|

Polityczny plan premiera na publikację akt Epsteina

Zdjęcie z 3 lutego
Donald Tusk na posiedzeniu rządu
Źródło: Paweł Supernak/PAP
Donald Tusk w weekend bardzo się zainteresował sprawą publikacji kolejnych akt Epsteina - wynika z naszych ustaleń. Premier, wydelegowując do analizy dokumentów specjalny zespół, demonstruje czujność. W "Podcaście politycznym" w TVN24+ zdradzamy, jaki polityczny plan w tej sprawie ma szef rządu. Artykuł dostępny w subskrypcji

"Podcast polityczny" Arlety Zalewskiej i Konrada Piaseckiego można oglądać na żywo co środę o godzinie 9 w TVN24+ oraz jako wideo na żądanie.

Premier Donald Tusk na wtorkowym posiedzeniu rządu podniósł sprawę publikacji przez amerykański resort sprawiedliwości kolejnych - liczonych w milionach - akt w sprawie Jeffreya Epsteina, nieżyjącego już przestępcy seksualnego, który organizował siatkę pedofili. Szef polskiego rządu zapowiedział utworzenie specjalnego zespołu analitycznego pod przewodnictwem ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka i nie wykluczył wszczęcia śledztwa w tej sprawie.

OGLĄDAJ: "Najmilszy prezent dla PSL", "polityczny koszmar dla Kaczyńskiego"
pc

"Najmilszy prezent dla PSL", "polityczny koszmar dla Kaczyńskiego"

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Tusk reaguje na publikację akt Epsteina. "Nie ma tu ryzyka"

Dlaczego premier angażuje do tej sprawy rząd? Nasi rozmówcy, którzy znają te kulisy, mówią krótko: "premier w weekend bardzo tą sprawą się zainteresował, czytał zagraniczne media, dowiadywał się i śledził to, jak bardzo angażuje ona opinię publiczną, szczególnie w internecie".

Czytaj także: