Maksymowicz: Pasowało w tej chwili zatkać mi usta albo próbować zastraszyć. Znam te metody sprzed wielu lat

Źródło:
TVN24
Maksymowicz: Pasowało w tej chwili zatkać mi usta albo próbować zastraszyć. Znam te metody sprzed wielu, wielu lat
Maksymowicz: Pasowało w tej chwili zatkać mi usta albo próbować zastraszyć. Znam te metody sprzed wielu, wielu latTVN24
wideo 2/17
Maksymowicz: Pasowało w tej chwili zatkać mi usta albo próbować zastraszyć. Znam te metody sprzed wielu, wielu latTVN24

Jak się uderza bliźniego, to trzeba zastanowić się, czy nie robi się krzywdy bez sprawdzenia - zwrócił uwagę w "Faktach po Faktach" poseł i neurochirurg Wojciech Maksymowicz. Poinformował on dziś o odejściu z klubu PiS po sygnałach z resortu zdrowia o sprawdzeniu donosu w jego sprawie. - Dziwne, że oskarżenia w moim kierunku pojawiają się w momencie, gdy wielokrotnie podkreślałem nieprofesjonalizm ministra Niedzielskiego - przyznał.

Poseł i neurochirurg, profesor Wojciech Maksymowicz poinformował w środę, że opuścił klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości. - Kategorycznie limit mojej skłonności do kompromisu skończył się - skwitował. To reakcja na przekaz resortu zdrowia, którego rzecznik poinformował o "bardzo niepokojących sygnałach" o możliwych eksperymentach medycznych wykonywanych na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim pod nadzorem Maksymowicza, dotyczących działań na płodach.

Sam Maksymowicz oświadczył, że "nigdy on ani jego zespół nie prowadzili eksperymentów na płodach". W wieczornych "Faktach po Faktach" w TVN24 mówił o tej sytuacji.

OGLADAJ "FAKTY PO FAKTACH" W INTERNECIE

W programie został zapytany przy tym o wpis posła Kamila Bortniczuka, który ocenił, że "w świetle takich oskarżeń" Maksymowicz "mógł opuścić klub PiS sam, albo zostać natychmiast zawieszony do wyjaśnienia sprawy". Do wpisu dołączył fragment pisma sugerujący treść "zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa" w sprawie Maksymowicza.

Według tego fragmentu między innymi Maksymowicz miał "zabić nieustaloną liczbę dzieci przedwcześnie urodzonych".

- Pan poseł Bortniczuk jest w wieku mojego syna. Nieraz się spieraliśmy w innych sprawach. Gdyby taki tekst był podstawą działań ministra, to w ogóle żenujące, bo jest to po prostu coś nieprawdopodobnego, ohydnego, że pochylać się nad tym może ktoś, kto w ogóle nic nie wie na temat medycyny - komentował profesor. Mówił, że jest przekonany, że byli ministrowie zdrowia - wymienił tu Zbigniewa Religę, Konstantego Radziwiłła i Łukasza Szumowskiego - "od razu by potrafili rozpoznać w tym fałsz".

- Nie znam się na wielu sprawach związanych ze słupkami ekonomiczymi w Excelu, tak i tym razem znowu kogoś poniosło i próbowano mnie zaatakować, bo pasowało w tej chwili zatkać mi usta albo próbować zastraszyć. Znam te metody sprzed wielu, wielu lat - powiedział.

Według portalu Onet zawiadomienie w sprawie Maksymowicza złożył Mariusz Dzierżawski, działacz pro-life, założyciel Fundacji Pro-prawo do życia.

- Może tak być. Nie jest ekspertem, z tego, co wiem. Był wiceprezesem Unii Polityki Realnej, kiedyś tam politycznie działał. Może chce zrobić coś innego na skróty - powiedział Maksymowicz, komentując te doniesienia. Dodał, że jest to "żenujące", a sam jest przeciwnikiem aborcji. - Bardzo dużo zrobiłem, żeby postawić tu tamę - stwierdził.

- We wszystkim trzeba się zastanowić, jak się coś robi. Również jak się uderza bliźniego, to trzeba zastanowić się, czy nie robi się krzywdy bez sprawdzenia - podsumował.

Maksymowicz: sam jestem przeciwnikiem aborcji
Maksymowicz: sam jestem przeciwnikiem aborcjiTVN24

Maksymowicz: nie było eksperymentów medycznych

Maksymowicz pytany wprost o oskarżenia dotyczące "eksperymentów na płodach", zaprzeczył, jakoby takie eksperymenty były prowadzone. - Eksperyment medyczny to działanie na żywym organizmie. Nie było nic takiego prowadzone. Były prowadzone prace przygotowawcze, razem ze znanym ośrodkiem włoskim - wyjaśnił.

Profesor tłumaczył, że w Europie jedynie w Polsce i we Włoszech, "stosując się do zasad etyki dominującej większości katolickiej, dopuszcza się tylko pewne formy badań". - Chcieliśmy umożliwić zastosowanie patentów, które tam, w San Giovanni Rotondo, w laboratorium profesora (Angelo) Vescoviego w Instytucie świętego Ojca Pio w Rzymie były realizowane - opisał. - Zostało to zawieszone - podsumował, dodając, że projekt został zamknięty ze względu na niewystarczające warunki finansowe.

ZOBACZ MATERIAŁ "FAKTÓW" TVN: Wojciech Maksymowicz odchodzi z klubu PiS. W tle zarzuty o "eksperymenty na płodach"

Zwrócił uwagę, że zamysł badań był zaakceptowany przez komisję bioetyczną i miał być prowadzony w przypadku naturalnego poronienia, "co niestety się zdarza". - Płód może być albo pożegnany bez żadnej ingerencji albo tak jak inne zwłoki ludzkie pobrane mogą być jego komórki i wykorzystane do pomocy innym - tłumaczył dalej. - Chodziło o ewentualne rozważenie możliwości leczenia chorych z ciężkimi uszkodzeniami mózgu - mówił. - Tak jak powiedziałem, nie doszło do tego - przypomniał.

Maksymowicz: nie było eksperymentów medycznych
Maksymowicz: nie było eksperymentów medycznychTVN24

Maksymowicz: Niedzielski po raz kolejny wykazał się brakiem profesjonalizmu

Minister zdrowia Adam Niedzielski, pytany w środę o sprawę Wojciecha Maksymowicza, odpowiadał, że informacja, która dotarła do resortu, nie jest anonimowa i zawiera "bardzo konkretne informacje dotyczące konkretnych pacjentów i sytuacji", które ministerstwo musi zweryfikować.

Maksymowicz pytany o stanowisko ministerstwa, powiedział, że "dziwne", że dzieje się to w okresie, "kiedy wielokroć podkreślał błędy i niedociągnięcia ministra Niedzielskiego i jego nieprofesjonalizm". - Wykazał się po raz kolejny nieprofesjonalizmem, atakując mnie - powiedział Maksymowicz.

Profesor wspomniał, że w środowym dobowym raporcie resort zdrowia informował o 803 zgonach Polaków z powodu COVID-19. - To jest przerażające. Nie ma mojej zgody na to, żeby powiedzieć, że zrobiono wszystko, co można było - podsumował.

- Nic innego nie zatka mi ust. Oczywiście odbieram to jako atak na wolność wypowiadania się, również przy okazji wobec naukowców medycznych, którzy poszukują dróg pomocy chorym - oświadczył.

Maksymowicz stwierdził, że w tej sytuacji "jego zaufanie zostało naruszone". - Dokonał tego polityk, minister Niedzielski, który według mnie stwarza pewne zagrożenie, pełniąc swój obowiązek, nie rozpoznając ważnych spraw związanych z medycyną, zagrożeń prawdziwych, zagrożeń epidemiologicznych - wymienił.

"Nie tak się uprawia politykę, nie tak się załatwia sprawy bardzo ważne dla ludzi"

- Można zadać pytanie, czy jacyś inni politycy z otoczenia Prawa i Sprawiedliwości, którzy byli brani pod uwagę, że mogliby być ministrami w miejsce ministra Niedzielskiego, mogą czuć się bezpieczni - dodał Maksymowicz.

Mówiąc o odejściu z klubu PiS, tłumaczył, że "podjął osobistą decyzję związaną z pewnym dyskomfortem, zniesmaczeniem metodami, których nie akceptuje". Zdaniem posła, "nie tak się uprawia politykę, nie tak się załatwia sprawy bardzo ważne dla ludzi".

Maksymowicz: moje zaufanie zostało naruszone, dokonał tego minister Niedzielski
Maksymowicz: moje zaufanie zostało naruszone, dokonał tego minister NiedzielskiTVN24

Maksymowicz: trzeba zrobić wszystko, by nie było następnej fali koronawirusa

Maksymowicz mówił także o tym, co jego zdaniem jest obecnie największym problemem w działaniach rządu związanych ze zwalczaniem epidemii. Wskazywał tu na pracę sanepidu. Stwierdził, że instytucja ta nie wypełnia ustawowego zobowiązania związanego z działaniami mającymi na celu wychwytywanie drogi rozprzestrzeniania się wirusa. 

- To jest bardzo duże zagrożenie, bo teraz, kiedy mamy falę bardzo intensywnych zachorowań, mamy przed sobą kolejny problem. Bo jeżeli ta fala zmniejszy się, to trzeba zrobić wszystko, by nie było tej czwartej, następnej, żebyśmy mogli jeszcze latem wrócić chociaż do częściowo normalnego życia. Trzeba stworzyć ramy bezpieczeństwa, musimy zwiększyć poczucie bezpieczeństwa - zwracał uwagę lekarz. 

Maksymowicz o "kluczowym momencie" walki z pandemią

Jak mówił dalej Maksymowicz, "kluczowym momentem, jeśli chodzi o pandemię, jest umiejętność zapanowania nad pandemią, kontrolowania jej", a "od tego są właśnie służby epidemiologiczne". - Jestem przekonany, że ci ludzie pracujący w sanepidzie cierpią, że nie mogą się wykazać, że nie stwarza się im warunków ku temu. Spotykam takich ludzi i wiem, że ich potencjał nie jest wykorzystywany, nie jest wzmacniany - dodał gość "Faktów po Faktach".

Był pytany, które dane obrazujące obecną sytuację epidemiczną w Polsce są dla niego najbardziej alarmujące.

- Dla całości bezpieczeństwa zdrowotnego państwa to zajęcie łóżek, tak duże, ciągle utrzymujące się, świadczy, że system w tej chwili jest bardzo ograniczony w swoim działaniu do działań życiowych (ratujących życie - red.), wyjątkowych. Większość jest przerzucona na ratowanie społeczeństwa przed pandemią - zauważył. 

Maksymowicz o "skandalu do sześcianu"

Maksymowicz na początku listopada ubiegłego roku poinformował, że rezygnuje z funkcji wiceministra edukacji i nauki i wraca do zawodu neurochirurga. Lekarz wielokrotnie udzielał eksperckiego komentarza, między innymi na temat przebiegu epidemii COVID-19 i walki rządu z nią.

W marcu na antenie TVN24 ocenił, że system walki z epidemią nie jest dobrze zorganizowany. Wskazywał tu na porażkę szefa resortu zdrowia. Ostatnio "skandalem do sześcianu" nazwał sprawę doktora Pawła Grzesiowskiego, któremu Krzysztof Saczka, pełniący obowiązki szefa GIS, zarzuca między innymi "oczernianie instytucji państwowych" i chce jego ukarania.

>> "Szef sanepidu walczy z Grzesiowskim, Ministerstwo Zdrowia - z Maksymowiczem, a wirus szaleje"

Maksymowicz: jest spora porażka ministra Niedzielskiego
Maksymowicz: jest spora porażka ministra Niedzielskiego (wypowiedź z 24 marca)TVN24

Autorka/Autor:akw, mjz/kab, adso

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Zmarł Łukasz Lipiński, zastępca redaktora naczelnego tygodnika "Polityka" i szef serwisu internetowego pisma. O jego śmierci poinformowała redakcja. Miał 51 lat.

Nie żyje Łukasz Lipiński, zastępca redaktora naczelnego "Polityki"

Nie żyje Łukasz Lipiński, zastępca redaktora naczelnego "Polityki"

Źródło:
tvn24.pl, "Polityka"

Rosyjscy śledczy aresztowali i postawili zarzuty trzem osobom po tym, jak ponad 120 osób w Moskwie i dziesiątki w innych miastach zgłosiło się do lekarzy z powodu podejrzenia zatrucia pokarmowego.

Seria rzadkich zatruć w Moskwie i innych rosyjskich miastach

Seria rzadkich zatruć w Moskwie i innych rosyjskich miastach

Źródło:
Reuters

IMGW wydał kolejne ostrzeżenia meteorologiczne. Na południu i wschodzie kraju we znaki da się nam męczące gorąco - termometry mogą pokazać wartości sięgające 32 stopni Celsjusza. W północnej i zachodniej Polsce niebezpieczeństwo stanowić mają burze.

IMGW ostrzega prawie cały kraj. Miejscami aż drugi stopień alarmów przed burzami i gorącem

IMGW ostrzega prawie cały kraj. Miejscami aż drugi stopień alarmów przed burzami i gorącem

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Mieszkańcy Majorki protestują przeciwko ogromnemu napływowi turystów na wyspę. - Blokowali turystom dostępu do plaży i wznosili wrogie okrzyki wobec lokalnych władz - przekazała policja w Palma de Mallorca. W 2023 r. zamieszkana przez 900 tys. osób Majorka była jednym z głównych kierunków wybieranych przez turystów udających się do Hiszpanii.

Blokują dostęp do plaży, wznoszą wrogie okrzyki. Mieszkańcy mają dość turystów

Blokują dostęp do plaży, wznoszą wrogie okrzyki. Mieszkańcy mają dość turystów

Źródło:
PAP

Przechodził spokojnie przez ulicę, nagle podszedł do samochodu i potężnie uderzył z główki w przednią szybę. Po czym, równie spokojnie, poszedł dalej.

Nietypowe zachowanie pieszego. Głową uszkodził szybę w aucie

Nietypowe zachowanie pieszego. Głową uszkodził szybę w aucie

Źródło:
tvn24.pl

Polak zaginął na oceanie w okolicach Wysp Kanaryjskich. Sprawę monitoruje MSZ. Konsul w Madrycie pozostaje w kontakcie zarówno ze służbami prowadzącymi poszukiwania, jak i z bliskimi podróżnika - poinformował rzecznik ministerstwa Paweł Wroński.

Polak zaginął na Atlantyku, nie dopłynął do portu. MSZ: monitorujemy sytuację

Polak zaginął na Atlantyku, nie dopłynął do portu. MSZ: monitorujemy sytuację

Źródło:
PAP, Kontakt 24

19-letni motocyklista przejechał przez główną ulicę w Piekarach Śląskich na jednym kole. Szybko zapłacił za ten popis, bo widzami okazali się policjanci z drogówki. - Cena przygody może być bardzo wysoka - ostrzegają policjanci.

Przejechał na jednym kole na oczach drogówki. Nagranie

Przejechał na jednym kole na oczach drogówki. Nagranie

Źródło:
tvn24.pl

Skierowaliśmy do Adama Bodnara zawiadomienie w sprawie podkomisji smoleńskiej - poinformował wiceminister obrony Cezary Tomczyk. - Rozpoczęły się dwa śledztwa, sprawa jest w prokuraturze - dodał.

Jest zawiadomienie w sprawie podkomisji smoleńskiej. "Trafiliśmy na bardzo ciekawy materiał dowodowy"

Jest zawiadomienie w sprawie podkomisji smoleńskiej. "Trafiliśmy na bardzo ciekawy materiał dowodowy"

Źródło:
PAP

Zaginęła 39-letnia Natalia Panocha-Raczkiewicz z podpoznańskiego Gortatowa. O nagłym zniknięciu kobiety rodzina zaalarmowała policję, która opublikowała komunikat na swojej stronie. Funkcjonariusze proszą o kontakt wszystkie osoby posiadające wiedzę o tym, gdzie przebywa zaginiona. Jest wniosek do prokuratury o wszczęcie śledztwa.

Kontakt nagle się urwał. Poszukiwania 39-letniej Natalii spod Poznania. Będzie śledztwo

Kontakt nagle się urwał. Poszukiwania 39-letniej Natalii spod Poznania. Będzie śledztwo

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24

Kolejne dni przyniosą wysoki indeks UV na południu kraju, szczególnie w Tatrach. Eksperci ostrzegają, że wysoko w górach promieniowanie może być szczególnie niebezpieczne. Przykrych konsekwencji słońca i upału da się uniknąć, ale wymaga to odpowiedniego planowania wycieczki i pamiętania o kilku zasadach.

Dziś i jutro będzie prażyć słońce. Jak się przed nim bronić?

Dziś i jutro będzie prażyć słońce. Jak się przed nim bronić?

Źródło:
TVN24, IMGW

- Prosty mechanizm, swoi przyznają swoim dotacje. Tego się nie da usprawiedliwić - mówił Maciej Konieczny (Lewica), komentując informację o "odzyskaniu 11 milionów złotych z inwestycji" poprzedniego ministra edukacji Przemysława Czarnka. O sprawę pytany był także m.in. Krzysztof Szczucki - byłym prezesem fundacji Dumni z Elbląga, której nakazano zwrot środków jest jego kolega ze szkolnej ławki, zaś fundatorem fundacji jego były student i były asystent w RCL. - Za nikogo mi nie wstyd z moich kolegów - zadeklarował.

"Za nikogo mi nie wstyd z moich kolegów"

"Za nikogo mi nie wstyd z moich kolegów"

Źródło:
TVN24

Najwyższa Izba Kontroli po zbadaniu działania Funduszu Patriotycznego złożyła zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Chodzi o dwóch pracowników zarządzającego tym funduszem Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej. NIK wskazała w komunikacie na szereg nieprawidłowości i niegospodarność w wydatkowaniu pieniędzy.

Ponad 100 milionów z Funduszu Patriotycznego i szereg nieprawidłowości. NIK zawiadamia prokuraturę

Ponad 100 milionów z Funduszu Patriotycznego i szereg nieprawidłowości. NIK zawiadamia prokuraturę

Źródło:
tvn24.pl

Gdzie jest burza? We wtorek 18.06 nad Polską pojawiają się frontowe wyładowania atmosferyczne. Śledź aktualną sytuację pogodową na tvnmeteo.pl.

Gdzie jest burza? Grzmi w trzech województwach

Gdzie jest burza? Grzmi w trzech województwach

Źródło:
tvnmeteo.pl

Inflacja liczona według HICP w Polsce w maju 2024 roku wyniosła 2,8 procent rok do roku - podał unijny urząd statystyczny Eurostat. Wskaźnik dla Polski jest powyżej średniej Unii Europejskiej, gdzie ceny rosły w tempie 2,7 procent rok do roku.

Inflacyjna mapa Europy. Tak wypadła Polska na tle UE

Inflacyjna mapa Europy. Tak wypadła Polska na tle UE

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Do poważnego wypadku dwóch samochodów osobowych i busa doszło na drodze krajowej 45 na wysokości Zimnic Wielkich (woj. opolskie). Na miejscu lądował śmigłowiec LPR. Dwie osoby trafiły do szpitala, w tym dziecko.

Groźny wypadek. Lądował śmigłowiec LPR

Groźny wypadek. Lądował śmigłowiec LPR

Źródło:
tvn24.pl

Do trzech lat więzienia grozi dwóm mężczyznom podejrzanym o uprowadzenie pięcioletniej dziewczynki. Ta szła z mamą chodnikiem, gdy obok podjechał samochód. Doszło do szarpaniny. Wszystko działo się w Łapach (woj. podlaskie). Mężczyzn zatrzymano na drugim krańcu Polski. Policja informuje, że jeden z nich jest ojcem dziewczynki.

Wysiedli z auta i porwali pięciolatkę. W pościg ruszyła policja w całym kraju. "Zatrzymaliśmy ich kilometr przed granicą" 

Wysiedli z auta i porwali pięciolatkę. W pościg ruszyła policja w całym kraju. "Zatrzymaliśmy ich kilometr przed granicą" 

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Japońskie władze chcą ograniczenia napływu turystów w wielu popularnych miejscach. Na szlaku na górze Fudżi już podjęto działania. Stanęła tam obita deskami metalowa brama, wysoka na osiem metrów i szeroka na niecałe dwa - poinformowały lokalne media. Na szlak będzie mogła wejść określona liczba turystów i tylko w wyznaczonych godzinach.

Na środku popularnego szlaku stanęła brama. Ma ograniczyć liczbę turystów

Na środku popularnego szlaku stanęła brama. Ma ograniczyć liczbę turystów

Źródło:
PAP

Mały, zapłakany, niemówiący po polsku, sam. Takiego chłopca zauważyła na peronie w Częstochowie zakonnica. Powiadomiła służby. Te zaś po nagraniach z monitoringu ustaliły, którym rodzina 10-latka odjechała pociągiem. A on wysiadł sam.

"Papa odjechał". 10-latek wysiadł sam z pociągu

"Papa odjechał". 10-latek wysiadł sam z pociągu

Źródło:
tvn24.pl

Śledczy wiedzą już, czyje szczątki strażacy znaleźli w pogorzelisku hotelu, który spłonął w Łodynie w powiecie bieszczadzkim na Podkarpaciu. To mężczyzna narodowości ukraińskiej, który pracował w hotelu. Przyczyny wybuchu pożaru nie są jeszcze znane, śledczy czekają na opinię biegłego w tej sprawie.

Hotel spłonął, w środku znaleziono ciało. Wiadomo, kim był zmarły 

Hotel spłonął, w środku znaleziono ciało. Wiadomo, kim był zmarły 

Źródło:
tvn24.pl

Sieć Euronet poinformowała w komunikacie, że 18 czerwca 2024 roku "przeprowadza jednodniową akcję protestacyjną". Jej celem jest "zwrócenie uwagi konsumentów, decydentów oraz partnerów biznesowych na obecną sytuację operatorów bankomatów w Polsce". Dlatego we wtorek 18 czerwca będzie obowiązywał limit wypłaty gotówki do 200 zł.

Strajk bankomatów. Dziś wypłacisz mniej pieniędzy

Strajk bankomatów. Dziś wypłacisz mniej pieniędzy

Źródło:
tvn24.pl

Biały Dom zabrał głos w sprawie krążących po sieci nagrań, mających podać w wątpliwość rzeczywisty stan zdrowia Joe Bidena. Pokazują one między innymi, jak prezydent USA rzekomo "zastyga" podczas publicznych wydarzeń. Rzeczniczka Białego Domu Karine Jean-Pierre wskazała, że za nagraniami stoją "zdesperowani" republikanie i są one "zmanipulowane".

Biały Dom o nagraniach z Joe Bidenem krążących po sieci: "zmanipulowane", "robione w złej wierze"

Biały Dom o nagraniach z Joe Bidenem krążących po sieci: "zmanipulowane", "robione w złej wierze"

Źródło:
BBC, CNN

Rzecznik Praw Dziecka apeluje do przedsiębiorców, sieci handlowych i właścicieli sklepów o nie przeprowadzanie akcji rabatowych za wysoką ocenę, bądź czerwony pasek na świadectwie. "Oceny nie świadczą o wartości dziecka ani o jego potencjale" - pisze RPD.

Firmy kuszą uczniów rabatami za czerwony pasek. Apel Rzecznika Praw Dziecka

Firmy kuszą uczniów rabatami za czerwony pasek. Apel Rzecznika Praw Dziecka

Źródło:
tvn24.pl

Sir Ian McKellen, który zdobył sławę na całym świecie dzięki roli Gandalfa we "Władcy Pierścieni", spadł ze sceny podczas swojego występu w teatrze. Sztuka została przerwana, a aktora przewieziono do szpitala. Lekarze zapewniają jednak o "szybkim powrocie do pełnej sprawności".

Słynny odtwórca roli Gandalfa spadł ze sceny w teatrze. Ian McKellen trafił do szpitala

Słynny odtwórca roli Gandalfa spadł ze sceny w teatrze. Ian McKellen trafił do szpitala

Źródło:
BBC, The Independent

Polscy 15-latkowie osiągnęli wyższe niż średnia OECD wyniki w badaniu myślenia kreatywnego PISA 2022. Nasz kraj reprezentowało 6011 uczniów, którzy urodzili się w 2006 roku. Najlepiej wypadli uczniowie z Singapuru.

Jak polscy uczniowie radzą sobie z myśleniem kreatywnym? Wyniki badania PISA

Jak polscy uczniowie radzą sobie z myśleniem kreatywnym? Wyniki badania PISA

Źródło:
PAP

Dieta wysokotłuszczowa może nasilać stany lękowe - wynika z badań opublikowanych w piśmie "Biological Research". Naukowcy wyjaśniają, w jaki sposób spożywanie dużej ilości tłuszczów nasyconych pochodzących z produktów zwierzęcych wpływa na mózg.

Ten rodzaj diety może nasilać stany lękowe. Nowe badania

Ten rodzaj diety może nasilać stany lękowe. Nowe badania

Źródło:
PAP, DailyScience

Jedna z lokalnych fundacji oferuje przybywającym na Sardynię turystom darmowe zakwaterowanie na trzy noce. Muszą oni jednak spełnić dwa warunki, a mianowicie wybrać się na pieszą wędrówkę historycznym szlakiem Santa Barbara i mieć nie więcej niż 35 lat. W ten sposób organizatorzy akcji chcą przyciągnąć większą liczbę młodych gości.

Darmowe noclegi dla turystów na słynnej wyspie. I tylko dwa warunki

Darmowe noclegi dla turystów na słynnej wyspie. I tylko dwa warunki

Źródło:
Time Out, BBC, camminominerariodisantabarbara.org

Samolot linii Virgin Australia został zmuszony do awaryjnego lądowania po tym, jak zapalił się jeden z jego silników. Na pokładzie maszyny znajdowało się 67 pasażerów i 6 członków załogi. Zgodnie z relacją świadków, pożar poprzedziła seria głośnych odgłosów. Spowodowało je najprawdopodobniej zderzenie ze stadem ptaków. W wyniku incydentu nikt nie ucierpiał.  

Silnik samolotu stanął w płomieniach. Konieczne było awaryjne lądowanie  

Silnik samolotu stanął w płomieniach. Konieczne było awaryjne lądowanie  

Źródło:
The Guardian, ABC News, The New Zealand Herald

Para z amerykańskiego stanu Teksas podczas spaceru znalazła noworodka porzuconego przy ścieżce. - Byłam zszokowana, wściekła i zdenerwowana - powiedziała lokalnym mediom kobieta, która zauważyła dziecko. Jak podała policja, dziewczynka jest wcześniakiem. Trwają poszukiwania osoby, która ją porzuciła.

"Zobaczyłam dwie małe stópki". Noworodek porzucony przy ścieżce, policja szuka mężczyzny

"Zobaczyłam dwie małe stópki". Noworodek porzucony przy ścieżce, policja szuka mężczyzny

Źródło:
CBS News

Trwają prace nad przyśpieszeniem orzekania rozwodu w Polsce. Ministerstwo Sprawiedliwości ma na stole dwie propozycje. Rozwód u notariusza albo w urzędzie stanu cywilnego - informuje "Rzeczpospolita". Eksperci są przychylni temu rozwiązaniu, ale obawiają się szybkich rozwodów na przykład po kłótni małżeńskiej.

Rozwód w błyskawicznym tempie. Nowy plan Ministerstwa Sprawiedliwości

Rozwód w błyskawicznym tempie. Nowy plan Ministerstwa Sprawiedliwości

Źródło:
"Rzeczpospolita"

W liczącym kilkanaście stron oświadczeniu wolontariusze szczegółowo odnieśli się do wyników kontroli przeprowadzonej po ich skardze w schronisku na Paluchu. Twierdzą, że wystąpienie pokontrolne zostało oparte na "wybiórczo dobranym materiale dowodowym".

Brak kontroli nad zbiórkami pieniędzy i skargi pracowników. Wolontariusze reagują na zarzuty  po kontroli w schronisku

Brak kontroli nad zbiórkami pieniędzy i skargi pracowników. Wolontariusze reagują na zarzuty po kontroli w schronisku

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Na Pabianickie Centrum Medyczne nałożono 550 tys. złotych kary za odmowę legalnej aborcji - przekazała ministra zdrowia Izabela Leszczyna. Placówka nie zgadza się z karą i w wydanym oświadczeniu zapowiada, że będzie walczyć. Jeśli nie wystarczy odwołanie do prezesa NFZ, są gotowi wystąpić na drogę sądową.

Szpital ma zapłacić wysoką karę za odmowę aborcji. "Nie zgadzamy się z ustaleniami kontroli NFZ"

Szpital ma zapłacić wysoką karę za odmowę aborcji. "Nie zgadzamy się z ustaleniami kontroli NFZ"

Źródło:
PAP, TVN24

Prezentacja dotycząca przyszłości Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) zostanie przedstawiona w tym lub przyszłym tygodniu - przekazał wiceszef resortu aktywów państwowych Robert Kropiwnicki. Podkreślił także, że w ciągu kilku miesięcy powstanie raport dotyczący nieprawidłowości w spółkach Skarbu Państwa.

Wiceszef MAP: w najbliższym dniach przedstawiona zostanie prezentacja na temat CPK

Wiceszef MAP: w najbliższym dniach przedstawiona zostanie prezentacja na temat CPK

Źródło:
PAP

Gdańscy policjanci zatrzymali 28-latka, który w wynajmowanym mieszkaniu wyciął osiem metrów rur miedzianych od instalacji gazowej, a potem je sprzedał. Mężczyzna był poszukiwany za przywłaszczenie mienia oraz złamanie sądowego zakazu kierowania pojazdami.

Wyciął z wynajmowanego mieszkania miedziane rury i je sprzedał. "Tłumaczył się kłopotami finansowymi"

Wyciął z wynajmowanego mieszkania miedziane rury i je sprzedał. "Tłumaczył się kłopotami finansowymi"

Źródło:
PAP

Tak, wspieram Zełenskiego i naród Ukrainy i nadal będę to robić - podkreślił Rod Stewart. Brytyjski piosenkarz odniósł się w ten sposób do gwizdów, które pojawiły się na jego piątkowym koncercie w Niemczech, gdy wyraził poparcie ukraińskiego prezydenta.

Rod Stewart broni swojego wsparcia dla Ukrainy. "Nadal będę to robić"

Rod Stewart broni swojego wsparcia dla Ukrainy. "Nadal będę to robić"

Źródło:
BBC

Blisko 16 tysięcy osób zostało rannych w Turcji, próbując dokonać uboju rytualnego na zwierzętach w ramach muzułmańskiego Święta Ofiarowania, przekazał w mediach społecznościowych szef tureckiego resortu zdrowia.

Przeprowadzali rytualne uboje zwierząt, 16 tysięcy osób rannych

Przeprowadzali rytualne uboje zwierząt, 16 tysięcy osób rannych

Źródło:
Gazete Oksijen, Le Parisien, PETA India

Grupa około 30 północnokoreańskich żołnierzy ponownie przekroczyła granicę lądową między Koreami - poinformowało we wtorek Dowództwo Połączonych Szefów Sztabów (JCS). Jak dodano, wojskowi wycofali się natychmiast po strzałach ostrzegawczych ze strony wojska Korei Południowej.

Żołnierze Korei Północnej ponownie przekroczyli granicę, padły strzały ostrzegawcze

Żołnierze Korei Północnej ponownie przekroczyli granicę, padły strzały ostrzegawcze

Źródło:
PAP

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera spotkał się we wtorek z szefem dowództwa NATO do spraw transformacji generałem Philippem Lavignem. - Wszystkie wysiłki, które Polska podejmuje, pozwalają na zwiększenie naszej jedności - ocenił francuski generał.

Jacek Siewiera i generał Philippe Lavigne. "Czy jest lepsza osoba, która może nam wskazać, czy i jak mamy dokonywać transformacji?"

Jacek Siewiera i generał Philippe Lavigne. "Czy jest lepsza osoba, która może nam wskazać, czy i jak mamy dokonywać transformacji?"

Źródło:
PAP

"Ród smoka" powrócił. Wyczekiwany przez fanów pierwszy odcinek drugiego sezonu hitowego serialu ukazał się w HBO i na platformie Max w poniedziałek o trzeciej nad ranem. Są już pierwsze recenzje. Jak "Syna za syna" oceniają krytycy i dziennikarze?  

"Uczta dla oka i ucha". Pierwsze recenzje premierowego odcinka "Rodu smoka"

"Uczta dla oka i ucha". Pierwsze recenzje premierowego odcinka "Rodu smoka"

Źródło:
tvn24.pl