"Żaden statek nie ma prawa przepłynąć przez Cieśninę Ormuz" - głosi komunikat wysyłany przez Teheran, którego treść potwierdził w rozmowie z bliskowschodnim portalem TheNationalNews, Farhad Patel, dyrektor agencji żeglugowej Sharaf z Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Szczególnie narażone na represje irańskich sił zbrojnych są statki powiązane z interesami USA lub Izraela, ale inne statki również mogą paść ofiarą ataków - celowych lub przypadkowych - dodał dubajski armator.
Cieśnina Ormuz pod władzą Iranu
Cała północna część Cieśniny Ormuz, łączącej Zatokę Perską z Zatoką Omańską, znajduje się pod jurysdykcją Iranu, co daje mu znaczną władzę nad ruchem statków na tych wodach, które mają kluczowe znaczenie dla sojuszników USA i globalnych rynków energetycznych. Przez cieśninę tę przepływa bowiem około jednej trzeciej światowego skroplonego gazu ziemnego (LNG) i jedna szósta ropy naftowej. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej na tydzień przed sobotnim atakiem Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran przeprowadził manewry morskie, testujące możliwości zablokowania cieśniny. Iran całkowicie wstrzymał wówczas ruch na jej wodach na kilka godzin.
Autorka/Autor: /lulu
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: CeltStudio / Shutterstock