Na koniec olimpijskiego konkursu duetów w skokach narciarskich mężczyzn emocje sięgały zenitu. W finałowej serii nagle przyszła wielka śnieżyca. W takich warunkach jak na stracenie zostali puszczeni przez sędziów Paweł Wąsek, a przede wszystkim Kacper Tomasiak. Wydawało się, że Polacy skończą bez medalu. Stało się jednak inaczej.
Jest mamą, żoną, sportsmenką i założycielką fundacji. Działa na rzecz osób z niepełnosprawnością ruchową. W wieku 19 lat dowiedziała się, że choruje na stwardnienie rozsiane. Gdy przestała chodzić, poznała swojego męża. Gdzie? Na randce w ciemno. Dziś zdradza, jakie ma patenty na macierzyństwo na wózku.