Pegasus i Hermes. Do czego służą, co potrafią, czym się różnią. Wyjaśnia ekspert

Źródło:
TVN24.pl
Bodnar: potwierdzam zakup oprogramowania Hermes za czasów prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego
Bodnar: potwierdzam zakup oprogramowania Hermes za czasów prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego TVN24
wideo 2/5
Bodnar: potwierdzam zakup oprogramowania Hermes za czasów prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego TVN24

Od kilku tygodni trwają prace komisji śledczej do spraw Pegasusa, która ma ustalić "krąg osób odpowiedzialnych, pokrzywdzonych i atakowanych" w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy. 4 marca "Superwizjer" TVN i "Gazeta Wyborcza" informowały z kolei o stosowaniu w Prokuraturze Krajowej za czasów Zbigniewa Ziobry systemu Hermes. Czym on jest? Co odróżnia go od Pegasusa? Skąd pochodzi i co jest "najbardziej problematyczną kwestią" związaną z jego użyciem? Wyjaśnia dr Adam Behan, pracownik Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, ekspert z zakresu cyberbezpieczeństwa. 

19 lutego rozpoczęła pracę komisja śledcza do spraw Pegasusa. Jak zapowiedziała jej przewodnicząca Magdalena Sroka (PSL-TD), komisja "ustali krąg osób odpowiedzialnych, pokrzywdzonych i atakowanych systemem Pegasus" w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy, żeby "pokazać mechanizm działania władzy marzącej o władzy absolutnej". - Władzy, która przy użyciu tego systemu łamała zasady demokracji, łamała polityków, podsłuchiwała adwokatów, dziennikarzy i zwykłych ludzi - mówiła posłanka Sroka.

Dwa tygodnie później, 4 marca, "Superwizjer" TVN i "Gazeta Wyborcza" informowały z kolei, że w Prokuraturze Krajowej za czasów Zbigniewa Ziobry funkcjonowały "mocno zaawansowane narzędzia analityczne", co potwierdził pełniący obowiązki prokuratora krajowego Jacek Bilewicz. Jak wynika z informacji "Superwizjera", chodzi o system Hermes, używany jako narzędzie analizy kryminalnej w Departamencie Przestępczości Gospodarczej, gdzie prowadzone były ważne dla ekipy Zbigniewa Ziobry śledztwa. W najbliższych dniach ma zapaść decyzja o prokuratorskim śledztwie w sprawie wykorzystywania tego narzędzia.

W mediach system Hermes bywał określany mianem "bardziej zaawansowanego Pegasusa" czy "Pegasusa bis". Czy tak jest w rzeczywistości? Jakie są funkcjonalności tego oprogramowania? Skąd ono pochodzi? Czym się różni od Pegasusa? Tłumaczy dr Adam Behan, pracownik Katedry Prawa Karnego UJ, specjalista ds. cyberbezpieczństwa.

Skąd pochodzą Pegasus i Hermes? W jakim celu powstały

Twórcą Pegasusa jest NSO Group, firma założona przez byłych członków elitarnej jednostki 8200 izraelskiego korpusu wywiadowczego, odpowiedzialnej za zbieranie danych wywiadowczych. - Oprogramowanie to powstało około 2011 roku. Pierwotnie zostało zaprojektowane do szeroko rozumianej walki z terroryzmem. W późniejszym czasie było wykorzystywane także do zwalczania najpoważniejszej przestępczości - wskazuje w rozmowie z tvn24.pl dr Adam Behan. Swojej skuteczności Pegasus dowiódł m.in. podczas zatrzymania przez meksykańskie władze Joaquína Guzmána, barona narkotykowego znanego jako "El Chapo". Pomógł też europejskim śledczym w zlikwidowaniu międzynarodowej siatki pedofilów, działającej w ponad 40 krajach.

- Jeśli zaś chodzi o Hermesa, nie mamy pewności co do tego, kto jest jego autorem - stwierdza dr Behan. - Istnieją pogłoski, jakoby wywodził się on z Izraela, jednak dotąd nie zostały one potwierdzone żadnym oficjalnym dokumentem - dodaje. Mówiąc o tym, do czego zaprojektowany został Hermes, ekspert podkreśla, że i na ten temat informacje są ograniczone. Ostatnie oświadczenia Prokuratury Krajowej wskazują jednak, iż jego celem jest usprawnienie i zautomatyzowanie procesu gromadzenia oraz analizowania publicznie dostępnych danych na temat osób, firm czy innych podmiotów, czyli innymi słowy prowadzenie tzw. białego wywiadu (ang. open-source intelligence, OSINT).

ZOBACZ TEŻ: "Wiedzieli, że dali bardzo niebezpieczne narzędzie, ostrą brzytwę do rąk. Myśleli, że będzie inaczej wykorzystywana"

Jak działa Pegasus, a jak Hermes

Pegasus to system typu spyware, którego zadaniem jest "włamać się" na czyjeś urządzenie mobilne i uzyskać na nim prawa administratora. Takie uprawnienia systemowe pozwalają tym samym na pełną inwigilację przejętego urządzenia i jego użytkowników.

Co można zrobić na urządzeniu, do którego włamało się z jego pomocą? - Wszystko - stwierdza krótko dr Adam Behan. - Nie ma najmniejszego problemu, żeby wówczas pobierać i przeglądać dane, wykonywać połączenia, włączać kamerę czy mikrofon. Możliwe jest wszystko, na co pozwala producent systemu operacyjnego, a nawet więcej - kontynuuje.

Czym jest to "więcej"? - Zobrazuję to na przykładzie aparatu w telefonie komórkowym. Jeśli po jego włączeniu użytkownik może zrobić zdjęcie tylko z opóźnieniem 3, 5 lub 15 sekund, to wykonanie zdjęcia z opóźnieniem sekund siedmiu jest niemożliwe nie ze względu na to, że system operacyjny czy aparat nie jest w stanie zrobić zdjęcia z opóźnieniem siedmiu sekund, ale dlatego, że producent systemu czy nakładki nie zapewnił takiej możliwości. Jeśli jednak, tak jak w przypadku Pegasusa, ma się dostęp administracyjny do systemu operacyjnego, to można wydać każdą komendę. Można więc nakazać zrobienie zdjęcia przykładowo co 49 sekund i zlecić ich późniejsze przesłanie na wskazany serwer oraz usunięcie ich z telefonu w taki sposób, by użytkownik nigdy nie zorientował się, że zostały zrobione - tłumaczy. Jak konkluduje, "możliwości są nieograniczone".

Informacje przekazane dotąd przez Prokuraturę Krajową wskazują, że Hermes jest systemem o zupełnie odmiennym działaniu. W oświadczeniach PK stwierdzono bowiem, iż jest on oprogramowaniem typu OSINT (Open Source Intelligence), czyli oprogramowaniem służącym do przeprowadzania tzw. białego czy inaczej etycznego wywiadu - tłumaczy dr Adam Behan. Narzędzia tego typu służą do zbierania informacji oraz ich przedstawiania w formie graficznej lub tabelarycznej, ukazującej powiązania czy punkty styczne istniejące między podmiotami, które analizujemy. To z kolei znacząco ułatwia późniejszą analizę danych, której dokonują już osoby obsługujące takie narzędzia.

Skąd pochodzą gromadzone przez systemy typu OSINT informacje? - Zbierają one dane z powszechnie dostępnych źródeł. Mowa więc o danych umieszczonych na rozmaitych stronach internetowych, także tych znajdujących się dark webie, forach czy mediach społecznościowych. Można do nich również wgrywać informacje z baz danych, rozszerzając zakres analizowanych danych o na przykład publiczne rejestry, a w przypadku programu działającego w prokuraturze najpewniej także o rejestry niepubliczne - opisuje dr Behan. Jak podkreśla, "jeśli Hermes jest rzeczywiście systemem typu OSINT, nie można mówić w jego przypadku o jakimkolwiek włamywaniu się, przełamywaniu zabezpieczeń czy wykradaniu wiadomości z szyfrowanych komunikatorów typu WhatsApp".

ZOBACZ TEŻ: Odtworzą każdy krok przestępcy. Po jakich cyfrowych śladach podąża policja?

- Podobną analizę do tej, jaką prowadzi się z użyciem narzędzi OSINT-owych, można przeprowadzić też z przeglądarką internetową, kartką papieru i długopisem, tyle że zajmie to zdecydowanie więcej czasu. Korzystanie z oprogramowania tego rodzaju jest obecnie powszechne. Używają go nie tylko służby, ale i firmy czy inne większe podmioty gospodarcze. Przedsiębiorstwa wykorzystują je przykładowo do badania swoich kontrahentów czy kandydatów na pracowników - stwierdza rozmówca tvn24.pl. Podkreśla jednak, że ze względu na ograniczoną ilość informacji na temat Hermesa nie można z całą pewnością stwierdzić, że jest to oprogramowanie posiadające wyłącznie funkcjonalności systemu typu OSINT.

Kogo szpiegowano Pegasusem?

19 lutego sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa podała listę osób, które były lub mogły być ofiarami Pegasusa lub innego oprogramowania stosowanego przez służby do inwigilacji. Poza Krzysztofem Brejzą, Romanem Giertychem, Ewą Wrzosek i Michałem Kołodziejczakiem - w przypadku których użycie Pegasusa potwierdziły już wcześniej organizacje Citizen Lab, Amnesty International lub inne podmioty - znaleźli się na niej: Adam Hofman, Dawid Jackiewicz, Mariusz Antoni Kamiński, Sławomir Nowak, Grzegorz Napieralski, Paweł Tamborski, Rafał Baniak, Jakub Banaś, Ryszard Brejza, Magdalena Łośko, Jacek Karnowski, Andrzej Malinowski, Andrzej Długosz, Tomasz Szwajgiert, Waldemar Skrzypczak oraz Katarzyna Kaczmarek. Zgodnie z doniesieniami RMF FM podsłuchiwany Pegasusem miał być także były premier Mateusz Morawiecki.

Co do Hermesa nie podano, wobec kogo konkretnie mógł on być używany. Informacji na ten temat mogą jednak dostarczyć "czynności procesowe zmierzające do weryfikacji zasadności zakupu i sposobu wykorzystywania" wszczęte przez Prokuraturę Krajową 4 marca.

ZOBACZ TEŻ: "Większość kierownictwa jego partii miała przeświadczenie, że jest inwigilowana"

Koszt zakupu systemów Pegasus i Hermes

Jak wykazała przed dwoma laty Najwyższa Izba Kontroli, Centralne Biuro Antykorupcyjne sfinansowało zakup Pegasusa dzięki środkom pozyskanym od Ministerstwa Sprawiedliwości z Funduszu Sprawiedliwości. Koszt zakupu oprogramowania wyniósł 25 milionów złotych. Kolejne 8,4 miliona złotych CBA przeznaczyło na testy jego funkcjonalności i szkolenia związane z jego wykorzystaniem. Łącznie mowa więc o kwocie 33,4 miliona złotych. Nie wiadomo, ile przeznaczono na dalszą obsługę oprogramowania czy też jego aktualizacje.

Na zakup Hermesa, zgodnie z ustaleniami "Gazety Wyborczej", wydano 15 milionów złotych. Nie są znane koszty jego późniejszej eksploatacji. Z ustaleń "Superwizjera" TVN wynika jednak, że za samą obsługę systemu zatrudnione do tego osoby miały otrzymywać wynagrodzenia w wysokości nawet do tysiąca złotych za godzinę. Wskazują na to zawierane z nimi umowy zlecenia.

"Najbardziej problematyczna kwestia"

Rozmawiając z tvn24.pl, dr Adam Behan zwraca uwagę na jedną, w jego ocenie, "najbardziej problematyczną kwestię" związaną z użyciem systemów Pegasus i Hermes przez polskie służby. - Problemem tym jest fakt, iż nie wiemy, czy oprogramowania te uzyskały stosowne akredytacje bezpieczeństwa teleinformatycznego, które przyznać winna Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego lub Służba Kontrwywiadu Wojskowego - stwierdza Adam Behan. Dlaczego jest to istotne? - Użycie systemów informatycznych, które nie zostały zweryfikowane pod kątem podstawowych wymagań bezpieczeństwa teleinformatycznego, związanego z ochroną informacji niejawnych, może bowiem prowadzić do udostępniania danych przetwarzanych przez te programy ich producentom. Umieszczanie przez producentów tak zwanych backdoorów, czyli celowo pozostawianych luk w zabezpieczeniach, zapewniających im dostęp do danych wprowadzanych do systemu, nie jest bowiem rzadką praktyką - tłumaczy ekspert. Jak zatem takie udostępnianie miałoby działać?

- Weźmy za przykład model działania Pegasusa i bardzo uprośćmy wyjaśnienie tego schematu. Wyobraźmy sobie, że centrala CBA, gdzie znajduje się polska instalacja systemu Pegasus, jest w Warszawie, a służba ta podsłuchuje Pegasusem osobę ze Szczecina. Zebrane przez CBA dane nie będą w tym przypadku szły "bezpośrednio" ze Szczecina do Warszawy, ale przejdą przez całą sieć tzw. serwerów pośredniczących proxy ustawionych przez producenta oprogramowania, w tym wypadku przez izraelskie NSO Group. Zanim więc dane trafią do komputerów CBA w Warszawie, przejdą przez komputery, którymi najpewniej zarządza wywiad obcego państwa. Ten z kolei jest w stanie je wówczas przeczytać, usunąć czy zmodyfikować przed przesłaniem do Warszawy. To jest niezwykle niebezpieczne dla państwa polskiego, bo daje bezcenne informacje wywiadowi innego państwa, które w przyszłości mogą być przez niego wykorzystywane - wyjaśnia Behan. Jak dodaje, analogiczne obawy występują odnośnie Hermesa, z tą tylko różnicą, że w jego przypadku nie wiadomo nawet, kto jest twórcą oprogramowania.

ZOBACZ TEŻ: Pytania o system Hermes. "Jeżeli kupują coś Ziobro ze Święczkowskim w wielkiej tajemnicy, to znaczy, że mają niecne cele"

Autorka/Autor:jdw//az

Źródło: TVN24.pl

Pozostałe wiadomości

W piątek, 8 marca, Strajk Kobiet zorganizował manifestację w Warszawie. "Żądamy dostępnej antykoncepcji awaryjnej bez recepty dla każdej i każdego, od 15. roku życia! Żądamy procedowania projektów ustaw aborcyjnych! To kwestia naszych elementarnych praw, naszego życia i śmierci!" - czytamy w zapowiedzi wydarzenia.

"Idziemy też do ciebie, marszałku Szymonie Hołownio". Manifestacja kobiet w sprawie prawa do aborcji

"Idziemy też do ciebie, marszałku Szymonie Hołownio". Manifestacja kobiet w sprawie prawa do aborcji

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, 32,8 procent badanych zagłosowałoby na Koalicję Obywatelską - wynika z comiesięcznego badania pracowni Opinia24. Drugie miejsce zajęłoby Prawo i Sprawiedliwość z 24,6 procent poparcia. Na podium znalazłaby się też Trzecia Droga, na którą zagłosowałoby 14,2 procent badanych.

Sondaż. Koalicja Obywatelska z dużą przewagą

Sondaż. Koalicja Obywatelska z dużą przewagą

Źródło:
tvn24.pl, Opinia24

Trochę mam pretensję, żal do marszałka Szymona Hołowni o ten szantaż, który uprawia, grając politycznie prawami kobiet - powiedziała w "Tak jest" w TVN24 Katarzyna Kotula, ministra do spraw równości. Odniosła się do jego decyzji, by Sejm rozpatrzył projekty w sprawie aborcji 11 kwietnia. Jej zdaniem marszałek "trochę odwołał dziś Dzień Kobiet kobietom w Polsce i powiedział im, że będą mogły świętować dopiero 11 kwietnia".

Ministra do spraw równości: mam żal do Hołowni, gra politycznie prawami kobiet

Ministra do spraw równości: mam żal do Hołowni, gra politycznie prawami kobiet

Źródło:
TVN24

Rosja jest jak nieprzewidywalny alkoholik - stwierdziła w piątek premier Łotwy Evika Silina. Szefowa łotewskiego rządu w wywiadzie dla publicznego radia komentowała zagrożenie płynące dla jej kraju z Moskwy. - Zbudowaliśmy umocnienia na granicy lądowej z Białorusią, teraz budujemy umocnienia na granicy także z Rosją. Wzmacniamy zdolności militarne na naszej granicy - dodała.

Premier Łotwy: Rosja jest jak nieprzewidywalny alkoholik

Premier Łotwy: Rosja jest jak nieprzewidywalny alkoholik

Źródło:
PAP

Co najmniej pięcioro mieszkańców Strefy Gazy zginęło, a wielu innych zostało rannych w wyniku trafienia paczkami humanitarnymi zrzucanymi z powietrza - poinformował w piątek dziennik "Jerusalem Post" za doniesieniami mediów arabskich. Jak przekazały media, w czasie opadania niektórych dostaw nie otworzyły się spadochrony.

Media: co najmniej pięć osób zginęło w wyniku trafienia paczkami humanitarnymi

Media: co najmniej pięć osób zginęło w wyniku trafienia paczkami humanitarnymi

Źródło:
PAP

Urząd Wojewódzki we Wrocławiu policzył straty po proteście rolników z 15 lutego. Budynek został wówczas m.in obrzucony jajkami i oblany farbą, a na schodach przed wejściem zapłonęły opony. Naprawienie szkód ma kosztować ok. 140 tys. zł. Sprawa została zgłoszona na policję.

Policzyli straty po proteście rolników

Policzyli straty po proteście rolników

Źródło:
tvn24.pl

Trwa dogaszanie pożaru hali produkcyjnej na terenie strefy przemysłowej w Polance (woj. małopolskie). Z ogniem walczy około stu strażaków.

Wielki pożar hali produkcyjnej w Polance

Wielki pożar hali produkcyjnej w Polance

Źródło:
tvn24.pl

Główny Inspektorat Sanitarny wydał w piątek ostrzeżenie o przekroczeniu najwyższego dopuszczalnego poziomu patuliny w smoothie owocowym. Patulina jest toksyną wytwarzaną głównie przez pleśnie. Ma szkodliwy wpływ na zdrowie człowieka. Produkt został wycofany ze sklepów sieci Lidl.

Lidl wycofuje partię produktu. Przekroczony poziom toksyny

Lidl wycofuje partię produktu. Przekroczony poziom toksyny

Źródło:
PAP

Unia Europejska chce wprowadzić limit w płatnościach gotówkowych. Jeśli wartość transakcji przekroczy 10 tysięcy euro (równowartość około 43 tysięcy złotych) to powinna zostać ona przeprowadzona przez rachunek bankowy. Informacji w tej sprawie, w odpowiedzi na interpelację, udzielił minister finansów Andrzej Domański.

Limit płatności gotówkowych. Minister finansów zabiera głos

Limit płatności gotówkowych. Minister finansów zabiera głos

Źródło:
tvn24.pl

My musimy i zmienimy z dnia na dzień praktykę postępowania tak, aby mimo niezadowalającego stanu prawnego, ten wyrok Przyłębskiej nie ciążył na życiu i bezpieczeństwie polskich kobiet - mówił Donald Tusk na Radzie Krajowej PO, odnosząc się do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego zaostrzającego prawo aborcyjne.

Tusk: zmienimy praktykę, wyrok Przyłębskiej nie będzie ciążył na życiu kobiet

Tusk: zmienimy praktykę, wyrok Przyłębskiej nie będzie ciążył na życiu kobiet

Źródło:
TVN24, PAP

Konkubent matki 7-miesięcznego Wojtka ze Świebodzina usłyszał zarzut. Zwłoki dziecka zostały znalezione w czwartek. Prokuratura wylicza ustalone podczas sekcji zwłok obrażenia, które odniosło niemowlę przed śmiercią.

7-miesięczny Wojtek nie żyje. "Złamanie kości czaszki", "przekrwienie narządów"

7-miesięczny Wojtek nie żyje. "Złamanie kości czaszki", "przekrwienie narządów"

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Legitymowanie, wnioski o ukaranie do sądu, mandaty, ale też prokuratorskie zarzuty. Cztery osoby, które brały udział w starciach z policją podczas środowego protestu rolników przed budynkiem Sejmu, odpowiedzą za "czynną napaść na funkcjonariusza".

Prokuratorskie zarzuty dla czterech uczestników protestu rolników

Prokuratorskie zarzuty dla czterech uczestników protestu rolników

Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl

Najpierw Rafał Trzaskowski opublikował na Instagramie zdjęcie z metra, na którym czyta książkę. Tobiasz Bocheński odpowiedział ironicznym filmem na TikToku, na którym również podróżuje podziemną kolejką z kilkoma opasłymi tomami na kolanach. Na ripostę nie czekał długo.

Literatura podziemna. Trzaskowski i Bocheński z książkami w metrze

Literatura podziemna. Trzaskowski i Bocheński z książkami w metrze

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W piątek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podpisał umowę na zaprojektowanie odcinka trzeciej linii metra na Gocław. Budowa pochłonie olbrzymie środki, nawet pięć miliardów złotych. - Bez wsparcia KPO się nie uda - przyznał Trzaskowski. Prace budowlane mają zacząć się w 2028 roku.

Potrzebna olbrzymia kwota na trzecią linię metra. Trzaskowski: zaczynamy projektowanie

Potrzebna olbrzymia kwota na trzecią linię metra. Trzaskowski: zaczynamy projektowanie

Źródło:
PAP

Sprawa inwigilacji polityków opozycji, tam jest kilku, to jest margines całego procesu inwigilacyjnego, jaki prowadził pan Daniel Obajtek ze swoją ekipą - powiedział w piątek szef sejmowej komisji do spraw służb specjalnych Marek Biernacki. Jak przekazał, "głównym celem inwigilacji był pan wicepremier Jacek Sasin i jego otoczenie".

Szef komisji do spraw służb specjalnych o nowych faktach w sprawie detektywa Obajtka

Szef komisji do spraw służb specjalnych o nowych faktach w sprawie detektywa Obajtka

Źródło:
TVN24

"Zostawił pustkę, której nic nie wypełni, i wspomnienia, których nic nam nie odbierze" – tak żegna Roberta społeczność Akademickiego Liceum Ogólnokształcącego w Białej Podlaskiej (woj. lubelskie). To ubiegłoroczny absolwent tej placówki, który zginął w wypadku na poligonie w Drawsku Pomorskim. 

Zginął na poligonie. Wzruszające pożegnanie

Zginął na poligonie. Wzruszające pożegnanie

Źródło:
tvn24.pl
W komisji wyborczej matka, siostrzenice i była podwładna kandydatki. PKW: żaden problem

W komisji wyborczej matka, siostrzenice i była podwładna kandydatki. PKW: żaden problem

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Protestujące w Sejmie kobiety przerywały kilkukrotnie konferencję marszałka Szymona Hołowni dotyczącą projektów aborcyjnych. - Projekty do komisji! - skandowały. Hołownia przekonywał, że nie ma innej dobrej alternatywy, niż przedstawiony przez niego plan.

Konferencja Hołowni przerywana przez protestujące kobiety. "Projekty do komisji!"

Konferencja Hołowni przerywana przez protestujące kobiety. "Projekty do komisji!"

Źródło:
TVN24

Poseł Adam Gomoła zawiesza swoją działalność w klubie parlamentarnym Polski 2050-Trzeciej Drogi i swoje członkostwo w partii - przekazał wiceprzewodniczący partii Polska 2050 Michał Kobosko w rozmowie z TVP Info. Sprawę "taśm posła Gomoły" skomentował w piątek lider Polski 2050 Szymon Hołownia.

Adam Gomoła zawiesza członkostwo w partii Polska 2050. Komentarz Szymona Hołowni

Adam Gomoła zawiesza członkostwo w partii Polska 2050. Komentarz Szymona Hołowni

Źródło:
TVP Info, tvn24.pl

Uwaga na rozpowszechniany w sieci fikcyjny post "zastępcy naczelnego farmaceuty Polski". Taka osoba nie istnieje. A fake news wykreowany z tą postacią posłużył do kampanii internetowej zachęcającej do zakupu suplementu diety.

"Biedni są nic nie warci"? Wymyślona postać, fejkowy wpis

"Biedni są nic nie warci"? Wymyślona postać, fejkowy wpis

Źródło:
Konkret24

Nietypowa interwencja służb w Ostrowie Wielkopolskim. Czteroletnia dziewczynka podczas zabawy ugryzła swojego tatę. Mężczyzna zadzwonił po policję, zgłaszając przemoc domową. Funkcjonariusze nie zbagatelizowali zgłoszenia i pojawili się na miejscu zdarzenia.

Czterolatka ugryzła ojca. Wezwał policję

Czterolatka ugryzła ojca. Wezwał policję

Źródło:
tvn24.pl

W Gdańsku doszło do wypadku tramwaju i samochodu osobowego. Mężczyzna, który prowadził dacię, został zakleszczony pomiędzy tramwajem a słupem. Był przytomny, gdy ewakuowali go z pojazdu strażacy. Trafił do szpitala w stanie ciężkim. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.

Auto zawinęło się wokół słupa po kolizji z tramwajem

Auto zawinęło się wokół słupa po kolizji z tramwajem

Źródło:
TVN24

Oscary 2024 coraz bliżej. 96. gala wręczenia Nagród Akademii Filmowej zapowiada się bardzo interesująco z wielu względów. Przede wszystkim dlatego, że chociaż wydawałoby się, że faworyt jest jeden, to nie wszystko jest przesądzone. O tym, kto ma największe szanse w najważniejszych kategoriach pisze Tomasz-Marcin Wrona w cyklu "Wybór Wrony".

Oscary 2024. Ostatnie typowania w najważniejszych kategoriach. Kto wygra? Kto powinien wygrać? "Wybór Wrony"

Oscary 2024. Ostatnie typowania w najważniejszych kategoriach. Kto wygra? Kto powinien wygrać? "Wybór Wrony"

Źródło:
tvn24.pl

IMGW wydał ostrzeżenia meteorologiczne. W całym kraju obowiązują alerty przed przymrozkami, które miejscami mogą utrzymać się do przyszłego tygodnia. Przy gruncie temperatura może spaść do -7 stopni Celsjusza.

Niebezpiecznie zimno. Alerty IMGW w całej Polsce

Niebezpiecznie zimno. Alerty IMGW w całej Polsce

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW, tvnmeteo.pl

Niedźwiedzica zaatakowała mieszkankę Pensylwanii na jej własnym podwórku. Drapieżnik wszedł na posesję z młodymi i rzucił się na kobietę, gdy ta zbytnio się do nich zbliżyła. Uwagę niedźwiedzia odwrócił pies, umożliwiając kobiecie ucieczkę.

Na własnym podwórku zaatakował ją niedźwiedź. "Myślałam, że umrę"

Na własnym podwórku zaatakował ją niedźwiedź. "Myślałam, że umrę"

Źródło:
CNN, CBS News, 6ABC

Po tym, jak "Nowa Trybuna Opolska" napisała o "taśmach posła Gomoły", Adam Gomoła zawiesza swoją działalność w klubie parlamentarnym Polski 2050-Trzeciej Drogi i swoje członkostwo w partii - przekazał wiceprzewodniczący partii Polska 2050 Michał Kobosko w rozmowie z TVP Info. Najmłodszy poseł tej kadencji dostał się do Sejmu w wieku 24 lat. Do głosowania na niego zachęcał Szymon Hołownia. - To jest człowiek energia. Lepsza niż króliczki z reklam z bateriami, lepsza niż drinki energetyczne. Ten człowiek jest naprawdę w stanie ruszyć z posad bryłę świata - mówił.

"Poważne zarzuty", najmłodszy poseł zawiesza członkostwo w Polsce 2050. Kim jest Adam Gomoła

"Poważne zarzuty", najmłodszy poseł zawiesza członkostwo w Polsce 2050. Kim jest Adam Gomoła

Źródło:
tvn24.pl

Nestor prawicy Janusz Korwin-Mikke ogłosił w piątek swój start w wyborach na prezydenta Warszawy. Zapowiedział, że jeżeli je wygra, stolica będzie miastem przyjaznym kierowcom.

Nowy kandydat na prezydenta Warszawy. Startował już kilka razy

Nowy kandydat na prezydenta Warszawy. Startował już kilka razy

Źródło:
PAP

W ubiegłym tygodniu miała miejsce długo wyczekiwana premiera drugiej części "Diuny" Denisa Villeneuve'a. Fabuła opartego na powieści Franka Herberta filmu rozgrywa się na Arrakis - pustynnej planecie, niemal całkowicie pozbawionej wody. Czy zamieszkanie podobnego miejsca przez ludzi byłoby możliwe? Naukowcy postanowili to sprawdzić.  

Brak wody, bezlitosne słońce i piach. Czy na Arrakis z "Diuny" mogłoby istnieć życie? Naukowcy sprawdzili 

Brak wody, bezlitosne słońce i piach. Czy na Arrakis z "Diuny" mogłoby istnieć życie? Naukowcy sprawdzili 

Źródło:
The Conversation, TVN24.pl

Amerykański magazyn "Forbes" opublikował nazwiska najlepiej opłacanych hollywoodzkich aktorów ubiegłego roku. Zestawienie otwiera Adam Sandler, który ostatni raz na szczycie listy był ponad 20 lat temu. Kto jeszcze znalazł się w zestawieniu?

Najlepiej opłacani aktorzy Hollywood. Lista magazynu "Forbes"

Najlepiej opłacani aktorzy Hollywood. Lista magazynu "Forbes"

Źródło:
CBS News, The Independent

Władimir Putin nie zatrzyma się na Ukrainie - powiedział w czwartek prezydent USA Joe Biden w dorocznym orędziu o stanie państwa na Kapitolu. Dodał, że Ukraina może powstrzymać Putina, jeśli Ameryka da jej broń.

Biden: jeśli ktokolwiek uważa, że Putin zatrzyma się na Ukrainie, zapewniam, że nie zatrzyma się

Biden: jeśli ktokolwiek uważa, że Putin zatrzyma się na Ukrainie, zapewniam, że nie zatrzyma się

Źródło:
PAP

Znaną m.in. z produkcji "Teściowie" czy "Listy do M." Izabelę Kunę można oglądać w kolejnej produkcji. Serial "Morderczynie" z jej udziałem już od 8 marca dostępny jest na platformie Player. W rolach głównych występują także Maja Pankiewicz i Eliza Rycembel.  

Po "Teściowie 2" czas na "Morderczynie". Serial z Izabelą Kuną od dziś w Playerze  

Po "Teściowie 2" czas na "Morderczynie". Serial z Izabelą Kuną od dziś w Playerze  

Źródło:
TVN24.pl

We wtorek o 21:35 w TVN i na Playerze miał premierę program "Czas na Show. Drag Me Out". Pierwszy odcinek osiągnął ośmioprocentowy udział w rynku w grupie telewizji komercyjnych. Program będzie emitowany przez sześć tygodni. Drugi odcinek w najbliższy wtorek.

Udany start programu "Czas na Show. Drag Me Out" w TVN

Udany start programu "Czas na Show. Drag Me Out" w TVN

Źródło:
TVN