|

"Małpki" z zakazem? "Idea absolutnie słuszna", ale...

"Małpki" w polskich miastach
"Małpki" w polskich miastach
Źródło zdj. gł.: Piotr Krysztofiak, TVN24+
Łódzcy radni wystosowali apel w sprawie wprowadzenia ogólnopolskiego zakazu sprzedaży "małpek". Chcą zwrócić uwagę, że ich spożywanie nie tylko odbija się na zdrowiu Polaków, ale często przyczynia się do zaśmiecania środowiska. Politycy pracują nad nowelizacją "ustawy alkoholowej", jednak w żadnym z projektów nie ma mowy o zakazie sprzedawania "małpek". Dyrektorka Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom wyjaśnia TVN24+, dlaczego może on być trudny do wprowadzenia.Artykuł dostępny w subskrypcji

Mały osiedlowy sklep w Zgierzu. W środku nie ma żadnego klienta, za ladą stoi właścicielka.

- Dużo pani sprzedaje "małpek"? - pytam.

- 70, 80 dziennie. 40 idzie rano. Bardzo dużo ludzi pije i nie ma tu znaczenia status społeczny. Niektórzy przychodzą codziennie. Są pracownicy budowy, szwaczki, spawacze, a nawet lekarze - opowiada kobieta. I dodaje: - Jestem za likwidacją "małpek", mimo że na tym zarabiam.

Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jakie są skutki masowej sprzedaży "małpek" dla zdrowia i środowiska?
  • Czy system kaucyjny może rozwiązać problem zaśmiecania przez małe butelki po alkoholu?
  • Jakie doświadczenia innych krajów mogą być inspiracją dla polskich ustawodawców?
  • Co może zmienić nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi?

Po wyjściu ze sklepu idę na pobliskie osiedle. Trudno nie zauważyć leżących na trawnikach buteleczek po alkoholu - w trakcie 10-minutowego spaceru naliczyłem ich ponad 100.

- A czego pan tam tak wypatruje w tej trawie? - dopytuje przechodząca kobieta.

- "Małpek", tych małych butelek po alkoholu - odpowiadam.

Mieszkanka Zgierza podpowiada: - Pan pójdzie w kierunku tych działek i rzeki. Tam jest wylęgarnia tego. Zresztą one są wszędzie, nikt tego nie sprząta.

To tylko jedno miasto w województwie łódzkim. A ile "małpek" sprzedaje się w Polsce?

Pozostało 83% artykułu
Źródło: TVN24+
Czytaj także: