Heritage Foundation poinformowała w poniedziałek w komunikacie, że Andrzej Duda rozpoczyna współpracę z organizacją jako honorowy ekspert "co odzwierciedla długoletnią współpracę Heritage z konserwatywnymi liderami zagranicznymi, którzy wierzą w 'nową Europę' opartą na suwerenności, bezpiecznych granicach, demokratycznym samorządzie i kluczowej odpowiedzialności za zapewnienie obronności narodowej".
Amerykański think tank zaznaczył w oświadczeniu że Duda był prezydentem "jednego z najważniejszych strategicznie państw członkowskich NATO". Czytamy też, że "odegrał znaczącą rolę we wzmocnieniu pozycji obronnej Polski" oraz "zwiększeniu zobowiązań sojuszniczych w zakresie wydatków na obronność".
Cytowany dr Kevin Roberts, prezes Heritage Foundation i Heritage Action ocenił, że doświadczenie Dudy "w obronie suwerenności narodowej Polski w Europie stanowi cenną lekcję dla Amerykanów zaangażowanych w przywracanie samorządności w kraju". "Z przyjemnością witamy go w Heritage w momencie, gdy przyszłość Zachodu zależy od narodów, które wciąż pamiętają, komu służą" - dodał.
Duda: jestem zaszczycony
Głos zabrał też były prezydent. Cytowany w komunikacie przekazał, że "jest zaszczycony", że może dołączyć do Heritage Foundation. "Jako prezydent Polski przekonałem się na własne oczy, jak odstraszanie, inwestycje w obronność, silne sojusze demokratyczne i narodowa determinacja chronią wolność. Cieszę się, że będę mógł wnieść to doświadczenie do wieloletniej pracy Heritage na rzecz promowania konserwatywnych rozwiązań politycznych dla Europy" - oznajmił.
Duda, jak podano w komunikacie, będzie zajmował się między innymi bezpieczeństwem transatlantyckim, europejską gotowością obronną oraz rekomendacjami politycznymi dla przyszłości konserwatywnego przywództwa w Europie.
Heritage Foundation jest największym konserwatywnym think tankiem w USA.
Pod skrzydłami organizacji został przygotowany Project 2025. Powstała w jego ramach 900-stronicowa publikacja "Mandate for Leadership" (Mandat dla przywództwa) budziła emocje podczas kampanii przed ostatnimi wyborami prezydenckimi w USA. Rozmontowanie mechanizmów kontroli i równowagi, gwarantujących trójpodział władzy, wprowadzenie radykalnie prawicowych reform, otwarcie drogi do rządów autorytarnych - tak Project 2025 opisywał lewicowy think tank Center for American Progress.
Demokraci sugerowali w kampanii, że publikacja to szczegółowy program przyszłych rządów Donalda Trumpa. On sam twierdził, że z jej autorami nie ma nic wspólnego, a programu nawet nie czytał. O sprawie Project 2025 pisał dla tvn24.pl amerykanista Andrzej Kohut.
Aktywność Dudy po prezydenturze
W sierpniu 2025 roku Andrzej Duda zakończył drugą, kadencję na stanowisku prezydenta RP. Jak wielokrotnie podkreślał, na emeryturę jeszcze się nie wybiera - choć długo trzymał w tajemnicy swoje plany na przyszłość.
Pod koniec października media poinformowały, że były prezydent dołączył do rady nadzorczej fintechu Zen.com.
"Przyjmuję na siebie współodpowiedzialność za nadzór nad tym, by Zen.com był instytucją maksymalnie bezpieczną dla konsumentów. Będę też przyglądać się relacjom z regulatorami w krajach, w których firma uzyskuje nowe licencje" - powiedział "Pulsowi Biznesu" były prezydent.
Jeszcze pod koniec swojej prezydentury wydał książkę "To ja - Andrzej Duda", w której opisuje kulisy prezydentury.