Rower wodny wywrócił się na jeziorze Juksty. Odnaleziono ciało mężczyzny
- Z dna jeziora zostało podjęte ciało mężczyzny. Nie został jeszcze zidentyfikowany, czekamy, aż dojedzie rodzina - przekazał po południu aspirant Rafał Syczew z mrągowskiej policji.
Oficer prasowy straży pożarnej z Mrągowa kapitan Marcin Kordek powiedział, że nurkowie znaleźli ciało na głębokości 24 metrów, około stu metrów od brzegu, w miejscu wskazanym przez sonar.
Poszukiwania 18-latka na jeziorze Juksty
Poszukiwania 18-latka rozpoczęły się we wtorek rano po informacji o wywróceniu roweru wodnego na jeziorze Juksty w miejscowości Śniadowo w powiecie mrągowskim. Czterech młodych mężczyzn przyjechało wczoraj w okolice Mrągowa, by wypoczywać.
- To tegoroczni maturzyści, mieszkańcy województwa mazowieckiego, którzy wypoczywają na Mazurach - powiedział aspirant Rafał Syczew z mrągowskiej policji.
Dzisiaj nad ranem płynęli rowerem wodnym. W trakcie przesiadania się, gdy zamieniali się miejscami, doszło do wywrotki.
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb około godziny 6.45.
- Dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego w Mrągowie otrzymał informację o dwóch osobach w wodzie. Niezwłocznie na miejsce udały się zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz ochotniczych straży pożarnych, które potwierdziły zdarzenie - przekazał mł. bryg. Łukasz Wróblewski, rzecznik Komendy Wojewódzkiej PSP w Olsztynie.
Jak dodał strażak, na miejscu okazało się, że w zdarzeniu brały udział cztery osoby. Dwóch mężczyzn dopłynęło do brzegu o własnych siłach. Jak przekazał asp. szt. Rafał Jackowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, trzeci mężczyzna złapał się dryfującego roweru wodnego i został podjęty przez strażaków.
Cała trójka była pod wpływem alkoholu. Nie mieli na sobie kapoków. Dwóch z nich trafiło do szpitala, trzeci został nad jeziorem, by pomagać służbom w poszukiwaniu kolegi.