Analiza objęła ponad siedem tysięcy osób w średnim wieku 74 lat. Kobiety stanowiły 62 procent uczestników. Naukowcy chcieli sprawdzić, czy jakość relacji seniorów z dorosłymi dziećmi może być związana z funkcjonowaniem poznawczym rodziców. Badano również, jakie znaczenie mają zmiany zachodzące w tych relacjach na przestrzeni wielu lat.
W ciągu 16 lat uczestnicy czterokrotnie odpowiadali na pytania dotyczące kontaktów z dorosłym potomstwem. Osobno oceniano pozytywne i negatywne aspekty relacji. Pytano między innymi o to, czy rodzice mogą liczyć na dzieci w przypadku poważnego problemu, rozmawiać z nimi o swoich zmartwieniach oraz czy czują się przez nie rozumiani. W części dotyczącej trudności sprawdzano natomiast, jak często dzieci stawiają seniorom nadmierne wymagania, krytykują ich, zawodzą lub irytują.
Testy pamięci, liczenia i koncentracji
Sprawność poznawczą uczestników oceniano za pomocą testów psychologicznych. Obejmowały one natychmiastowe i opóźnione przypominanie sobie słów, odejmowanie kolejnych siódemek od 100 oraz liczenie wstecz.
W analizach uwzględniono początkowy poziom funkcji poznawczych badanych, a także ich wiek, wykształcenie, stan cywilny, zamożność i ogólny stan zdrowia.
Na podstawie zebranych danych naukowcy wyróżnili pięć grup seniorów: 62 procent przez cały okres badania doświadczało bardzo niewielu napięć i konfliktów w kontaktach z dziećmi, u 23 procent problemy utrzymywały się na umiarkowanym poziomie, u 8 procent z czasem wyraźnie zmalały, u 5 procent pozostawały stale wysokie, a u około 3 procent początkowo były niewielkie, ale z biegiem lat wyraźnie narastały.
Najgorsze wyniki w grupie z narastającymi konfliktami
Najgorsze wyniki testów sprawności poznawczej osiągały osoby należące do ostatniej grupy, czyli te, których relacje z dziećmi stopniowo się pogarszały. Seniorzy, którzy przez lata nie doświadczali większych konfliktów z potomstwem, radzili sobie w testach lepiej.
Podobnej zależności nie stwierdzono jednak w przypadku relacji, w których negatywne emocje przez wiele lat utrzymywały się na stałym, wysokim poziomie. Według autorów oznacza to, że szczególne znaczenie może mieć samo pogarszanie się kontaktów oraz towarzyszący mu narastający stres.
Dobre relacje to nie wszystko
Inaczej wyglądały wyniki dotyczące pozytywnych aspektów kontaktów z dziećmi. Gdy analizowano je oddzielnie, żadna ze zmian zachodzących z czasem nie była istotnie związana ze sprawnością poznawczą rodziców.
Lepsze funkcjonowanie poznawcze odnotowano dopiero u osób, u których występowały jednocześnie dwie cechy: niezmiennie bardzo dobre relacje z dziećmi oraz utrzymujący się niski poziom konfliktów i napięć.
Badacze nie znaleźli dowodów na to, by opisane zależności różniły się w zależności od płci. Problemy w relacjach z dorosłymi dziećmi były podobnie związane ze sprawnością poznawczą matek i ojców.
Stres może być jednym z mechanizmów
Autorzy wskazują, że u podstaw zaobserwowanej korelacji może leżeć kilka mechanizmów. Długotrwałe napięcia rodzinne zwiększają stres psychiczny, mogą wpływać na zachowania związane ze zdrowiem, a także oddziaływać na funkcjonowanie układu odpornościowego i hormonalnego. Na obecnym etapie są to jednak hipotezy wymagające dalszych badań.
Naukowcy podkreślili również, że badanie nie dowodzi, iż pogarszające się relacje z dziećmi bezpośrednio powodują osłabienie sprawności poznawczej. Wyniki wskazują jedynie na związek między tymi zjawiskami.
Zdaniem autorów w działaniach wspierających osoby starsze warto uwzględniać nie tylko więzi małżeńskie, lecz także długotrwałą jakość kontaktów rodziców z dorosłymi dziećmi.