Nigdy wcześniej narkotyki nie były tak powszechne, tak tanie i tak łatwo dostępne, jak obecnie. W kilkanaście minut narkotykowy diler oferuje dostawę do domu wszystkiego, czego tylko klient sobie życzy. Po pandemii handel z ulic przeniósł się do internetu, gdzie jest praktycznie nie do wytropienia i powstrzymania. Króluje syntetyczny środek o nazwie mefedron – silnie uzależniająca, tania w produkcji i jednocześnie zabójcza substancja. Biorą wszyscy - od dzieciaków z podstawówki po robotników, lekarzy czy nawet nauczycieli. Badając rynek narkotykowy, reporterzy "Superwizjera" Anna Mierzejewska i Jakub Stachowiak dotarli do dilera, który utrzymuje się z handlu narkotykami, i do osób, które wpadły w uzależnienie. Dzięki prowokacji dziennikarskiej opisali także, jak funkcjonuje rynek narkotykowy w sieci.