Dwadzieścia lat temu Rafał Blechacz zachwycił świat i został zwycięzcą XV Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. - Myślę, że dla Chopina byłoby trudne wygrać Konkurs Chopinowski w naszych czasach - powiedział gość programu "Monika Olejnik. Otwarcie". Pianista w rozmowie z Moniką Olejnik wspomniał, że miał zaledwie 10 lat, gdy po raz pierwszy sięgnął po utwór Chopina. - Byłem zafascynowany harmonią, modulacjami - mówił. Blechacz wyznał, że gdy jego kariera nabrała tempa, przyszedł moment, w którym potrzebował resetu. - Koncerty nie były dla mnie rutyną, ale zapalała się ostrzegawcza lampka, że potrzebuję jakiegoś okresu, w którym nie będzie koncertów - przyznał. Pytany o przygotowania do koncertów, podkreślił, że lubi być mocno skoncentrowany i skupiony. - Unikam hałasu, lubię ciszę - zaznaczył. Gość Moniki Olejnik opowiedział też o swojej relacji z pianistą Krystianem Zimermanem. - Jest moim mentorem, a nawet kimś więcej: można powiedzieć, że przyjacielem - wyznał.
W części #MonikaKsiążkiMuzyka Rafał Blechacz polecił książkę "Muzykofilia: opowieści o muzyce i mózgu", którą napisał Olivier Sacks. Monika Olejnik zarekomendowała powieść "Dom duchów" Isabel Allende. Bohaterką felietonu #TalentAktywność to #przyszłość była Eliza Kącka, tegoroczna laureatka Nagrody Literackiej "Nike" .