Awaryjne lądowanie na jeziorze. Awionetka zatonęła, pilot uratowany

Awionetka zatonęła w jeziorze
Do zdarzenia doszło w powiecie żywieckim
Źródło wideo: Google Earth
Źródło zdj. gł.: Śląska Policja
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Awionetka lądowała awaryjnie w środę na Jeziorze Międzybrodzkim. - Pilot wydostał się z maszyny o własnych siłach. Podjęli go ratownicy WOPR. Samolot zatonął - podał rzecznik żywieckich strażaków kpt. Tomasz Kołodziej.

Strażak poinformował, że awionetka leciała z lotniska w Kaniowie koło Bielska-Białej. W pewnym momencie pojawiły się problemy z maszyną. Pilot zmuszony był awaryjnie lądować na tafli Jeziora Międzybrodzkiego.

- Pilot wydostał się z awionetki o własnych siłach. Leciał sam. Został podjęty przez ratowników WOPR i przekazany pogotowiu. Samolot po chwili zatonął - powiedział kpt. Kołodziej.

"Samolot zatonął, miejsce zostało oznaczone przez ratowników boją"

"Dziś (08.10.2025) o godzinie 17:35 dyspozytor numeru alarmowego Beskidzkiego WOPR przyjął zgłoszenie od Dyspozytora Sopockie WOPR (Ogólnopolski numer alarmowy nad wodą - 601 100 100) o wypadku lotniczym nad Jeziorem Międzybrodzkim. Samolot typu Cessna znalazł się w wodach Jeziora Międzybrodzkiego. W międzyczasie do ratowników Beskidzkiego WOPR wpłynęło zgłoszenie od osoby prywatnej o ww. wypadku. Poszkodowany został podebrany na pokład łodzi ratowniczej Beskidzkiego WOPR, zabezpieczony termicznie i przekazany Zespołowi Ratownictwa Medycznego czekającemu na brzegu. Samolot zatonął, miejsce zostało oznaczone przez ratowników boją" - napisali ratownicy z Beskidzkiego WOPR.

Rzecznik żywieckich strażaków powiedział, że na miejsce wypadku podąża specjalistyczna grupa płetwonurków. Prawdopodobnie w czwartek będą próbowali wydobyć samolot.

Przyczynę zdarzenia ustali Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Źródło: PAP
Autorka/Autor: pop
Czytaj także: