Peter Magyar dotarł do Warszawy i od razu zaskoczył
Peter Magyar rozpoczął pierwszą oficjalną wizytę w Polsce jako szef rządu. Zgodnie z harmonogramem pierwszym przystankiem jest Kraków. Magyar udał się na Wawel, gdzie złożył kwiaty przed Pomnikiem św. Jana Pawła II. Potem spotkał się z kardynałem Grzegorzem Rysiem.
Na konferencji prasowej Magyar mówił, że teraz stosunki polsko-węgierskie mogą powrócić na "wysoki poziom". Został też zapytany o to, jak były minister sprawiedliwości, który miał azyl na Węgrzech za rządów Viktora Orbana, zbiegł do USA.
- My również dowiedzieliśmy się z prasy, że przebywa w USA - odpowiedział. Jak dodał, zasięgnął informacji w tej sprawie po tym, jak objął urząd. Wynika z nich, że Ziobro musiał wylecieć do USA z innego kraju niż Węgry.
Po godzinie 18 premier Węgier wyjechał pociągiem do Warszawy na spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem i prezydentem Karolem Nawrockim. Przed godziną 21 dotarł na miejsce, ale zaskoczył dziennikarzy, wysiadając na Warszawie Zachodniej, a nie Centralnej.
Magyar odwiedzi także Gdańsk, gdzie zobaczy się z byłym prezydentem Lechem Wałęsą. Po zakończeniu wizyty w Polsce premier pojedzie do Wiednia, a stamtąd wróci do Budapesztu.
Śledź relację w tvn24.pl>>>
Dziękujemy za śledzenie relacji z pierwszego dnia wizyty premiera Węgier Petera Magyara w Polsce.
Po godzinie 23 na antenie TVN24 zostanie wyemitowany wywiad z Peterem Magyarem przeprowadzony przez Piotra Marciniaka, prowadzącego "Fakty" TVN i "Fakty po Faktach" TVN24.
Potem wywiad będzie dostępny w portalu TVN24+.
Peter Magyar dotarł pociągiem do stolicy. Niespodziewanie wysiadł na stacji Warszawa Zachodnia.
Dziennikarze i ci, którzy po prostu chcieli zobaczyć premiera, oczekiwali go na stacji Warszawa Centralna.
Nasz reporter Konrad Borusiewicz ocenił na antenie TVN24, że wizyta Petera Magyara budziła "zadziwiający entuzjazm" na ulicach.
- Kiedy ruszył z Wawelu w stronę Rynku Głównego w Krakowie, to wyglądało, jakby ruszyła kula śniegowa. Bo z każdym metrem im bliżej rynku, tym więcej było entuzjastów, którzy go otaczali i chcieli zrobić sobie z nim zdjęcia albo po prostu zobaczyć, jak wygląda ten jego przemarsz - opisał.
Borusiewicz przekazał też, że w Krakowie nowy premier Węgier mówił o tym, jak zainspirowały go słowa św. Jana Pawła II. Tłumaczył, że hasło papieża Polaka - "nie lękajcie się" - sam często powtarzał w czasie kampanii wyborczej.
Lech Wałęsa potwierdził, że spotka się w środę w Gdańsku z nowym premierem Węgier. Ocenił, że Węgrzy mieli już dość poprzedniego szefa rządu Viktora Orbana.
- Ja swego czasu pomagałem Orbanowi, kiedy on miał trudności i dopiero wchodził na drogę walki. I muszę powiedzieć, że zawiodłem się. Nigdy nie przypuszczałem, że wyrośnie z niego człowiek, który nie rozumie, że trzeba dążyć do nowych rozwiązań w Europie i świecie - powiedział były prezydent Polski.
Wałęsa dodał, że Magyar powinien zburzyć stary porządek i przekonywać ludzi do nowych pomysłów. - Ja stałem na czele wielkiego ruchu, który zburzył stary porządek Europy i świata po to, żeby zbudować nowy - powiedział.
Zanim Peter Magyar wsiadł do pociągu, po konferencji prasowej spotkał się z Węgrami w Krakowie, a następnie przeszedł Drogą Królewską na Rynek Główny. W jego pobliżu zamienił kilka słów na ulicy z prezydentem miasta Aleksandrem Miszalskim.
- To była kurtuazyjna rozmowa, powitałem pana premiera w Krakowie, życzyłem powodzenia i powiedziałem, że większość z Polaków bardzo się cieszy z tego, że wygrał i że Węgry wróciły do Europy - przekazał Polskiej Agencji Prasowej Miszalski.
Pobyt w Krakowie szef węgierskiego rządu zakończył krótką wizytą w Kościele św. Barbary na Placu Mariackim.
Peter Magyar wyruszył pociągiem do Warszawy ze stacji Kraków Główny.
Podczas konferencji padło także pytanie, jakie są najważniejsze kwestie, które trzeba uregulować, aby poprawić stosunki polsko-węgierskie.
Magyar podkreślił, że "po prostu trzeba powrócić do normalności". Dodał, że "trzeba mówić o tym wszystkim, co nas łączy, a nie o tym, co nas dzieli". Wymienił w tym kontekście tradycję kontaktów polsko-węgierskich i Grupę Wyszehradzką.
- Naszym celem jest wzmocnienie Grupy Wyszehradzkiej, a nawet jej poszerzenie, na przykład o Austrię albo inne kraje. Myślę, że ta współpraca ma najlepsze dni przed sobą, a nie za sobą - powiedział Peter Magyar.
Peter Magyar poinformował na konferencji prasowej, że podczas wizyty w Polsce łącznie będzie mu towarzyszyć sześciu węgierskich ministrów, z czego troje jest już obecnych na miejscu: minister spraw zagranicznych Anita Orban, minister ds. relacji społecznych i kultury Zoltan Tarr oraz minister transportu i inwestycji David Vitezy.
Ponadto polityk zaznaczył, że we wtorek chciałby się jeszcze spotkać z Polakami i Węgrami mieszkającymi w Krakowie.
- My również dowiedzieliśmy się z prasy, że przebywa w USA - powiedział o Zbigniewie Ziobrze premier Węgier.
Z informacji, które uzyskał Magyar, najprawdopodobniej Ziobro wyleciał do USA z innego kraju Unii Europejskiej. Stało się to, zanim objął urząd. - Nie opuścił Węgier poprzez granicę [strefy - red.] Schengen - zapewnił.
Peter Magyar, przemawiając w Krakowie, poinformował, że decyzja o jego przyjeździe do tego miasta była "osobista". Mówił, że tradycją jest, że w swoją pierwszą zagraniczną podróż premierzy Węgier udają się do Polski.
- Stosunki polsko-węgierskie mogą powrócić na wysoki poziom, tam, gdzie kiedyś były - oświadczył.
Zanim Peter Magyar wszedł do wawelskiej katedry, został powitany przez metropolitę krakowskiego kardynała Grzegorza Rysia.
Magyar rozpoczął wizytę na Wawelu od złożenia kwiatów przed Pomnikiem św. Jana Pawła II. Następnie wszedł do katedry.
Peter Magyar wraz z delegacją jest już na Wawelu.
Szłapka podkreślił, że wizyta Magayra ma "bardzo bogatą agendę". Przypomniał o planowanej rozmowie w cztery oczy z premierem Donaldem Tuskiem, dyskusjach plenarnych ministrów obu państw oraz spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim.
Rzecznik rząd Adam Szłapka był pytany, którzy polscy ministrowie będą uczestniczyć w spotkaniu z delegacją węgierską. Jak wskazał w trakcie konferencji prasowej po wtorkowym posiedzeniu rządu, będą to: minister finansów Andrzej Domański, szef MSWiA Marcin Kierwiński, koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, ministra kultury Marta Cienkowska oraz minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
Po zakończeniu wizyty w Krakowie Konsulat Generalny Węgier planuje briefing prasowy z udziałem premiera Magyara.
Delegacja węgierska planuje złożyć wieńce przy Pomniku św. Jana Pawła II przed katedrą wawelską oraz wewnątrz świątyni w miejscach związanych z postaciami ważnymi także dla Węgier: przy krzyżu św. Jadwigi oraz przy grobowcu króla Stefana Batorego.
Według zapowiedzi wizyta szefa węgierskiego rządu w Krakowie ma charakter prywatny.
Premierowi towarzyszy między innymi szefowa węgierskiej dyplomacji Anita Orban. Dzień przed wizytą poinformowała o odwołaniu ambasadora Węgier w Polsce.
Magyar już w kampanii wyborczej zapowiedział, że w pierwszą podróż zagraniczną jako premier uda się do Polski.
Teraz premier zwiedzi katedrę wawelską i spotka się z metropolitą krakowskim kardynałem Grzegorzem Rysiem.
Ogłosił, że w skład jego delegacji weszli minister spraw zagranicznych Anita Orban, minister gospodarki i energii Istvan Kapitany, minister transportu i inwestycji David Vitezy, minister obrony Romulusz Ruszin-Szendi, minister ds. relacji społecznych i kultury Zoltan Tarr oraz minister rolnictwa i żywności Szabolcs Bona.
Węgierski premier zapowiedział, że w Polsce spotka się z premierem, prezydentem oraz marszałkami Sejmu i Senatu.