Ambasador USA w Polsce oddał cześć Polakom poległym na zagranicznych misjach wojskowych

Thomas Rose złożył wieniec pod Pomnikiem Żołnierzy Poległych w Misjach i Operacjach Wojskowych poza Granicami Państwa
Gen. Polko o misji NATO w Afganistanie: słowa Trumpa to cynizm tchórza, który sam na pierwszej linii nie był
Źródło: TVN24
Thomas Rose, amerykański ambasador w Warszawie, złożył wieniec pod Pomnikiem Żołnierzy Poległych w Misjach i Operacjach Wojskowych poza Granicami Państwa. W ubiegłym tygodniu prezydent USA Donald Trump wypowiedział słowa, które uraziły weteranów misji wojskowych w Iraku i w Afganistanie.

W czwartek ambasador USA w Polsce Thomas Rose opublikował zdjęcie w serwisie X. Widać na nim jego samego i wieniec pod pomnikiem polskich żołnierzy. "Ameryka oddaje hołd Polsce i jej weteranom" - czytamy we wpisie.

Zdjęcia przedstawia Pomnik Żołnierzy Poległych w Misjach i Operacjach Wojskowych poza Granicami Państwa. Znajduje się on obok Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa przy ulicy Puławskiej w Warszawie.

Donald Trump obraził żołnierzy państw sojuszniczych

W zeszłym tygodniu prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla stacji Fox News uderzył w sojuszników w NATO. Jak mówił, "nie jest pewien", czy Sojusz Północnoatlantycki sprostałby "ostatecznej próbie" obrony Stanów Zjednoczonych, gdyby znalazły się one w niebezpieczeństwie. - Nigdy ich nie potrzebowaliśmy. Powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu i rzeczywiście tak zrobili, ale pozostawali nieco z tyłu, z dala od linii frontu - ocenił wówczas.

Słowa te wywołały oburzenie po obu stronach oceanu. - Kotłowały się we mnie takie mieszane uczucia. z jednej strony irytacja, a z drugiej wielka złość - powiedział weteran gen. rez. Janusz Bronowicz, były dowódca polskiego kontyngentu w Afganistanie.

- Donald Trump przekroczył czerwoną linię - ocenił w TVN24 generał Roman Polko.

Brytyjski sekretarz obrony John Healey napisał na X, że "ponad 450 brytyjskich żołnierzy straciło życie w Afganistanie". "Ci brytyjscy żołnierze powinni być pamiętani jako bohaterowie, którzy oddali życie w służbie naszemu narodowi" - dodał.

Na słowa Trumpa zwróciła uwagę w Kongresie senatorka demokratów z Illinois Tammy Duckworth, która służyła w armii USA w Iraku i porusza się na wózku z powodu odniesionych tam ran. - Polscy żołnierze ginęli w Afganistanie. Nasi sojusznicy z NATO stanęli za nami murem - podkreśliła wówczas Duckworth.

Kim jest senatorka? Czytaj więcej tutaj >>>

Misja NATO w Afganistanie i udział polskich żołnierzy

Wojska NATO wysłały żołnierzy do Afganistanu po atakach terrorystycznych na World Trade Center z 11 września 2001 roku. Po zamachach Sojusz Północnoatlantycki po raz pierwszy i dotychczas jedyny użył artykułu 5. Traktatu Północnoatlantyckiego - mówiącego o wspólnej obronie w razie ataku na jednego z sojuszników - i postanowił o misji w Afganistanie.

W ciągu 20 lat konfliktu w Afganistanie zginęło łącznie 3486 żołnierzy NATO, z czego 2461 stanowili żołnierze USA. W Afganistanie życie straciło między innymi 457 żołnierzy brytyjskich, 165 ofiar ponieśli wojskowi i cywile kanadyjscy. Zginęli też żołnierze między innymi z Włoch, Niemiec, Francji.

W Afganistanie przez blisko 20 lat obecni byli również polscy żołnierze. W misji uczestniczyło łącznie ponad 33 tysiące żołnierzy i pracowników resortu obrony narodowej. W 2008 roku Polska przejęła odpowiedzialność za afgańską prowincję Ghazni. W Afganistanie zginęło 43 polskich żołnierzy i jeden pracownik cywilny.

Dania - która pozostaje obecnie w sporze z Waszyngtonem ze względu na groźby Trumpa dotyczące pozyskania Grenlandii (wyspa jest duńskim autonomicznym terytorium zależnym) - poniosła najwięcej strat w przeliczeniu na mieszkańca, jeśli chodzi o kraje inne niż USA - 44 osoby.

OGLĄDAJ: "Jeden z polityków PiS-u powiedział mi, że było mu wstyd"
Karol Nawrocki

"Jeden z polityków PiS-u powiedział mi, że było mu wstyd"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: