Prezydent ogłosił nowego szefa BBN. Kim jest Bartosz Grodecki

Bartosz Grodecki
Bartosz Grodecki nowym szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego
Źródło: TVN24
Bartosz Grodecki został nowym szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego - ogłosił prezydent Karol Nawrocki. Pod koniec kwietnia z tej funkcji zrezygnował Sławomir Cenckiewicz. Nazwisko Grodeckiego pojawia się w raporcie NIK w kontekście przepisów wizowych, co jest jednym z powodów, dla których jest krytykowany przez media związane z PiS.

Prezydent Karol Nawrocki w piątek podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim wyznaczył Bartosza Grodeckiego na szefa BBN.

- Dziękuję za odwagę, za gotowość dbania o bezpieczeństwo państwa polskiego - powiedział prezydent. Podkreślił, że "bezpieczeństwo jest nie tylko gwarantem ciągłości suwerenności i niepodległości państwa polskiego, ale jest także w istocie odpowiedzialne za to, aby Polska mogła się rozwijać, aby budować dobrobyt Polek i Polaków".

- Bezpieczeństwo buduje się do wewnątrz i to przed panem ministrem zadanie najważniejsze, a więc w modernizacji, reformie Polskich Sił Zbrojnych, przyjęciu - na które czekamy - najważniejszych i strategicznych dokumentów bezpieczeństwa państwa polskiego, jak Strategia Bezpieczeństwa Narodowego - mówił Nawrocki.

- Ale bezpieczeństwo to także budowanie systemu odporności społecznej wszystkich Polek i Polaków, a co bardzo ważne w bieżącej sytuacji geopolitycznej, także odpowiedzialność wobec naszych sojuszników, wobec tych, z którymi Polska tworzy Sojusz Północnoatlantycki i w innych formatach bezpieczeństwa. To zadania, które dzisiaj stoją przed panem ministrem Grodeckim - wymieniał.

Nowy szef BBN Bartosz Grodecki i prezydent Karol Nawrocki podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim
Nowy szef BBN Bartosz Grodecki i prezydent Karol Nawrocki podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim
Źródło: PAP/Leszek Szymański

Nawrocki mówił, czemu wybrał Grodeckiego

Prezydent wskazał czynniki, jakie zdecydowały o wyborze Grodeckiego. - Przede wszystkim to człowiek, który od blisko dwudziestu lat jako urzędnik państwowy służy państwu polskiemu zarówno w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, jak i w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. W ciągu tych dwudziestu lat pan minister Grodecki wykazywał się nie tylko jako ekspert do spraw bezpieczeństwa, świadomością tego, co dzieje się w architekturze bezpieczeństwa Polski i w architekturze bezpieczeństwa na całym świecie, ale przede wszystkim był człowiekiem wykazującym się bardzo wysoką efektywnością - mówił.

Dodał, że Grodecki "wywiązywał się z zadań, które wymagały nie tylko odporności psychicznej, nie tylko wiedzy, ale także gotowości do pewnych poświęceń".

Nawrocki wskazał, że Grodecki z ramienia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji "odpowiadał za kontakt ze Strażą Graniczną w momencie pierwszych hybrydowych ataków ze strony Białorusi na polską granicę". - Wówczas praca wykonywana przez ministra Grodeckiego pozwoliła zabezpieczyć interes państwa polskiego w tym pierwszym hybrydowym uderzeniu. Pan minister Grodecki odpowiadał także za ewakuację współpracowników, ludzi obsługi z Sojuszu Północnoatlantyckiego w Afganistanie - wymienił.

Wyraził nadzieję, że także jako szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego "będzie przede wszystkim ministrem skutecznym".

Bartosz Grodecki
Bartosz Grodecki
Źródło: PAP/Leszek Szymański

Jak mówił prezydent, o wyznaczeniu Grodeckiego na to stanowisko zdecydowało też jego "szerokie doświadczenie dyplomatyczne".

- Jak wiemy, o naszym bezpieczeństwie decyduje także kontekst sojuszniczy. Pan minister Grodecki jako urzędnik Ministerstwa Spraw Zagranicznych pełnił swoją funkcję w dwóch ważnych miejscach pod względem architektury bezpieczeństwa, placówkach dyplomatycznych zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Szwecji. Dla nas budowanie odpowiedzialności sojuszniczej, znajomość mechanizmów funkcjonowania w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, jest rzeczą dzisiaj bardzo ważną i tę misję będzie także kontynuował pan minister Grodecki, już z Biura Bezpieczeństwa Narodowego, z Pałacu Prezydenckiego - powiedział Nawrocki.

Wskazał, że Grodecki jest "krytykiem rozwiązań paktu migracyjnego, co bliskie jest także stanowisku Pałacu Prezydenckiego".

- Dziś mamy w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego człowieka, który nie tylko jest przeciwnikiem relokacji i paktu migracyjnego, ale przez wiele lat zdobywał także doświadczenie, umiejętność formalną, międzynarodową funkcjonowania w środowisku Unii Europejskiej. Z tego także będziemy korzystać - oświadczył.

Kim jest Bartosz Grodecki

Bartosz Grodecki w latach 2020-2023 pełnił funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji w rządzie Mateusza Morawieckiego. Był też pełnomocnikiem rządu do spraw repatriacji oraz do spraw wielkoskalowych systemów informatycznych UE.

W latach 2006-2020 pracował w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Pełnił służbę w polskich placówkach dyplomatycznych w Los Angeles, Malmö i Sztokholmie.

Bartosz Grodecki
Bartosz Grodecki
Źródło: PAP/Lech Muszyński

Bartosz Grodecki wiązany z "aferą wizową"

Grodecki stał się już bohaterem sporów politycznych. Związane z PiS media krytykują nominację, zwracając uwagę na dwa wątki kariery Grodeckiego. Jako wiceszef MSWiA Grodecki "odpowiadał za kontrowersyjne przepisy wizowe, jakie ówczesna opozycja wykorzystała do uderzenia w rząd PiS" - opisuje portal Niezależna.

Nazwisko Grodeckiego rzeczywiście pojawia się w wystąpieniu pokontrolnym Najwyższej Izby Kontroli z 2024 roku, sygnowanym przez prezesa NIK Mariana Banasia:

"W dniu 30 stycznia 2020 r. Dyrektor DK Bartosz Grodecki ustanowił i przekazał konsulom RP do stosowania zalecenia dotyczące uproszczonej procedury wizowej wobec cudzoziemców mających podjąć pracę przy realizacji inwestycji p.n. Polimery Police, które naruszały przepisy art. 77 ust. 7 ustawy o cudzoziemcach w zw. z art. 77 ust. 1 uoc oraz naruszały niezależność konsuli gwarantowaną w art. 13 ust. 4 prawa konsularnego. Działania podejmowane 863 Protokół przyjęcia ustnych wyjaśnień od Damiana Irzyka z dnia 21 marca 2024 r. 230 przez Dyrektora DK Bartosza Grodeckiego stanowiły przekroczenie jego uprawnień wobec treści art. 13 ust. 3 w zw. z art. 13 ust. 2 prawa konsularnego" [pisownia oryginalna - red.].

Drugi wątek dotyczy jego funkcji w spółce RADMOR, która od 2011 r. wchodzi w skład koncernu zbrojeniowego WB Group i z którą - według doniesień medialnych oraz materiałów udostępnianych w mediach przez spółkę - od pewnego czasu Grodecki był związany. "Przedstawiciele Grupy WB otwarcie naciskali na głowę państwa, apelując w specjalnym liście o złożenie podpisu pod ustawą [w sprawie SAFE - red.]" - twierdzi we wspomnianym artykule Niezależna.

Wątek ten poruszany jest również od kilku dni na antenie Telewizji Republika. - Jeżeli rzeczywiście pan Grodecki zostanie szefem BBN, to należy zadawać pytania, z jakich powodów ten konkretnych człowiek ma kierować jakże ważnym organem państwa polskiego w momencie, kiedy mamy tu dwie rozbieżne wizje - grzmiał prowadzący jeden z programów.

- Ostrzegałem, że pozbawienie funkcji pana Cenckiewicza może rozpocząć niepokojący proces neutralizacji kancelarii prezydenta, czyli obstawianie prezydenta współpracownikami, którzy będą czuwać, żeby nie zrealizował obietnic przedwyborczych - twierdził z kolei już po ogłoszeniu nominacji Godeckiego były kulturysta i działacz środowisk narodowych Marian Kowalski, obecnie komentator stacji.

Rezygnacja Sławomira Cenckiewicza

Pod koniec kwietnia ze stanowiska szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego zrezygnował Sławomir Cenckiewicz. Pełniącym obowiązki szefa BBN został generał Andrzej Kowalski.

Prezydent RP przy pomocy Biura Bezpieczeństwa Narodowego wykonuje zadania w zakresie bezpieczeństwa i obronności. BBN jest także merytoryczno-organizacyjnym zapleczem Rady Bezpieczeństwa Narodowego powoływanej przez głowę państwa.

OGLĄDAJ: Bolesna przegrana Jarosława Kaczyńskiego. "Źle ocenił sytuację"
Jarosław Kaczyński na konferencji w Sejmie

Bolesna przegrana Jarosława Kaczyńskiego. "Źle ocenił sytuację"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: