Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski rozmawiał z prezydentem USA Donaldem Trumpem.
Doradca prezydenta Ukrainy ds. komunikacji Dmytro Łytwyn mówił, że "wyszła dosyć merytoryczna rozmowa o wszystkim, od życzeń z okazji dnia urodzin do dyplomacji i wojny/pokoju". Według doradcy Zełenskiego rozmowa trwała "30-35 minut, może trochę dłużej".
Później o przebiegu rozmowy napisał sam Zełenski. "Właśnie odbyłem bardzo dobrą rozmowę z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem. Złożyłem prezydentowi Trumpowi życzenia z okazji urodzin i dość szczegółowo omówiliśmy wiele kluczowych kwestii wśród nich oczywiście sprawę pokoju" - napisał.
"Życzyłem prezydentowi Trumpowi sukcesów, przede wszystkim w jego wysiłkach na rzecz zakończenia wojny Rosji przeciw Ukrainie. Podziękowałem mu również za całe wsparcie, jakiego Ameryka udziela Ukrainie. Ważne jest, że z wdzięcznością pamiętamy każdy krok tej pomocy – od systemów Javelin po Patrioty" - dodał.
Ukraiński prezydent ujawnił, że tematem rozmowy było przybliżenie pokoju. Przekazał, że poinformował Trumpa o sytuacji na froncie oraz o tym, jak wzmocniły się pozycje jego armii.
"Uzgodniliśmy, że szerzej omówimy te kwestie podczas naszego spotkania na szczycie G7. Mamy kilka dobrych pomysłów, które mogą pomóc przybliżyć pokój i chronić życie" - oświadczył Zełenski.
Kreml - cytowany przez propagandowe rosyjskie media - podał, że w niedzielę z Trumpem rozmawiał też Władimir Putin. Doradca Putina Jurij Uszakow przekzał, iż "uzgodniono, że specjalni przedstawiciele prezydenta USA, Steve Witkoff i Jared Kushner, którzy są obecnie ściśle zaangażowani w sprawy Iranu, wkrótce powrócą do Rosji".
Dyplomacja wokół wojny w Ukrainie
Wołodymyr Zełenski jest oczekiwany we wtorek w Evian-Les-Bains we Francji, gdzie w poniedziałek rozpoczyna się trzydniowy szczyt G7, na który przyjedzie również Donald Trump.
Kraje europejskie chcą przedyskutować na szczycie G7 między innymi kwestię dalszego wsparcia dla Ukrainy. W tej sprawie ważne jest to, że Stany Zjednoczone zaangażowały się na Bliskim Wschodzie.
- Musimy stworzyć na nowo zbieżność w G7 we wsparciu Ukrainy - zapowiedział francuski prezydent Emmanuel Macron. Zdaniem agencji AFP chodzi o przekonanie prezydenta USA Donalda Trumpa, by poparł Zełenskiego i jego ofertę bezpośrednich rozmów z przywódcą Rosji Władimirem Putinem, jak również zaniechał żądań oddania Rosji całego Donbasu.