Prezydent USA Joe Biden zasugerował, że przeprowadzi kolejną rozmowę z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem. Rzecznik Kremla nie wykluczył, że odbędzie się ona jeszcze w tym roku. Przebywająca w Moskwie wysłanniczka amerykańskiego Departamentu Stanu Karen Donfried poinformowała, że "otrzymała rosyjską listę propozycji dotyczących bezpieczeństwa w Europie".
Pytany w środę przez dziennikarza w drodze z Białego Domu do śmigłowca Marine One o to, czy potrzebny będzie kolejny szczyt USA-Rosja, Joe Biden odpowiedział jednym zdaniem. - Będziemy rozmawiać szczegółowo - powiedział.
OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO
Informacje o możliwej kolejnej rozmowie prezydentów USA i Rosji jeszcze przed końcem tego roku podała również agencja Interfax, powołując się na rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa, który zaznaczył jednak, że "konkretnych ustaleń na razie nie ma".
W środę rozmowy w Moskwie prowadziła wysłanniczka Departamentu Stanu USA Karen Donfried, która spotkała się z zastępcą szefa administracji prezydenta Rosji Dmitrijem Kozakiem oraz wiceszefem MSZ Siergiejem Riabkowem.
CZYTAJ: Rozmowa Joe Bidena z Władimirem Putinem. Oświadczenie Kremla
Lista propozycji
Donfried poinformowała, że "otrzymała od Riabkowa listę propozycji na temat bezpieczeństwa europejskiego", którą zamierza przekazać prezydentowi Bidenowi oraz sojusznikom w NATO i w UE.
- Podczas tego spotkania podkreśliłam nasze zobowiązanie na rzecz suwerenności, niepodległości i integralności terytorialnej Ukrainy oraz potrzebę, by rosyjskie władze podjęły działania w kierunku deeskalacji - powiedziała Donfried po spotkaniu. Zadeklarowała, że jedynym rozwiązaniem konfliktu jest dyplomacja i wdrożenie porozumień mińskich w sprawie uregulowania konfliktu zbrojnego w Donbasie.
Doradca prezydenta Rosji Władimira Putina do spraw polityki zagranicznej Jurij Uszakow powiedział w środę, że Karen Donfried otrzymała rosyjskie propozycje dotyczące gwarancji bezpieczeństwa, których domaga się Moskwa. - Na razie przekazaliśmy Amerykanom odpowiednie propozycje. Kiedy otrzymamy odpowiedzi, będziemy o tym dyskutować, również publicznie - poinformował doradca Putina.
Żądania Kremla
MSZ Rosji oświadczyło w komunikacie, że Riabkow i Donfried "wyczerpująco omówili problematykę gwarancji bezpieczeństwa". Resort dodał, że kontekstem tych dyskusji są - jak to ujął - "nieprzerwane próby USA i NATO, by zmienić sytuację wojskowo-polityczną w Europie na swoją korzyść".
Dmitrij Kozak, z którym rozmawiała w Moskwie wysłanniczka amerykańskiego Departamentu Stanu, koordynuje na Kremlu politykę wobec Ukrainy. Ambasada USA w Moskwie w oświadczeniu oznajmiła, że Donfried przedyskutowała z przedstawicielami Rosji "zastrzeżenia USA dotyczące wzmacniania sił rosyjskich w pobliżu Ukrainy". Zapewniła, że Waszyngton wspiera suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy.
O żądaniach Rosji, dotyczących "gwarancji bezpieczeństwa", po raz pierwszy Putin wspomniał publicznie 1 grudnia. Zapowiedział wówczas, że Rosja będzie nalegać w rozmowach z USA i NATO na opracowanie porozumień, które wykluczałyby rozszerzenie Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschód i rozmieszczanie w pobliżu granic Rosji "zagrażających jej systemów uzbrojenia".
Putin zaproponował krajom zachodnim, by "rozpocząć merytoryczne rozmowy na ten temat". Podkreślił, że Rosja chce, by te gwarancje bezpieczeństwa miały formę prawną, a nie były "ustnymi deklaracjami", których - jego zdaniem - państwa zachodnie wcześniej nie dotrzymały.
Autorka/Autor: tas/kab
Źródło: PAP, Interfax