Włochy

Włochy

Marek Lehnert, watykanista, dziennikarz radiowy i prasowy, były korespondent Polskiego Radia w Rzymie, zmarł w sobotę w wieku 70 lat. O jego śmierci poinformowała po godzinie 18. jego żona.

Zakażonych korowirusem na całym świecie gwałtownie przybywa, w szpitalach zaczyna brakować miejsc, dlatego władze krajów, w których szerzy się pandemia COVID-19 będącej wynikiem zakażenia patogenem SARS-CoV-2 decydują o tworzeniu tymczasowych centrów dla chorych. W szpitale polowe są zamieniane statki, stadiony, centra wystawiennicze i sportowe.

Vincento Leone to jeden z włoskich lekarzy, którzy stracili życie w walce z koronawirusem. - Straszne i trudne było to, że nie mogliśmy przy nim być. Od wybuchu epidemii, na kilka tygodni przed śmiercią, wyprowadził się do osobnej części domu, by nie zakazić mamy. Potem, w trakcie choroby, całkowicie się wyizolował i przed śmiercią już go nie zobaczyliśmy, nie przytuliliśmy, nie rozmawialiśmy z nim - wspomina jego syn w rozmowie z Marią Mikołajewską, reporterką programu "Polska i Świat".

Rosja wspiera Włochy w walce z koronawirusem. Na znajdującym się w pobliżu Rzymu lotnisku wojskowym Pratica di Mare wylądowało dziewięć rosyjskich samolotów transportowych Ił-76. Rosjanie wysłali do Włoch około stu specjalistów. Przekazali także sprzęt medyczny, w tym testy, maseczki ochronne i kombinezony.

Z objawów pojawił się u niej tylko kaszel, dopiero później doszła wysoka gorączka. 95-letnią Almę Clarę Corsini przewieziono do szpitala 5 marca. Po 12 dniach szczęśliwa wiadomość: badania próbek dały wynik negatywny. "Superbabcia z Fanano" - określił kobietę włoski dziennik. Stała się symbolem-nadzieją dla wszystkich chorych.

To przestroga zwłaszcza dla młodych ludzi, którzy nie są w pierwszej grupie ryzyka. Czują się silni i niezniszczalni - już wiadomo, że takie podejście pogrążyło Włochy. Zamiast zostać w zamkniętych strefach, Włosi wyjeżdżali, bawili się dalej i przed zakażeniem nie uchronili się też młodzi. Z zakażonym koronawirusem 29-letnim Włochem rozmawiała Maria Mikołajewska z magazynu "Polska i Świat".

Włoska Obrona Cywilna przekazała, że liczba zmarłych zakażonych koronawirusem przekroczyła cztery tysiące. W ciągu doby zanotowano ponad 620 zgonów. Łączna liczba zmarłych w tym kraju przewyższyła w czwartek bilans zanotowany w Chinach. Na ulice stolicy regionu Lombardii - regionu najbardziej dotkniętego epidemią - wyszło wojsko, które ma zachęcać mieszkańców do pozostania w domach.