Rząd zdecydował w sprawie najmu krótkoterminowego

Warszawa ludzie ulice shutterstock_2725086403
Tusk o najmie krótkoterminowym
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: trabantos/Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Rząd przyjął autopoprawkę do projektu ustawy dotyczącej najmu krótkoterminowego. Ma ona umożliwić gminom tworzyć strefy wolne od takiej działalności.

Autopoprawka zakłada przyznanie gminom, wspólnotom oraz spółdzielniom mieszkaniowym uprawnienia do zakazania najmu krótkoterminowego na obszarze ich działania.

"Nowe przepisy mają pomóc lepiej chronić spokój, bezpieczeństwo i porządek publiczny, a jednocześnie zapewnić przedsiębiorcom oferującym najem czas na dostosowanie się do nowych zasad" - przekazał w komunikacie resort sportu i turystyki, który jest odpowiedzialny za ten projekt.

Chodzi o rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych oraz niektórych innych ustaw.

Wpływ najmu krótkoterminowego na sąsiedztwo

Resort turystyki podkreślił, że najem krótkoterminowy, szczególnie w popularnych turystycznie miejscowościach, może mieć wpływ na codzienne życie mieszkańców. 

"Chodzi m.in. o hałas, zakłócanie ciszy nocnej czy inne zachowania naruszające porządek i poczucie bezpieczeństwa. Dlatego projekt wzmacnia rolę osób, które mieszkają w danej nieruchomości, ich wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych oraz władz gmin" - przekazało MSiT.

Jak dodało, "nowe przepisy dadzą im większe możliwości reagowania na problemy związane z najmem krótkoterminowym".

Powrót do pierwotnych rozwiązań

Projekt autopoprawki przywraca rozwiązania zawarte w pierwotnej wersji ustawy. Zostały one usunięte w wyniku wcześniejszej autopoprawki zaproponowanej przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. Projekt nowelizacji w takim kształcie został następnie przyjęty w lipcu przez rząd. Stało się to przyczyną sporu w koalicji rządowej.

Ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz wskazywała, że przyjęty przez rząd projekt "daje zero praw samorządom w zakresie wyznaczania stref wolnych od Airbnb oraz zero możliwości mieszkańcom, żeby decydowali o tym, czy będą mieli za ścianą 'patohotel', który często przekształca się w jeszcze gorszą instytucję".

Z kolei wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś przekonywał, że poprawka wykreślająca możliwość wprowadzania stref wolnych od najmu krótkoterminowego została przyjęta, ponieważ takie rozwiązanie "nie jest konieczne". Jego zdaniem przepisy zawarte w projekcie przyjętym przez rząd zapewniały mieszkańcom i samorządom wystarczające uprawnienia. Obecna autopoprawka przygotowana przez MSiT przywraca jednak wcześniej usunięte rozwiązania.

Źródło: PAP
Zobacz także: