Chcesz, a nie możesz. Naukowcy odkryli powód częstego i wstydliwego problemu

bol brzucha brzuch shutterstock_2608793903
Rośnie liczba zachorowań na raka jelita grubego u młodych
Źródło: TVN24
Problem zaparć, choć wstydliwy, dotyka milionów osób i realnie obniża komfort życia. Nowe badania pokazują, że w dolegliwości tej może mieć swój udział witamina B1. Naukowcy odkryli genetyczne mechanizmy łączące jej metabolizm z motoryką jelit, co może pomóc wyjaśnić, dlaczego u jednych "wszystko chodzi jak w zegarku", a u innych temat zaparć wraca częściej.
Kluczowe fakty:
  • Naukowcy przeanalizowali dane genetyczne ponad ćwierci miliona osób, szukając mechanizmów odpowiedzialnych za regularność wypróżnień. Wyniki badania opublikowali w prestiżowym czasopiśmie "Gut".
  • Badacze wykazali, że realny wpływ na motorykę jelit może mieć tiamina, znana dotąd głównie z roli w metabolizmie i pracy układu nerwowego. Co to oznacza w praktyce?
  • Zdrowie jelit to nie tylko kwestia rytmu wypróżnień, ale też ich odporności na przewlekłe stany zapalne i choroby autoimmunologiczne. Eksperci zwracają uwagę, że nieswoiste choroby zapalne jelit stają się coraz powszechniejsze i coraz częściej dotyczą ludzi młodych.
  • Więcej artykułów o podobnej tematyce znajdziesz w zakładce "Zdrowie" w serwisie tvn24.pl.

Coraz częściej mówi się, że jelita to nasz "drugi mózg". Nie tylko trawią i wchłaniają składniki odżywcze, ale wpływają też na odporność, poziom energii i nastrój. To, co dzieje się w przewodzie pokarmowym, znacznie częściej niż sądzimy odbija się na samopoczuciu całego organizmu.

Na tym tle częstotliwość wypróżnień przestaje być tematem do żartów. Rytm wizyt w toalecie to jeden z podstawowych wskaźników pracy jelit. Właśnie temu przyjrzeli się naukowcy w dużym badaniu genetycznym obejmującym ponad ćwierć miliona osób.

Analizowali różnice w DNA związane z tzw. stool frequency, czyli regularnością wypróżnień. U zdrowych osób normą jest szeroki zakres - od trzech wypróżnień dziennie do trzech w tygodniu. Wyraźne odejście od tego schematu, zwłaszcza gdy powoduje dyskomfort, może świadczyć o zaburzeniach pracy jelit.

Choć wiele sygnałów genetycznych dotyczyło znanych mechanizmów, takich jak regulacja kwasów żółciowych czy sygnalizacja nerwowa, szczególnie wyraźnie wyróżniły się te związane z metabolizmem witaminy B1. To one naprowadziły naukowców na trop tiaminy jako potencjalnego, niedocenianego regulatora pracy jelit.

Mała witamina, wielki wpływ na jelita

Witamina B1 od dawna jest znana jako kluczowy element w przemianie węglowodanów w energię, a jej brak może prowadzić do poważnych problemów neurologicznych i metabolicznych. Jednak jej rola w pracy przewodu pokarmowego dopiero teraz zaczyna być dostrzegana.

Międzynarodowy zespół badaczy pod kierownictwem prof. Mauro D’Amato, analizując genomy ponad 268 tysięcy osób z Europy i Azji Wschodniej, zidentyfikował 21 regionów w ludzkim DNA powiązanych z rytmem wypróżnień. Choć część z nich była już wcześniej znana w kontekście biologii jelit, to sygnały genetyczne dotyczące metabolizmu witaminy B1 szczególnie się wyróżniały.

Autorzy badania podkreślają, że zaburzenia motoryki jelit leżą u podstaw wielu powszechnych problemów zdrowotnych - od zaparć po zespół jelita drażliwego - a ich biologiczne podłoże wciąż nie jest do końca poznane. Prof. Mauro D’Amato zwraca uwagę, że właśnie dlatego tak istotne jest wskazanie nowych mechanizmów. Jak zaznacza, metabolizm witaminy B1 wyłania się z danych jako "obiecujący kierunek", który warto dalej badać - również w kontekście przyszłych badań klinicznych i laboratoryjnych.

W dalszej części pracy naukowcy sprawdzili, czy sygnał genetyczny przekłada się na rzeczywistość codziennej diety. Analiza danych prawie 100 000 uczestników wykazała, że osoby spożywające więcej witaminy B1 miały tendencję do częstszych wypróżnień, ale efekt ten różnił się w zależności od genetycznego "profilu". Kluczową rolę odgrywały tu warianty genów SLC35F3 i XPR1, wyodrębnione w badaniu jako najsilniej powiązane z metabolizmem witaminy B1.

Co to oznacza dla brzucha i zdrowia?

Choć może to brzmieć nieco… nietypowo, związek między witaminą B1 a pracą jelit ma sens, gdy spojrzeć na szerszą funkcję tej molekuły w organizmie. Tiamina bierze udział nie tylko w metabolizmie energetycznym, lecz także w funkcjonowaniu nerwów i mięśni - a jelita są jednym z narządów, które intensywnie polegają na skoordynowanej pracy mięśni gładkich i sygnałach nerwowych, aby przesuwać treść pokarmową wzdłuż przewodu pokarmowego.

Badacze podkreślają jednak, że częstotliwość wypróżnień to tylko jeden aspekt pracy jelit. Nie obejmuje ona np. konsystencji stolca, bólu podczas wypróżnień czy innych objawów, które towarzyszą zaburzeniom jelitowym. W dodatku dane dietetyczne opierają się na deklaracjach uczestników, co zawsze wiąże się z pewnym marginesem błędu.

Autorzy pracy zaznaczają też, że genetyka nie daje gotowych odpowiedzi klinicznych, ale pozwala precyzyjniej zrozumieć biologiczne procesy regulujące funkcjonowanie jelit.

Dr Cristian Díaz-Muñoz, pierwszy autor badania, wyjaśnia, że celem było stworzenie mapy ścieżek biologicznych kontrolujących tempo pracy przewodu pokarmowego - i dzięki temu uchwycenie mechanizmów, które wcześniej pozostawały poza zasięgiem klasycznych badań klinicznych.

Naukowcy stoją dopiero u progu zrozumienia, jak złożona sieć genów, mikrobiomu i diety współgra w regulowaniu rytmu jelitowego. Odkrycie roli witaminy B1 w tym układzie to ważny krok, ale nie koniec drogi. Kolejne etapy badań będą dotyczyć m.in. testowania, czy celowe zwiększenie podaży tiaminy u osób z określonym profilem genetycznym może poprawić ich komfort trawienny i objawy, takie jak zaparcia czy nieregularne wypróżnienia.

Co więcej, wyniki sugerują, że działania w tym obszarze mogą mieć zastosowanie nie tylko w zaparciach, lecz także w zespole jelita drażliwego (IBS) i innych zaburzeniach motoryki jelit.

Zdrowe jelita: gdy regularność to za mało

Warto pamiętać, że zdrowie jelit to nie tylko kwestia rytmu wypróżnień, ale też ich odporności na przewlekłe stany zapalne i choroby autoimmunologiczne. Eksperci zwracają uwagę, że nieswoiste choroby zapalne jelit - takie jak choroba Leśniowskiego-Crohna czy wrzodziejące zapalenie jelita grubego - stają się coraz powszechniejsze, szczególnie w krajach rozwiniętych, i coraz częściej dotyczą ludzi młodych. W Polsce na choroby zapalne jelit cierpi co najmniej 100 tys. osób, głównie ludzie młodzi w wieku 15-40 lat. Aż 70 proc. z nich w chwili diagnozy jest poniżej 35. roku życia.

Jak mówiła cytowana przez tvn24.pl prof. Grażyna Rydzewska-Wyszkowska, kierownik Kliniki Gastroenterologii i Chorób Wewnętrznych PIM MSWiA w Warszawie, jednym z czynników sprzyjających temu trendowi jest niekorzystny styl życia, zanieczyszczenie środowiska czy wysokoprzetworzona żywność, która obciąża układ pokarmowy i nasila procesy zapalne w jelitach.

W tym kontekście odpowiednie żywienie przestaje być dodatkiem do terapii, a zaczyna pełnić rolę jednego z ważnych jej filarów. Jak podkreślała prof. Rydzewska-Wyszkowska, w przypadku choroby Leśniowskiego-Crohna zaleca się wyeliminowanie z codziennego jadłospisu produktów, które mogą nasilać stan zapalny - przede wszystkim czerwonego mięsa, alkoholu, nabiału, drożdży i pszenicy, a także niektórych dodatków powszechnie obecnych w żywności wysokoprzetworzonej, takich jak emulgatory czy zagęszczacze.

Zamiast tego pacjentom rekomenduje się produkty o łagodniejszym profilu żywieniowym: ryby, płatki owsiane i rośliny strączkowe - czyli grupy produktów, które należą też do naturalnych źródeł witaminy B1 - a także biały ryż i makaron ryżowy oraz świeże owoce i warzywa, m.in. awokado, gruszki, pomidory, ogórki, marchew, szpinak czy cukinię. Taki sposób odżywiania sprzyja równowadze mikrobioty jelitowej i ograniczaniu przewlekłego stanu zapalnego, co ma kluczowe znaczenie w chorobach o długotrwałym przebiegu.

Nowe badania genetyczne wskazują, że metabolizm witaminy B1 może mieć rzeczywisty wpływ na to, jak często odwiedzamy łazienkę. Choć to nie jest jeszcze recepta na wszelkie problemy z trawieniem, odkrycie może stać się ważnym krokiem do pogłębionych badań nad jelitami - łączącym dietę, genetykę i funkcjonowanie przewodu pokarmowego.

Czytaj także: