ArtKompas

"Aukcja to spektakl, aukcjoner to nie tylko aktor". Tak sprzedaje się dzieła sztuki warte miliony

Jeden z najbardziej znanych aukcjonerów powiedział, że aukcjoner jest jak aktor, jego sceną jest mównica, a jedynym rekwizytem młotek. Ja myślę, że to jest dużo, dużo więcej - mówi w programie "ArtKompas" Juliusz Windorbski, aukcjoner, prezes domu aukcyjnego DESA Unicum. Na czym polega jego praca? - Aukcjoner nie jest tylko aktorem, jest też negocjatorem, a ten cały spektakl, jakim jest aukcja, polega przede wszystkim na budowaniu kontaktu z licytującymi i w odpowiedni sposób reagowaniu na to, jak zachowuje się sala, jak zachowują się licytujący przez telefon, a nawet przez internet - podkreśla Windorbski. Kolekcjoner sztuki Marek Roefler mówi w rozmowie z Moniką Krajewską, że aukcje "zawsze są dużą adrenaliną". - Mamy kilkanaście sekund na podjęcie decyzji, czy licytuję dalej, czy nie - zaznacza. - Jest to uzależniające. Kolekcjonerstwo to rodzaj choroby psychicznej, jest to chęć posiadania tych najróżniejszych rzeczy, które się zbiera - opowiada. Jakie to uczucie, gdy uda się kupić rzeźbę czy obraz? - To jest uczucie zadowolenia, chociaż czasami, jak kupię znacznie drożej niż planowałem, to jest nerwowa sytuacja, czy ja dobrze zrobiłem - opowiada Roefler.

21.05.2021
Długość: 18 min