TVN24 | Świat

"Daily Telegraph": w wieczór przed pogrzebem księcia Filipa na Downing Street odbyły się dwie imprezy

TVN24 | Świat

Aktualizacja:
Autor:
pp/kab
Źródło:
PAP, Reuters
Biuro Borisa Johnsona przeprosiło królową Elżbietę II za dwa przyjęcia dla pracowników kancelarii przy Downing Street
Biuro Borisa Johnsona przeprosiło królową Elżbietę II za dwa przyjęcia dla pracowników kancelarii przy Downing StreetTVN24/Reuters
wideo 2/23
TVN24/ReutersBiuro Borisa Johnsona przeprosiło królową Elżbietę II za dwa przyjęcia dla pracowników kancelarii przy Downing Street

Biuro premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona przeprosiło królową Elżbietę II za dwa przyjęcia dla pracowników kancelarii przy Downing Street. Dziennik "Daily Telegraph" ujawnił, że imprezy, których uczestnicy pili alkohol i tańczyli, odbyły się w wieczór poprzedzający pogrzeb księcia Filipa, gdy w całym kraju trwała żałoba narodowa. 

Rzecznik Borisa Johnsona powiedział, że premiera nie było wówczas na Downing Street, gdyż od czwartku wieczorem do soboty przebywał w wiejskiej rezydencji Chequers pod Londynem, ale nie zaprzeczył podanym przez "Daily Telegraph" informacjom.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO

Według gazety imprezy, które odbyły się w piątek 16 kwietnia 2021 r., zorganizowane były z okazji odejścia dwóch pracowników - dyrektora komunikacji Jamesa Slacka oraz jednego z fotografów premiera. Początkowo odbywały się oddzielnie - przy czym ta druga w piwnicy budynku, w słabo wentylowanym pomieszczeniu, czyli w warunkach, gdzie koronawirus rozprzestrzenia się najłatwiej - ale około północy obie połączyły się w jedną imprezę w ogrodzie Downing Street. Razem było tam wówczas około 30 osób.

Downing StreetPAP/EPA/ANDY RAIN

Jak przypomniał "Daily Telegraph", rządowe wytyczne stanowiły wówczas, że nie wolno się spotykać w celach towarzyskich w pomieszczeniach zamkniętych, z wyjątkiem członków własnego gospodarstwa domowego lub tzw. bańki wsparcia, zaś na otwartym powietrzu, w tym w przydomowych ogrodach, możliwe były spotkania maksymalnie sześciu osób lub dwóch gospodarstw domowych.

"Gdy królowa opłakiwała, Numer 10 imprezował"

Jak podkreślił "Daily Telegraph", w najnowszej sprawie szczególnie istotny jest kontekst - przypomina, że dopasowując się do rządowych regulacji rodzina królewska musiała ograniczyć liczbę uczestników pogrzebu księcia Filipa do zaledwie 30 osób, a jedną z najbardziej przejmujących scen był obraz królowej Elżbiety II, która z powodu przestrzegania zasad dystansu społecznego siedziała w kaplicy na zamku w Windsorze samotnie.

Boris JohnsonJESSICA TAYLOR/UK PARLIAMENT

- Królowa siedziała samotnie w żałobie, jak wielu w tamtych czasach, z osobistą traumą i poświęceniem, aby przestrzegać zasad w interesie narodowym. Nie mam słów na kulturę i zachowanie pod Numerem 10 (Downing Street 10, czyli siedziba premiera - red.), a odpowiedzialność za to ponosi premier - oświadczyła wiceliderka opozycyjnej Partii Pracy Angela Rayner.

"Królowa siedząca samotnie, opłakująca stratę męża, była obrazem definiującym lockdown. Nie dlatego, że jest królową, ale dlatego, że była po prostu jeszcze jedną osobą, opłakującą samotnie, jak zbyt wielu innych. Gdy ona opłakiwała, Numer 10 imprezował. Johnson musi odejść" - napisał na Twitterze lider Liberalnych Demokratów Ed Davey.

W odpowiedzi na te doniesienia kancelaria premiera przy Downing Street przeprosiła królową Elżbietę II - podało w piątek BBC.

Brytyjska policja nie przeprowadzi śledztwa

To kolejny ujawniony przez media w ostatnich tygodniach przypadek, że na Downing Street, w innych ministerstwach lub w siedzibie Partii Konserwatywnej miały odbywać się spotkania towarzyskie, nieformalne przyjęcia lub imprezy w czasie trwania restrykcji covidowych, gdy było to zabronione, ale to pierwszy dotyczący roku 2021. Poprzednie 12, o których wiadomo, odbywały się w kwietniu, maju, listopadzie i grudniu 2020 r. Część z nich objęta jest dochodzeniem, które prowadzi wysoka rangą urzędniczka służby cywilnej Sue Gray.

W czwartek wieczorem policja oświadczyła, że nie będzie prowadzić dochodzenia w sprawie spotkań, które odbyły się w rezydencji premiera w czasie lockdownu, chyba że wewnętrzne dochodzenie rządowe znajdzie dowody na potencjalne przestępstwa kryminalne.

Downing StreetANDY RAIN/PAP/EPA

Ujawniane od kilku tygodni przez media spotkania w czasie restrykcji coraz mocniej odbijają się na notowaniach Johnsona wśród wyborców i wśród członków Partii Konserwatywnej oraz samej partii, która w ciągu ostatnich dwóch miesięcy straciła bezpieczną przewagę sondażową nad opozycją i obecnie ma kilka punktów procentowych straty. A wraz ze słabnącymi notowaniami partii, jej członkowie mają coraz większe wątpliwości, czy Johnson nadal jest właściwą postacią w roli lidera.

Autor:pp/kab

Źródło: PAP, Reuters

Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/ANDY RAIN

Tagi:
Raporty: