Donald Trump rozważa wycofanie części żołnierzy z Niemiec

Prezydent USA Donald Trump
Trump: myślę, że NATO popełnia bardzo głupi błąd
Źródło zdj. gł.: Graeme Sloan/PAP/EPA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Amerykanie analizują możliwość zmniejszenia liczby żołnierzy w Niemczech - poinformował Donald Trump. Decyzja prezydenta USA w tej sprawie ma zapaść wkrótce. To nie pierwsza taka groźba. Poprzednia się nie spełniła.

"Stany Zjednoczone analizują i rozważają możliwe ograniczenie (liczby) żołnierzy w Niemczech, a decyzja będzie podjęta w najbliższym czasie. Dziękuję za uwagę! Prezydent DONALD J. TRUMP" - napisał prezydent USA w serwisie Truth Social.

Wpis Donalda Trumpa na Truth Social
Wpis Donalda Trumpa na Truth Social
Źródło zdjęcia: Truth Social/realDonaldTrump

Dzień wcześniej Trump zarzucił niemieckiemu kanclerzowi Friedrichowi Merzowi, że w kontekście wojny Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem "nie ma pojęcia, o czym mówi".

"Gdyby Iran posiadał broń nuklearną, cały świat byłby zakładnikiem. Robię teraz wobec Iranu coś, co inne kraje albo prezydenci powinni byli zrobić już dawno temu. Nic dziwnego, że Niemcom idzie tak źle - zarówno gospodarczo, jak i pod innymi względami!" - brzmiała treść wpisu.

Trump krytykuje sojuszników z NATO

Merz ostrzegł w poniedziałek, że konflikt między USA a Iranem prawdopodobnie nie zakończy się szybko. Ocenił, że Irańczycy są "silniejsi niż sądzono", a Amerykanie "nie mają przekonującej strategii negocjacyjnej".

Wskazując na Irak i Afganistan, kanclerz ostrzegł, że w przypadku wojen na Bliskim Wschodzie "nie wystarczy tylko w nie wejść, lecz trzeba jeszcze umieć z nich wyjść".

Trump krytykuje postawę sojuszników z NATO w obliczu wojny z Iranem, zarówno jeśli chodzi o użycie baz w niektórych państwach Europy, za co kierował pretensje zwłaszcza do Hiszpanii, Włoch, Wielkiej Brytanii i Niemiec, jak i brak pomocy w sprawie odblokowania cieśniny Ormuz. Amerykański prezydent wielokrotnie oskarżał, że choć USA pomagały sojusznikom, to sojusznicy im nie pomagają.

USA straszą wycofaniem wojsk

Na początku kwietnia dziennik "Wall Street Journal" podał, że USA rozważają opcję "ukarania" sojuszników - takich jak Hiszpania czy Niemcy - za brak wystarczającej pomocy w wojnie z Iranem poprzez przesunięcie wojsk z baz w tych krajach do państw takich jak Polska, Rumunia, Litwa, czy Grecja.

Prezydent USA Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump
Źródło zdjęcia: Graeme Sloan/PAP/EPA

Później Reuters napisał, że Trump rozmawia z doradcami na temat wycofania części wojsk USA z Europy z powrotem do kraju. Z kolei według ubiegłotygodniowych doniesień serwisu Politico w Białym Domu powstała lista "grzecznych i niegrzecznych" krajów NATO.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Niemcy o największym błędzie Trumpa. "Świat będzie musiał za to zapłacić"

Jednocześnie kilka dni temu wiceszef Pentagonu Elbridge Colby oświadczył, że amerykański departament wojny (obrony) blisko współpracuje z Europejczykami, zwłaszcza z Niemcami, nad przekształceniem Sojuszu Północnoatlantyckiego w NATO 3.0.

Obecnie w Niemczech stacjonuje między 35-37 tysięcy amerykańskich żołnierzy. W 2020 roku Trump zapowiedział wycofanie 9,5 tysiąca z nich, zarzucając Berlinowi niewypełnianie zobowiązań wobec NATO. Część wojsk miała trafić do Polski, ale te plany nie zostały wówczas zrealizowane.

Źródło: PAP
Czytaj także: