Wilson zmarł w piątek w swoim domu na wyspie Trynidad. "Tata odszedł od nas dzisiaj" - napisała jego córka na Facebooku. "Zostawił po sobie mnóstwo muzyki... Na zawsze" - dodała. "Słowa nie oddają w pełni mojego podziwu dla niego jako człowieka ani jego poświęcenia na rzecz realizacji marzenia o tym, by utwory, które napisał, zostały usłyszane" - przekazał jego syn. Jak dodał, ojcu przyszło zmagać się ze "wszystkimi trudnościami związanymi z bezwzględnym światem przemysłu muzycznego lat 70.".
Wilson założył grupę Hot Chocolate wraz z Errolem Brownem (1943-2015). Trampoliną do sławy okazała się nowa wersja utworu "Give Peace a Chance" Johna Lennona. Duet wysłał ją samemu twórcy w 1969 roku. Piosenka na tyle przypadła Lennonowi do gustu, że szybko zaproponował zespołowi podpisanie kontraktu z wytwórnią Apple Records - wspominał Brown w wywiadzie dla BBC w 2009 roku.
Nie żyje współtwórca wielkiego hitu
Hot Chocolate nie znikało z brytyjskich list przebojów od początku lat 70. przez kolejne 15 lat - zwraca uwagę portal BBC we wtorek. Wilson, który grał w zespole do 1975 roku, był współtwórcą jego największego hitu - "You Sexy Thing". Po rozstaniu z grupą kontynuował karierę solową, wydając m.in. "Hangin' Out In Space" w 1983 roku. Był to "wizjonerski utwór" zapowiadający "nadejście nurtu electro-soul" - podaje BBC.
Hot Chocolate to "pierwszy brytyjski zespół, w którym przeważali czarnoskórzy muzycy, a który odniósł wielki sukces na amerykańskich listach przebojów" - przekazał brytyjski publiczny nadawca. Podkreślił przy tym, że grupa łączyła w swojej twórczości gatunki muzyczne takie jak soul, rock, reggae oraz disco.
Redagował AM
Źródło: BBC
Źródło zdjęcia głównego: Michael Putland/Getty Images