Bohater polskiej kadry zaskoczył. Zastanawia się, komu oddać medal
Panczenista Władimir Semirunnij zaskoczył. Nie pomyślał o tym, aby przynieść medal na spotkanie z dziennikarzami dwa dni po tym, jak zajął drugie miejsce w olimpijskim biegu na 10 000 m w Mediolanie. - Nawet nie wiem, czy będę chciał go w domu zostawić, może oddam go do jakiegoś muzeum, może będzie wisiał w moim klubie - wyjaśnił.