- Kierująca została zatrzymana 3 marca o świcie. Była zaskoczona i przekonywała, że nic nie wiedziała o nowych przepisach - mówi Piotr Jaworski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. - Przekroczyła dozwoloną prędkość w terenie niezabudowanym o 63 kilometry na godzinę. Straciła prawo jazdy na trzy miesięcy. Dodatkowo dostała 14 punktów karnych i musi zapłacić mandat w wysokości dwóch tysięcy złotych.
Niechlubny rekordzista na zakopiance
Pierwszego dnia obowiązywania nowych przepisów niechlubny rekord ustanowił motocyklista, który pędził zakopianką z prędkością 215 kilometrów na godzinę. On też stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Musi zapłacić 2,5 tysiąca złotych mandatu i dostał 15 punktów karnych.
Rośnie liczba kierowców
Kilka godzin po wejściu w życie przepisów, które rozszerzyły obowiązek zatrzymywania prawa jazdy także za przekroczenie prędkości o ponad 50 kilometrów na godzinę poza terenem zabudowanym, dokumenty stracili też inni.
W Białymstoku kierowca BMW pędził 129 km/h na drodze z ograniczeniem do 70.
Na trasie na Wyszki (Podlasie) kierowca Volkswagena rozpędził się do do 144 km/h przy ograniczeniu do 90.
W Lubuskiem kierowca BMW na drodze krajowej osiągnął 142 km/h przy ograniczeniu do 90.
Rekordowy mandat
Rekordowy mandat tego dnia dostał kierowca Porsche, który jechał w okolicy Chełma z prędkością 144 km/h i wyprzedzał mimo zakazu. Zapłaci sześć tysięcy złotych, a na jego konto trafiło 30 punktów karnych. Tak, jak pozostali, stracił prawo jazdy na trzy miesiące.
Policja apeluje o rozsądek
Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków na polskich drogach, a zmiany przepisów, które weszły w życie 3 marca, mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa wszystkich użytkowników ruchu.
Zgodnie z nowymi regulacjami policjanci mogą teraz odbierać prawa jazdy kierowcom, którzy przekroczą dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym.
Do tej pory taka kara groziła tylko za przekroczenie prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym.
Opracował Rafał Molenda
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Małopolska Policja