Słabe wyniki dużego banku. Akcje lecą w dół

giełda, Wall Street, Nowy Jork, makler
Wall Street notuje wzrosty, ale niepewność wciąż jest duża
Źródło: Marcin Wrona/Fakty TVN
Spadek przychodów odsetkowych i wynik poniżej oczekiwań analityków uderzyły w notowania Wells Fargo. Akcje banku traciły w handlu przedsesyjnym, mimo że sam zysk netto okazał się wyższy niż rok wcześniej.

W pierwszym kwartale dochód odsetkowy netto (NII), czyli różnica między przychodami z kredytów a kosztami depozytów, wyniósł 12,1 mld dolarów. To mniej niż oczekiwane przez analityków 12,3 mld dolarów. Na wyniki wpłynęły wcześniejsze obniżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną, które obniżyły rentowność kredytów.

Choć niższe stopy mogą w dłuższym okresie wspierać akcję kredytową i ograniczać koszty finansowania, w krótkim terminie oznaczają presję na przychody odsetkowe. To właśnie ten wskaźnik pozostaje w centrum uwagi inwestorów, którzy oceniają zdolność banku do zwiększania dochodów po zniesieniu wieloletniego limitu aktywów.

Rynek w obliczu niepewności

Notowania banku spadły o 2,2 proc. jeszcze przed otwarciem sesji. Od początku roku akcje straciły już 7 proc. Zniesienie obowiązującego przez siedem lat limitu aktywów o wartości 1,95 bln dolarów umożliwiło bankowi rozwój i zwiększenie skali działalności, jednak rynek wciąż uważnie obserwuje efekty tych zmian.

Jednocześnie bank skorzystał na niestabilnej sytuacji rynkowej. Przychody z działalności rynkowej wzrosły o 19 proc., do 2,17 mld dolarów. Zmienność na rynkach finansowych sprzyja dużym bankom, ponieważ inwestorzy częściej przebudowują portfele i zabezpieczają ryzyko.

W pierwszym kwartale rynki mierzyły się z wieloma czynnikami niepewności, w tym obawami o wpływ sztucznej inteligencji na sektor technologiczny, napięciami wokół kredytów prywatnych oraz eskalacją konfliktu między USA, Izraelem i Iranem. Dodatkowo pojawiły się obawy o zakłócenia dostaw ropy przez cieśninę Ormuz, co zwiększyło ryzyko stagflacji.

Zysk wyższy niż rok wcześniej

Mimo słabszego wyniku odsetkowego bank poprawił rentowność. Zysk netto wyniósł 5,25 mld dolarów, czyli 1,60 dolara na akcję, wobec 4,89 mld dolarów i 1,39 dolara na akcję rok wcześniej. Wynik był również nieco wyższy od prognoz analityków.

"Chociaż rynki były zmienne, nadal widzimy utrzymującą się odporność gospodarki, a kondycja finansowa konsumentów i firm, którym służymy, pozostaje silna, choć skutki wyższych cen ropy prawdopodobnie będą widoczne dopiero z czasem" - ocenił prezes Charlie Scharf w komunikacie.

Kredyty prywatne pod lupą, kontrola zatrudnienia

W ostatnich miesiącach rośnie także uwaga wokół ekspozycji banków na instytucje finansowe spoza systemu depozytowego, takie jak fundusze private equity czy private credit. Głośne bankructwa firm First Brands i Tricolor zwiększyły niepokój inwestorów, a sam segment kredytów prywatnych – dynamicznie rosnący w ostatniej dekadzie – znalazł się pod większą presją i kontrolą.

Bank kontynuuje jednocześnie redukcję zatrudnienia. Na koniec marca liczba pracowników wyniosła 200 999 wobec ponad 205 tys. trzy miesiące wcześniej. Spadek zatrudnienia trwa nieprzerwanie od końca 2020 roku.

Kierownictwo zapowiada dalsze działania w tym kierunku, stawiając na poprawę efektywności i ograniczanie kosztów. Jak wskazuje prezes, istotną rolę w zwiększaniu produktywności ma odegrać sztuczna inteligencja.

OGLĄDAJ: Niesamowite tłumy. Nowy rząd przejmuje władzę
Węgry, tłumy na ulicach, przejęcie władzy przez Magyara

Niesamowite tłumy. Nowy rząd przejmuje władzę
NA ŻYWO

Węgry, tłumy na ulicach, przejęcie władzy przez Magyara
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: