"Zjeżdżając na 'jabłuszku', z impetem uderzyła w betonową podstawę ławki"

Kobieta zjeżdżając z górki uderzyła w ławkę (zdjęcie ilustracyjne)
Zimowy wypoczynek w górach. Jak bezpiecznie spędzić ferie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Strażnicy udzielili pierwszej pomocy kobiecie, która przy Parku Fontann zjeżdżała z górki na "jabłuszku". Poszkodowana z impetem uderzyła głową i klatką piersiową w betonową podstawę ławki, stojącej na dole. Trafiła do szpitala.

Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia doszło w weekend na górce przy Parku Fontann. Patrolujący ten teren strażnicy miejscy zauważyli na dole stoku zbiegowisko nerwowo poruszających się osób.

U stóp dość stromego zbocza leżała kobieta. "Poszkodowana krwawiła z ust i nosa, a guz nad jej okiem był już wielkości piłki do tenisa. Znajdujący się obok niej partner nerwowo tłumaczył, że parę minut wcześniej, zjeżdżając na 'jabłuszku' kobieta z impetem uderzyła głową i klatką piersiową w betonową podstawę ławki, znajdującej się na dole stoku" - opisali w komunikacie strażnicy miejscy.

Jej stan się pogarszał

Pogotowie było już w drodze, ale niestety stan poszkodowanej ulegał pogorszeniu. Strażnicy udzielili kobiecie pomocy przedmedycznej. Skontrolowali czynności życiowe kobiety, zabezpieczyli miejsce, w którym się znajdowała tak, aby nikt w nią nie wpadł oraz okryli ją kocem termicznym.

- W sytuacji urazu mechanicznego, kiedy nie wiemy dokładnie, co się stało, a poszkodowany jest przytomny - nie należy go ruszać z miejsca. Do przenoszenia potrzebny jest specjalistyczny sprzęt, pozwalający na unieruchomienie pacjenta. Właśnie takiego sprzętu użyli ratownicy z karetki, którzy po kilku minutach zabrali kobietę do szpitala - powiedział, cytowany przez straż miejską młodszy inspektor Stanisław Matsumoto, który ratował 57-letnią kobietę. - Gdyby poszkodowana zachowała odrobinę rozsądku, nie doszło by do tego wypadku - dodał.

Zagrożenia zimowe
Zagrożenia zimowe
Źródło zdjęcia: Rządowe Centrum Bezpieczeństwa

Czas ferii i kolejne zimowe dni zachęcają do zabaw na śniegu. Strażnicy miejscy przypominają, aby pamiętać o bezpieczeństwie własnym oraz innych. Nie należy wchodzić na zamarznięte zbiorniki wodne, a przed zjazdem z górki lepiej zobaczyć, co jest na dole, a także chronić głowę przed skutkami ewentualnego uderzenia, zakładając kask.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Autorka/Autor: mg
Czytaj także: