Samochody za milion, co rok nowy telefon i 240 tysięcy dodatku dla dyrektora pogotowia

Dyrektor pogotowia w Katowicach i jego kierowca
Dyrektor śląskiego pogotowia przyjeżdża luksusowym autem do pracy
Źródło zdj. gł.: tvn24.pl
Za cztery samochody służbowe, z których korzysta dyrektor i jego współpracownicy, pogotowie ratunkowe w Katowicach zapłaciło blisko milion złotych. Wśród aut jest Mercedes za niemal 300 tysięcy złotych. Telefony komórkowe dyrektora kosztowały około 45 tysięcy złotych - co roku otrzymywał nowy model iPhone'a. Szef pogotowia może liczyć także na koniec kadencji na niemal ćwierć miliona złotych za niewykorzystany urlop połączony z roczną premią.
Artykuł dostępny w subskrypcji

Na czele Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach od pięciu lat stoi Łukasz Pach. Przed objęciem funkcji dyrektora pogotowia przez rok kierował Szpitalem Chorób Płuc w Orzeszu.

Czytaj także: