Somalia

Somalia

Islamskie bojówki przypuściły gwałtowny atak na żołnierzy sił pokojowych Unii Afrykańskiej w stolicy Somalii. Według świadków w Mogadiszu zginęło co najmniej siedemnastu cywilów. - Walki były tak ciężkie i zacięte, że aż czuliśmy jak ziemia drży nam pod nogami - opowiada somalijski operator kamery.

838 zabitych cywili i 1329 rannych od początku czerwca, a od 2007 r. prawie 9,5 tys. ofiar - tragiczny bilans najnowszej fazy wojny domowej w Somalii nadal rośnie.

Dla somalijskich piratów nawet ładunek oleju palmowego jest wystarczająco kuszący. U wybrzeży Afryki porwali właśnie malezyjski tankowiec płynący z olejem do Europy.

Piraci znów porwali zagranicznych turystów u wybrzeży Somalii. Ich ofiarą padła czwórka cudzoziemców.

Rada Bezpieczeństwa ONZ idzie na wojnę z somalijskimi piratami. W poniedziałek uchwaliła rezolucję, która ma ułatwić walkę z niebezpiecznymi bandami atakującymi statki handlowe i jachty milionerów. Somalijski rząd otwarcie przyznaje się, że nie radzi sobie z powszechnym problemem morskich napaści.

Somalijscy porywacze uprowadzili dwójkę pracujących dla organizacji humanitarnej Włochów. Porwanie swoich obywateli potwierdziły władze w Rzymie.

Somalijskie wojska rządowe zabiły dwie osoby podczas zamieszek w Mogadiszu wywołanych rosnącymi cenami żywności. W tym biednym kraju żywność drożeje w zastraszającym tempie, a inflacja osiąga niespotykane rozmiary.

Amerykańskie lotnictwo zbombardowało w czwartek o świcie cel w środkowej Somalii. Zginęło co najmniej 30 osób w tym m.in. domniemany dowódca Al-Kaidy w Somalii.

Somalijscy piraci wypuścili w sobotę na wolność 26-osobową załogę hiszpańskiego trawlera - podały władze w Madrycie. Według źródeł somalijskich za zakładników zapłacono okup w wysokości 1,2 mln dolarów.

81 osób zginęło od soboty w stolicy Somalii Mogadiszu, w starciach rebeliantów ze wspierającymi rząd siłami somalijsko-etiopskimi - poinformowała tamtejsza organizacja obrony praw człowieka.

Hiszpański trawler przystosowany do połowu tuńczyków został opanowany i uprowadzony przez piratów w pobliżu wybrzeży Somalii - poinformowały w niedzielę hiszpańskie media. Najpierw ostrzelali z granatników statek "Playa de Bakio", a później dokonali abordażu.

Somalijscy piraci na celowniku. Premier Francji wypowiedział im wojnę po tym, jak sterroryzowali załogę luksusowego jachtu. Francuskie śmigłowce wojskowe ostrzelały w piątek piratów rakietami tuż po uwolnieniu zakładników. Wcześniej Paryż mówił, że akcja przebiegła "bez incydentów".

Uwolniono załogę francuskiego jachtu porwanego przez piratów u wybrzeży Somalii - poinformowała kancelaria prezydenta Francji. Na pokładzie porwanego przed tygodniem luksusowego jachtu "Le Ponant" było około 30 osób, w tym 22 Francuzów.

U wybrzeży Somalii piraci uprowadzili francuski żaglowiec z 32-osobową załogą. Francuskie władze informują, że nie miały żadnego kontaktu ani z porywaczami, ani z załogą jednostki.

Amerykańska sekretarz stanu Condoleezza Rice wezwała świat do jak najszybszego wysłania sił pokojowych do Somalii, w celu zastąpienia sił Ligi Afrykańskiej. Stany Zjednoczone oferują pomoc krajom, które zdecydują się wysłać swoich żołnierzy do Somalii.

Od początku 2007 r. w stolicy Somalli Mogadiuszu zginęło prawie 6 tys. cywilów - podała jedna z organizacji humanitarnych. W Somalii od miesięcy trwa walka między wojskami rządowymi a radykalnymi talibami.

Takich silnych starć nie było w Mogadiszu, stolicy Somalii, od miesięcy. Co najmniej dziesięć osób zginęło w walkach między wojskiem etiopskim, a miejscowymi bojownikami islamskimi.

Ajman al-Zawahiri, człowiek numer 2 w międzynarodowej sieci terrorystycznej Al-Kaida, wezwał do zjednoczenia wysiłków muzułmanów w świętej wojnie i obalenia "skorumpowanych" rządów muzułmańskich.