|

Sukces przyszedł z zaskoczenia. Jak młode filmowczynie z Polski zachwyciły Nowy Jork

Karolina Fronik i Marta Kowalska na czerwonym dywanie podczas Tribeca Film Festival
Karolina Fronik i Marta Kowalska na czerwonym dywanie podczas Tribeca Film Festival
Źródło zdj. gł.: Manoli Figetakis/Getty Images for Tribeca Festiva
Po roku od premiery autorki krótkiego metrażu "Greetings from Sumatra" - Karolina Fronik i Marta Kowalska - dostały informację, że ich obraz zakwalifikował się do sekcji konkursowej Tribeca Film Festival. W TVN24+, w pierwszym wspólnym wywiadzie, opowiadają o kulisach pracy nad filmem, który korzysta z najnowszych technologii, a jednocześnie w przewrotny sposób spogląda na zagrożenia, jakie technologia niesie.Artykuł dostępny w subskrypcji

Są takie światowe festiwale filmowe, o udziale w których marzy wielu artystów i artystek. Szczególnie ci, którzy są na początku kariery. Jednym z nich jest nowojorski Tribeca Film Festival, współtworzony przez Roberta De Niro.

W tegorocznej edycji znalazł się jeden polski film - "Greetings from Sumatra" w reżyserii Karoliny Fronik i Marty Kowalskiej. Tytuł bierze udział w konkursie głównym w kategorii filmy krótkometrażowe.

"Greetings from Sumatra" to ubiegłoroczny film, doceniony w pierwszej edycji konkursu TVN XR "Uwolnij wyobraźnię". Wyprodukowany została przez TVN Warner Bros. Discovery (właściciela między innymi portalu tvn24.pl). Dlatego też premierowo pojawił się w ubiegłym roku w serwisie Player.pl.

Debiutancki wspólny wywiad

Nasze wirtualne spotkanie to dla młodych filmowczyń pierwszy wspólny wywiad.

Kowalska jest w Nowym Jorku i cieszy się z możliwości, jakie daje jej udział w Tribeca Film Festival. Fronik przebywa w hiszpańskiej Huesce, gdzie jej "Moja kochana torebka" bierze udział w Międzynarodowym Konkursie Filmów Krótkometrażowych w ramach MFF w Huesce 2026.

Kadr z "Greetings from Sumatra", reż. Karolina Fronik, Marta Kowalska
Kadr z "Greetings from Sumatra", reż. Karolina Fronik, Marta Kowalska
Źródło zdjęcia: fot. Jakub Stolecki / TVN Warner Bros. Discovery

Były na jednym roku na studiach reżyserskich w Gdyńskiej Szkole Filmowej. - Studiowałyśmy razem prawie trzy lata. I od samego początku wzajemnie sobie pomagałyśmy, bywałyśmy na swoich planach zdjęciowych. Praca przy "Greetings from Sumatra" była więc dla nas czymś naturalnym - mówi Fronik.

Ten krótki metraż jest pierwszym, przy którym razem pracowały jako duet reżysersko-scenopisarski, ale nie jedynym, w którego napisach końcowych obok siebie pojawiają się ich nazwiska.

Pozostało 78% artykułu
Z tego artykułu dowiesz się:
Jak młode polskie reżyserki trafiły na Tribeca Film Festival?
Jak wyglądała droga od studiów w Gdyni do międzynarodowego sukcesu?
Jakie wyzwania stoją przed początkującymi twórcami filmowymi w Polsce?
Nad jakimi nowymi projektami pracują Karolina Fronik i Marta Kowalska?
Czytaj także: