Fakty po Faktach

Lesia Vakuliuk, Mateusz Lachowski, Marek Grela, Jan Piekło, Jerzy Owsiak

Komisja Europejska wydała pozytywną opinię w sprawie przyznania Ukrainie statusu kandydata do Unii Europejskiej. - To również sygnał dla Putina, że Europa nie zostawia nas samym sobie. To wydarzenie też jest bronią przeciwko Rosji - mówiła w "Faktach po Faktach" w TVN24 Lesia Vakuliuk, dziennikarka telewizji Ukraina24. Dokumentalista Mateusz Lachowski dodał, że jest to "wielki dzień dla Ukrainy". Wskazał jednak, że ukraińscy żołnierze mają "mieszane uczucia" po wizycie prezydenta Francji Emmanuela Macrona i kanclerza Niemiec Olafa Scholza w Kijowie. - Wynika to z braku zaufania do Francji i Niemiec, nie tylko w związku z tym, co się teraz dzieje, ale też z tym, że w 2014, kiedy ten konflikt się rozpoczął, Francja i Niemcy zrobiły wszystko, żeby konflikt zamrozić - powiedział Lachowski. Diana Rudnik kontynuowała temat drogi Ukrainy do Unii Europejskiej z kolejnymi gośćmi - dyplomatą Markiem Grelą i byłym ambasadorem Rzeczypospolitej w Kijowie Janem Piekło. - Ukraina powinna skutecznie wykorzystać wsparcie Zachodu - opiniował Grela. Jan Piekło stwierdził zaś, że przed Ukrainą jeszcze bardzo długa droga do członkostwa. - Wcale nie wiadomo, co się stanie jeszcze na Radzie Europejskiej, tym bardziej, że słyszymy głosy kanclerza Austrii, który uważa, że nie należałoby w tej chwili dawać statusu kandydata Ukrainie - komentował Jan Piekło. Na koniec programu o pomocy ukraińskim uchodźcom mówił Jerzy Owsiak. - Nieraz nie chodzi o pieniądze, tylko poczucie, że nikt nie zapomniał - powiedział Owsiak.