"Kościół nie odwróci się od gejów"

Abp Kowalczyk podkreśla, że homoseksualiści są członkami Kościoła, jako osoby ludzkie
Abp Kowalczyk podkreśla, że homoseksualiści są członkami Kościoła, jako osoby ludzkie
Źródło zdj. gł.: TVN24
Kościół nie będzie się odwracał od homoseksualistów. Są oni jego członkami, jako osoby ludzkie, tak jak wszyscy inni - powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" prymas Polski abp Józef Kowalczyk. Zaznaczył jednocześnie, że Kościół nie akceptuje jednak praktyk homoseksualnych i to uważa za grzech.

Abp Kowalczyk, odnosząc się do słów papieża, że "osób homoseksualnych nie należy osądzać ani dyskryminować", stwierdził, iż Franciszek "nie powiedział niczego nowego czy rewolucyjnego na temat homoseksualizmu i homoseksualistów".

- Przypomniał nauczanie Kościoła zawarte w katechizmie. Homoseksualizm jest znanym zjawiskiem na przestrzeni dziejów w świecie i w Kościele. Kościół nie będzie się odwracał od homoseksualistów. Są oni jego członkami, jako osoby ludzkie, tak jak wszyscy inni - powiedział prymas Polski.

I dodał: - Skłonność nie czyni nikogo niegodnym człowiekiem, ani człowiekiem gorszym, a tym bardziej nie wyklucza go ze społeczności katolickiej

Jednocześnie przypomniał, że Kościół nie akceptuje praktyk homoseksualnych i to uważa za grzech.

- Znam ludzi o skłonnościach homoseksualnych, którzy są bardzo wartościowymi ludźmi, ale nie pochwalam i nie akceptuję praktyk seksualnych osób tej samej płci. Kościół to krytykuje i uznaje za grzech. To właśnie przypomniał papież Franciszek w swojej wypowiedzi - powiedział abp Kowalczyk.

"Kościół nie uzna związków partnerskich"

Zaznaczył, że episkopat i polski Kościół podpisuje się pod słowami papieża.

- Powtórzę jeszcze raz, papież Franciszek zwrócił uwagę, że czyny homoseksualistów, sprzeczne z naturą i etyką, są niegodne i grzeszne, ale nie przekreślają ich jako osoby. Homoseksualiści są ludźmi i pełnoprawnymi członkami Kościoła. Nie pogardzajmy nimi, nie dyskwalifikujemy ich ze względu na preferencje, ani nie wykluczajmy ze wspólnoty Kościoła - powiedział prymas Polski.

Pytany, jak Kościół zachowa się w sytuacji, w której Sejm zalegalizuje związki partnerskie, odpowedział: - Nie uzna związków partnerskich jako małżeństwa. Do państwa natomiast należy uregulowanie osobom tej samej płci żyjącym razem, wszystkiego tego, co dotyczy spraw majątkowych, spadkowych, dziedziczenia itp.

Autor: MAC/tr / Źródło: Rzeczpospolita

Czytaj także: