Nawrocki zabrał głos po wyborach na Węgrzech

Nawrocki
Peter Magyar ogłosił zwycięstwo w wyborach na Wegrzech: zrobiliśmy to
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Tysiącletnia przyjaźń polsko-węgierska musi trwać. To jest ponad wybory parlamentarne - powiedział prezydent Karol Nawrocki. Treść wysłanych na Węgry gratulacji udostępnił po południu na X współpracownik prezydenta Marcin Przydacz. Wcześniej o wynik wyborów parlamentarnych pytała Nawrockiego reporterka TVN24 Maja Wójcikowska, jednak nie otrzymała odpowiedzi.

Karol Nawrocki pogratulował oficjalnie zwycięstwa Peterowi Magyarowi. Poinformował o tym na portalu X prezydencki szef biura polityki międzynarodowej Marcin Przydacz.

"Jestem przekonany, że - jako premier - podejmie Pan działania na rzecz prowadzenia polityki sprzyjającej rozwojowi gospodarczemu i społecznemu Węgier. Życzę Panu powodzenia w realizacji tej odpowiedzialnej misji, będącej wyrazem zaufania, jakie pokłada w Panu naród węgierski" - napisał prezydent.

"Ufam, że dobre tradycje relacji polsko-węgierskich zostaną zachowane dzięki pańskim wysiłkom" - dodał.

Nawrocki o "tysiącletniej przyjaźni" z Węgrami

Wcześniej Karol Nawrocki, odpowiadając na pytanie Polsat News w tej sprawie, mówił, że "to oczywiście wybór narodu węgierskiego". Podkreślił, że "wybrali swojego premiera", któremu pogratulował zwycięstwa.

- Tysiącletnia przyjaźń polsko-węgierska musi trwać. To jest ponad wybory parlamentarne, więc oczywiście gratuluję tego zwycięstwa. To suwerenny wybór narodu węgierskiego - dodał Karol Nawrocki. Zaznaczył przy tym, że rolą prezydenta Polski nie jest komentowanie wyborów. - Będę współpracował z każdym przywódcą, z każdym premierem, z każdym prezydentem, którego wybiorą wolne narody, dla dobra Rzeczpospolitej - oznajmił.

Pytania reporterki TVN24 do Nawrockiego bez odpowiedzi

W poniedziałek Nawrocki wziął udział w obchodach Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej w warszawskim Muzeum Katyńskim. Po ich zakończeniu reporterka TVN24 Maja Wójcikowska próbowała zadać prezydentowi pytania dotyczące niedzielnych wyborów parlamentarnych na Węgrzech, jednak nie otrzymała na nie odpowiedzi.

- Panie prezydencie, czy i kiedy pan się odniesie do węgierskich wyborów? - dopytywała bez skutku.

Wójcikowska pytała też, czy Nawrocki pogratuluje zwycięzcy wyborów Peterowi Magyarowi, który stoi na czele partii TISZA. Nawiązała do marcowej wizyty Nawrockiego w Budapeszcie i jego spotkania z premierem Węgier Viktorem Orbanem w czasie trwającej kampanii wyborczej. Prezydent dopytywany, czy "żałuje" i czy ruch ten był "błędem politycznym", nie skomentował.

Zdjęcie z 13 kwietnia 2026 roku
Karol Nawrocki pytany o wybory parlamentarne na Węgrzech. "Nie żałuje pan?"
Źródło: TVN24

O to, czy błędem był wyjazd Nawrockiego do Budapesztu i poparcie węgierskiego premiera, reporterka TVN24 pytała również prezydenckiego ministra Wojciecha Kolarskiego. Odparł, że jest w trakcie uroczystej ceremonii w Muzeum Katyńskim. - Jeszcze nie ma uroczystości - zaznaczyła Wójcikowska.

Kolarski nie odniósł się do tego, że Nawrocki nie skomentował jeszcze wtedy wyników wyborów ani nie złożył gratulacji ich zwycięzcy.

Kolarski pytany o wyjazd Nawrockiego do Budapesztu i wybory parlamentarne
Źródło: TVN24

Wybory parlamentarne na Węgrzech

Według wyników na podstawie niemal 99 procent przeliczonych głosów w wyborach parlamentarnych na Węgrzech ugrupowanie TISZA Petera Magyara może liczyć na 138 mandatów w 199-miejscowym parlamencie Węgier. Z kolei koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem dotychczasowego premiera Viktora Orbana otrzymała 55 mandatów, zaś skrajnie prawicowa partia Mi Hazank - sześć miejsc.

Wygrana TISZY kończy 16-letnie rządy Fideszu na Węgrzech. Dotychczas jednak nie ukazał się oficjalny komunikat lub wpis w mediach społecznościowych, w którym Nawrocki pogratulowałby stojącemu na czele zwycięskiej partii Magyarowi.

Wcześniej wyniki wyborów na Węgrzech skomentował między innymi premier Donald Tusk, przebywający aktualnie w Seulu. Przekazał, że rozmawiał z liderem opozycyjnej TISZY i pogratulował mu zwycięstwa wyborczego. - Chwilę rozmawialiśmy o jego wizycie w Warszawie. Jak wiecie, już dawno temu wskazał Warszawę jako pierwszą swoją wizytę z dość oczywistych względów. Myślę, że nasze relacje będą absolutnie wyjątkowe - powiedział szef polskiego rządu.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Czytaj także: