Na konferencji prasowej przed posiedzeniem Sejmu Włodzimierz Czarzasty przekazał, że podjął szereg decyzji w związku z niedzielnymi wyborami parlamentarnymi na Węgrzech i zwycięstwem partii Tisza, na której czele stoi Peter Magyar. - Gratuluję zwycięzcom i gratuluję Węgrom. Oczekiwania wobec nowej ekipy węgierskiej są bardzo wysokie. Polska jak zwykle jest gotowa pomóc - powiedział.
Marszałek zadeklarował gotowość do współpracy z parlamentem węgierskim. - Osobiście wyrażam ubolewanie, że głowa państwa polskiego próbowała wykorzystać autorytet urzędu i Rzeczpospolitej do wsparcia polityka skrajnie prorosyjskiego i antyeuropejskiego [Viktora Orbana - red.] - oznajmił, nawiązując do wizyty prezydenta Karola Nawrockiego na Węgrzech niedługo przed wyborami.
Wniosek o Trybunał Stanu dla Zbigniewa Ziobry
Czarzasty poinformował następnie, że "chciałbym ożywić oraz wznowić funkcjonowanie międzyparlamentarnej Grupy Wyszehradzkiej". W związku z tym - jak wymieniał - uda się w najbliższym czasie z wizytą na Słowację oraz zaprosi do Polski swojego odpowiednika w węgierskim parlamencie.
- Będziemy również rozmawiali ze stroną węgierską na temat potrzeby, bądź jej braku, powołania grupy parlamentarnej w celu potencjalnie śledztwa parlamentarnego na temat kontaktów między PiS-em a Fideszem, czego skutkiem były kontrakty między Orlenem a MOL-em - oświadczył Czarzasty.
W listopadzie 2022 roku PKN Orlen zawarł z węgierskim MOL-em umowę sprzedaży stacji paliw należących wcześniej do sieci Lotos za 610 milionów dolarów.
Czarzasty przekazał też, że został poinformowany przez szefów klubów parlamentarnych, iż na odbywającym się we wtorek posiedzeniu Sejmu - "w związku z tym, co między innymi stało się na Węgrzech" - przekażą oni do Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej wniosek o Trybunał Stanu dla posła PiS i byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
Tusk: jestem gotów do działania bardzo zdecydowanego, ale...
O to, czy postawienie Ziobry przed TS jest realnym scenariuszem, pytany był później premier Donald Tusk. Podczas briefingu prasowego w Tokio Tusk powiedział, iż otrzymał "sygnał z parlamentu, że bardzo prawdopodobne jest złożenie wniosku o Trybunał Stanu" dla Ziobry. Dodał, że "kwestia rozliczeń i odpowiedzialności ludzi, którzy albo kradli, albo nadużywali władzy czy nadużywali publicznych pieniędzy" jest dla niego sprawą bardzo ważną.
Premier odwołał się do wyborów na Węgrzech i zwycięstwa opozycyjnej Tiszy, która uzyskała większość konstytucyjną w tamtejszym parlamencie. Podkreślił, że zwycięstwo obecnego polskiego obozu rządowego z 2023 r. "nie było takiego rozmiaru jak na Węgrzech". - Mamy realne ograniczenia, zarówno jeśli chodzi o prokuraturę, jeśli chodzi o większość parlamentarną, weta prezydenckie. Tak, to wszystko zostało przez PiS naprawdę bardzo mocno zabetonowane – podkreślił Tusk.
- Ja jestem gotów do działania bardzo zdecydowanego, ale (…) ja chcę działać i będę działał zawsze w ramach prawa - powiedział premier, dodając, że "prawo dzisiaj w Polsce jest niedoskonałe, a miejscami jest bardzo złe". - Ale metodą na to nie jest łamanie prawa, tylko wygranie kolejnych wyborów w takim stopniu, żeby móc to prawo skutecznie zmieniać - podkreślił.
Jak powiedział premier, rozliczenia poprzedniego rządu "idą za wolno", dlatego że "te obiektywne okoliczności prawne bardzo to utrudniają".
To samo - przekonywał Tusk - dotyczy kwestii Trybunału Stanu. - My jesteśmy w stanie postawić, sformułować ten wniosek o Trybunał Stanu dla Ziobry, rozpocząć to postępowanie. Ale dobrze wiecie, jak dzisiaj wygląda Trybunał Stanu i jak dzisiaj wygląda ta potrzebna większość w parlamencie, więc też nie chcę robić nikomu złudzeń - mówił premier.
Wniosek o Trybunał Stanu dla Zbigniewa Ziobry
Pod koniec 2025 roku, gdy Sejm zgodził się na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Ziobry, a prokurator wydał postanowienie o zarzutach dla niego w sprawie dotyczącej nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, okazało się, że Ziobro nie przebywa w Polsce. Były minister sprawiedliwości i prokurator generalny z czasów rządów Zjednoczonej Prawicy otrzymał ochronę międzynarodową na Węgrzech.
Po niedzielnym zwycięstwie w wyborach parlamentarnych lider zwycięskiego ugrupowania Tisza Peter Magyar, zapowiedział, że Ziobro oraz jego były zastępca w MS Marcin Romanowski, również objęty ochroną za rządów Viktora Orbana, nie zostaną na Węgrzech długo.
Wniosek o pociągnięcie ministra do odpowiedzialności przed TS wymaga wstępnego wniosku złożonego przez co najmniej 115 posłów. Później marszałek Sejmu kieruje go do Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej, która wszczyna postępowanie. Komisja przedstawia Sejmowi sprawozdanie wraz z wnioskiem lub występuje o umorzenie postępowania. Sejm podejmuje uchwałę o postawienie danej osoby przed TS większością 3/5 głosów (276 posłów) w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
Źródło: PAP, TVN24
Źródło zdjęcia głównego: TVN24