Łódź

Łódź

33-letni policjant z Piątku (woj. łódzkie) usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i tym samym zgonu 30-letniego mężczyzny, wobec którego podjął interwencję. Jego ciało, z rozległymi obrażeniami wewnętrznymi, zostało znalezione przez spacerowicza kilka kilometrów od miejsca interwencji. Status podejrzanej w tej sprawie ma też 34-letnia policjantka, która ma odpowiedzieć za przekroczenie uprawnień i poświadczenie nieprawdy.

Pan Michał jeszcze w Poniedziałek Wielkanocny rozwoził do szpitali butle z tlenem, które są używane podczas przewożenia pacjentów z COVID-19 w karetkach i pomiędzy oddziałami szpitalnymi. - Ktoś ukradł auto, w którym zostawiłem część butli. Ta kradzież może kogoś kosztować życie, dlatego bardzo prosimy, żeby świadkowie zgłaszali się na policję – apeluje Michał Dulęba, właściciel okradzionej firmy zajmującej się transportem gazów medycznych.

Stracił panowanie nad autem, uderzył w bariery. Jedna osoba nie żyje, ranni

Policja ustala przyczyny wypadku, do którego doszło w środę wieczorem na S8 między węzłami Sieradz Wschód i Sieradz Południe (Łódzkie). Kierowca osobowego renault stracił panowanie nad autem, uderzył w bariery, a następnie w ciężarowe volvo. Zmarł na miejscu, a jego dwaj pasażerowie trafili do szpitala. Zdjęcie otrzymaliśmy na Kontakt 24 od redakcji Sieradz to my.

Lekarki przekonywały, że z bliźniaczą ciążą wszystko jest w porządku. O tym, że Antoś, jeden z synów nie żyje, Aleksandra Wojciechowska z Łodzi dowiedziała się podczas prywatnego badania USG, na które zgłosiła się z własnej inicjatywy. Drugie dziecko - Jaś - urodziło się z dziecięcym porażeniem mózgowym. Chłopiec nigdy nie będzie samodzielny. Po sześciu latach śledztwa zarzuty usłyszały lekarki, które miały dbać o prawidłowy rozwój ciąży.