Konflikt na Bliskim Wschodzie. Relacje korespondentów TVN24

skl
Iran zablokował cieśninę Ormuz. Relacja Jacka Tacika z Jerozolimy
Źródło: Fakty TVN
Po ataku USA i Izraela na Iran trwa wymiana ciosów na Bliskim Wschodzie. Sytuację relacjonują korespondenci TVN24. Jacek Tacik i Wojciech Bojanowski są w Izraelu, zaś Artur Molęda - w Omanie.

W sobotę rano USA i Izrael rozpoczęły atak na Iran. W niedzielę Iran potwierdził informację o śmierci przywódcy - ajatollaha Alego Chameneiego, a także wielu wysokich rangą urzędników wojskowych i politycznych.

ZOBACZ: Co teraz dzieje się w Iranie i w regionie? Sprawdź w naszej relacji na żywo

Teheran odpowiedział, atakując między innymi amerykańskie bazy wojskowe w innych krajach regionu. W nalotach w Zatoce Perskiej - od Zjednoczonych Emiratów Arabskich po Bahrajn - uszkodzone zostały budynki, zakłócone było funkcjonowanie lotnisk i dostawy ropy naftowej.

Eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie relacjonują korespondenci TVN24 Jacek Tacik, Wojciech Bojanowski oraz Artur Molęda.

Artur Molęda w Omanie

Artur Molęda relacjonował we wtorek z Omanu. - Sytuacja nie jest najlepsza. Tym bardziej, że dla Omanu polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało czwarty stopień ostrzeżenia, a to oznacza jedno: pod żadnym pozorem proszę tutaj nie przyjeżdżać, bo coś złego może się wydarzyć w każdej chwili - opowiadał.

"Sytuacja nie jest najlepsza". Relacja Artura Molędy z Omanu
Źródło: Fakty TVN

Przekazał również, że władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich w porozumieniu z innymi krajami Zatoki Perskiej uruchomiły korytarz powietrzny. - Na ten moment maksymalna przepustowość to 48 samolotów na godzinę - dodał Molęda.

MSZ odradza podróże do tych państw
MSZ odradza podróże do tych państw
Źródło: TVN24

Jacek Tacik z Jerozolimy

Korespondent TVN24 Jacek Tacik relacjonował skutki ataku na Iran jeszcze w niedzielę ze Stambułu w Turcji. Od początku tygodnia robi to już z Jerozolimy w Izraelu. Tym razem opowiadał o zamknięciu przez Iran Cieśniny Ormuz i nowym rozdziale konfliktu, którym jest wojna gospodarcza.

- Przez Cieśninę Ormuz przepływa od jednej piątek do nawet jednej trzeciej światowych dostaw ropy przewożonych drogą morską. Najwęższy fragment cieśniny ma około 33 kilometrów szerokości, ale realny ruch odbywa się w wydzielonych pasach po trzy kilometry z buforową przerwą pomiędzy nimi. To właśnie dlatego tak łatwo było zablokować cieśninę i sparaliżować ruch - tłumaczył.

Iran zablokował Cieśninę Ormuz. Relacja Jacka Tacika z Jerozolimy
Źródło: Fakty TVN

W poniedziałek informując o irańskim ataku na miasto Beer Szewa, około 90 kilometrów na południe od Jerozolimy mówił, że "krater, który powstał od uderzenia irańskiej rakiety, ma dwa metry głębokości".

Jak wygląda sytuacja w Izraelu? Relacja Jacka Tacika z Jerozolimy
Źródło: TVN24

- Tutaj w Jerozolimie co kilka godzin słychać alarm przeciwbombowy. Mieszkańcy schodzą do schronów, wyczekują. Na niebie pojawiają się irańskie rakiety, słychać eksplozje i później życie wraca w miarę do normy - opisywał Tacik.

Co się dzieje w Iranie i na Bliskim Wschodzie? Relacja Jacka Tacika ze Stambułu
Źródło: TVN24

Wojciech Bojanowski w Tel Awiwie

Wojciech Bojanowski eskalację konfliktu z Iranem relacjonował z Tel Awiwu w Izraelu. - Mamy ten pierwszy front, czyli wojnę z Iranem, co odczuwamy na własnej skórze. Słychać kolejne alarmy przeciwlotnicze, dzisiaj trzy. W sumie z Iranu poleciało w kierunku Izraela 700 pocisków. Większość na szczęście została przechwycona przez systemy obrony przeciwlotniczej - opowiadał.

- Naprawdę gorąco zaczyna się teraz robić na północy, gdzie Izrael już z pełną siłą zaczyna ofensywę przeciwko Hezbollahowi - mówił Bojanowski.

Dziennikarz musiał zakończyć swoją relację, po tym jak usłyszał kolejny alarm przeciwlotniczy.

"Słychać kolejne alarmy przeciwlotnicze". Relacja Wojciecha Bojanowskiego z Tel Awiwu
Źródło: Fakty TVN

Jeszcze w poniedziałek Bojanowski relacjonował wydarzenia z miasta Bet Szemesz w środkowym Izraelu. Wówczas opisywał tam skutki irańskiego ataku odwetowego. - Zaczęło się od alarmu (...), ludzie pobiegli do schronu, który znajduje się w pobliżu synagogi i właśnie precyzyjnie w to miejsce trafiła rakieta - mówił. Dodał, że wskutek uderzenia zmarło 9 osób, a 35 zostało rannych.

Izreal po atakach odwetowych Iranu. Relacja Wojciecha Bojanowskiego z Bet Szemesz
Źródło: TVN24

- To jest miejsce, w którym Izrael najdotkliwiej ucierpiał i właśnie z tego względu był tu dzisiaj premier [Benjamin - red.] Netanjahu - opowiadał Bojanowski.

- Życie wszystkich w Izraelu jest przerywane alarmami (informującymi) o tym, że zbliżają się rakiety. Takie alarmy słychać średnio co dwie, trzy godziny - opisywał.

"Rytm dnia i nocy wyznaczają alarmy". Relacja Wojciecha Bojanowskiego z Bet Szemesz
Źródło: TVN24
Czytaj także: