Nadal pozwalamy, by Putin i Gazprom zarabiali na naszym zużyciu energii i naszej transformacji energetycznej - mówił Michał Hetmański (fundacja Instrat) w programie "Rozmowy o końcu świata" w TVN24. Wskazał, że rosyjski gaz wciąż jest tańszy, a "bardzo silne grupy interesów" lobbują za dalszym uzależnieniem od niego. - Finansujemy obronę Ukrainy i finansujemy agresora - stwierdził Hetmański. - Nie ma wątpliwości, że finansujemy strategiczne zagrożenie dla naszego geopolitycznego bezpieczeństwa w tej części Europy, bo nie możemy zapłacić parę złotych więcej - dodał. Hetmański wskazał, że aż dziesięć procent PIT w Polsce idzie na wsparcie górnictwa, gdy "węgiel się w Polsce skończył". - Obniżenie cen energii polskim węglem nie jest możliwe - przestrzegał ekspert. Według Hetmańskiego dwucyfrowy spadek wysokości ceny możliwy byłby m.in. obniżeniem VAT na energię elektryczną, ale potrzebne są także odnawialne źródła energii, w tym energia z wiatraków. Ekspert komentował także prezydencki projekt ustawy "Tani prąd - 33%".