Odejście Łukasza Mejzy z klubu PiS to "kontrolowane rozstanie" poprzedzone rozmową z Jarosławem Kaczyńskim i Mariuszem Błaszczakiem, które nie oznacza ani kary za wybryki polityka, ani zerwania współpracy - wynika z nieoficjalnych ustaleń autora programu "News Michalskiego" w TVN24+. Patryk Michalski ujawnia też nieznaną wcześniej twarz sejmowego skandalisty. Łukasz Mejza, który wielokrotnie miał problemy z prawem, jest studentem prawa na warszawskiej uczelni.
Coś, co kilka lat temu byłoby nie do pomyślenia, dziś jest rzeczywistością i to niełatwą. Co robił Zełenski w Syrii i w innych krajach Bliskiego Wschodu?