Prokuratura Okręgowa w Katowicach wszczęła śledztwo w sprawie prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości przez sędziego Sądu Apelacyjnego w Katowicach.
2 lutego 63-letni sędzia spowodował kolizję. Do tej sytuacji doszło w Tychach (Śląsk) na ul. Harcerskiej. - Świadek powiadomił, że kierujący mitsubishi outlander zjechał z drogi, wjechał w przydrożny żywopłot i pozostał w pojeździe - poinformował mł. asp. Marcin Gącik, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Tychach.
Mężczyzna nie odniósł obrażeń i jak się okazało, miał blisko dwa promile alkoholu w organizmie. - Z uwagi na to, że uczestniczący w zdarzeniu drogowym jest sędzią w stanie czynnym, wszystkie czynności zostały wykonane zgodnie z obowiązującymi procedurami - dodał mł. asp. Gącik.
Zabezpieczono monitoring
"Mężczyzna został zatrzymany na gorącym uczynku. W toku dotychczasowych czynności od zatrzymanego pobrano próbki krwi, zlecono niezbędne badania laboratoryjne, zabezpieczono monitoring oraz przesłuchano świadków" - poinformował w komunikacie Aleksander Duda, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Katowicach.
Kiedy śledczy skompletują już materiał dowodowy zostanie on przekazany do dalszego prowadzenia Wydziałowi Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej.
Czekają na oficjalne dokumenty
Wczoraj w godzinach popołudniowych pani prezes naszego sądu została zawiadomiona przez policję o zatrzymaniu sędziego tutejszego sądu w związku z prowadzeniem pojazdy w stanie nietrzeźwości. Pani prezes w trybie art. 80 ustawy prawo ustroju sądów powszechnych nie sprzeciwiła się zatrzymaniu sędziego, czyli wyraziła na nie zgodę. Pan sędzia pozostaje zatrzymany do dyspozycji organów prowadzących to postępowanie i trwają czynności - powiedział TVN24 Gwidon Jaworski, rzecznik Sądu Apelacyjnego w Katowicach.
Przepisy ustawy prawo o ustroju sądów publicznych obligują prezesów sądów do poinformowania o zatrzymaniu: pierwszego prezesa Sądu Najwyższego, ministra sprawiedliwości oraz przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa. Jak powiedział sędzia Jaworski, przygotowania do sporządzenia takiego pisma już trwają. - Z chwilą, gdy do naszego sądu wpłyną już oficjalne dokumenty dotyczące tego zdarzenia, pani prezes będzie podejmować dalsze decyzje, w szczególności związane z tym, żeby odsunąć od orzekania pana sędziego - dodał Jaworski.
O zatrzymaniu 63-latka pierwsze poinformowało RMF FM.
Autorka/Autor: aa/PKoz
Źródło: RMF FM, TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Policja