Nazywanie czegoś, co wysyła się do prezydenta, instrukcjami, jest pomyłką, taką dyplomatyczną - powiedział szef prezydenckiej kancelarii Zbigniew Bogucki. Wcześniej rzecznik Karola Nawrockiego mówił o "żenującym stanowisku MSZ". Rzecznik resortu oświadczył, że to pismo jest stanowiskiem rządu i zaznaczył, że MSZ przygotował wielostronicowe materiały dla prezydenta.