Minister sprawiedliwości o dalszych krokach w sprawie Ziobry i Romanowskiego

Waldemar Żurek
Waldemar Żurek o sytuacji Marcina Romanowskiego i Zbigniewa Ziobro
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Liczymy, że w najbliższym czasie służby węgierskie podejmą z polskimi służbami pełną współpracę - powiedział dziennikarzom minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Odniósł się w ten sposób do sytuacji Marcina Romanowskiego i Zbigniewa Ziobry. Jak mówił, ma nadzieję, że po zdjęciu azylu "będziemy mogli te osoby postawić przed polskim wymiarem sprawiedliwości".

- Demokraci, którzy wygrali wybory, wskazali, że nie będą przechowalnią dla potencjalnych przestępców. Mam nadzieję, że w sposób cywilizowany, zgodnie z przepisami prawa, te osoby doprowadzimy przed polski wymiar sprawiedliwości - rozpoczął poniedziałkowy briefing z dziennikarzami minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Dodał, że wobec Marcina Romanowskiego został już wydany przez polski sąd europejski nakaz aresztowania. To oznacza, że może być ścigany na terenie całej Unii Europejskiej. Jeżeli zostanie zatrzymany, zostanie przetransportowany do Polski.

Żurek o dwóch scenariuszach w sprawie Ziobry i Romanowskiego

- Viktor Orban i jego ludzie zastosowali dziwną procedurę, która jest sprzeczna z prawem unijnym, a mianowicie azyl polityczny wobec obywatela Unii Europejskiej. Narusza to prawo unijne, ale mamy dwa scenariusze. Jeden taki, że będziemy skarżyć te rozwiązania do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, natomiast druga droga to poczekanie na zmiany polityczne - opisał Waldemar Żurek.

- Liczymy, że w najbliższym czasie służby węgierskie podejmą z polskimi służbami pełną współpracę i ten azyl polityczny dla osób podejrzewanych o bardzo poważne przestępstwa w Polsce zostanie zdjęty i będziemy mogli te osoby postawić przed polskim wymiarem sprawiedliwości - powiedział.

Co z europejskim nakazem aresztowania dla Ziobry?

W przypadku byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry prokuratura wystąpiła do sądu o europejski nakaz aresztowania. Pojawiły się jednak pewne komplikacje.

- Wniosek, który proceduje sąd, natrafia na różne przeszkody. Pełnomocnicy Zbigniewa Ziobry stosują kruczki prawne. Został złożony wniosek o zawieszenie postępowania. Sąd oddalił ten wniosek, ale pełnomocnicy złożyli zażalenie. Naszym zdaniem to zażalenie celowo nie zostało podpisane. To ewidentnie gra na zwłokę - ocenił minister Żurek.

Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski
Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski
Źródło zdjęcia: Wojtek Jargiło/PAP

Zaznaczył, że istnieje ryzyko dalszej ucieczki Romanowskiego i Ziobry, dlatego potrzebne są szybkie działania. Na pytanie o ewentualny wyjazd tych polityków do Stanów Zjednoczonych odpowiedział, iż "zakłada, że żaden cywilizowany kraj nie będzie próbował ich chronić".

- Te osoby są pozbawione paszportów, więc nie są w stanie legalnie opuścić strefy Schengen. Jeśli będziemy mieli europejski nakaz aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry, wówczas będziemy mogli go łatwo zrealizować - powiedział Waldemar Żurek.

Minister sprawiedliwości podkreślił, że to wszystko wymaga jednak czasu i "nie nastąpi jutro".

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Czytaj także: