Prawie 500 miejsc zagrożonych zapadaniem się ziemi. Nowe wyniki badań w Trzebini

Aktualizacja:
Źródło:
PAP
Główny Geolog Kraju: zidentyfikowaliśmy w Trzebini 481 miejsc, w których mogą występować zapadliska
Główny Geolog Kraju: zidentyfikowaliśmy w Trzebini 481 miejsc, w których mogą występować zapadliskaTVN24
wideo 2/21
Główny Geolog Kraju: zidentyfikowaliśmy w Trzebini 481 miejsc, w których mogą występować zapadliskaTVN24

Na terenie Sierszy w Trzebini zidentyfikowaliśmy 481 potencjalnych miejsc, w których zapadliska mogą wystąpić - poinformował w środę po posiedzeniu wojewódzkiego sztabu kryzysowego w Krakowie główny geolog kraju Piotr Dziadzio. To wniosek z najnowszych badań gleby przeprowadzonych w tej miejscowości. Tego samego dnia, gdy zaprezentowano wyniki, w Trzebini znów zapadła się ziemia.

W środę w Krakowie odbyło się posiedzenie wojewódzkiego sztabu kryzysowego w sprawie zapadlisk w Trzebini. Podczas spotkania Państwowy Instytut Geologiczny przedstawił najnowsze dane na temat zapadającej się ziemi.

- Zidentyfikowaliśmy 481 potencjalnych miejsc, w których zapadliska mogą wystąpić. To są prawdopodobne miejsca. Większość jednak z nich jest w obszarze zalesionym, a tylko 38 ma istotne znaczenie z punktu społecznego, czyli są w bliskim sąsiedztwie zabudowań. Ta strefa buforowa ma granicę 20 metrów - poinformował po posiedzeniu Piotr Dziadzio, główny geolog kraju i wiceminister klimatu i środowiska.

W czwartek tematem zapadlisk w pogórniczej gminie zajmie się sejmowa Komisja ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych. Podczas tego spotkania Ministerstwo Aktywów Państwowych ma przedstawić raport z przeprowadzonych na zlecenie SRK badań. Posłowie mają rozmawiać o planie zabezpieczenia zagrożonych zapadliskami terenów, omówić działania już podjęte oraz o kwestii finansowej - czy SRK ma pieniądze na kolejne prace.

Kolejne zapadlisko na ogródkach działkowych w Trzebini

Po środowym posiedzeniu sztabu kryzysowego, około godziny 14 w Trzebini znów zapadła się ziemia. Dziura powstała tym razem na zamkniętych z powodu zagrożenia zapadliskami ogródkach działkowych. Wyrwa spowodowała, że rosnące tam drzewo runęło na ogrodzenie.

Rzecznik małopolskiej straży pożarnej Hubert Ciepły potwierdził, że w ziemia wraz z drzewem zapadła się na terenie ogródków działkowych przy ulicy Jana Pawła II, w pobliżu parafialnego cmentarza. Dziura ma pięć metrów średnicy i sześć metrów głębokości. W wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał.

Badania w Trzebini prowadzone są od wielu miesięcy. O ich poszerzeniu informowano w lutym. Wtedy kolejne ekspertyzy, dotyczące również bezpieczeństwa mieszkańców i ich dobytku, zapowiadał wiceminister klimatu i środowiska, główny geolog kraju Piotr Dziadzio.

Trzebinia. Pełny raport z badań gleby w połowie roku

Jak wyjaśnił wiceminister, praca Państwowego Instytutu Geologicznego została podzielona na etapy, w których początkowo zajmowano się niewielkim terenem z dużą częstotliwością występowania zapadlisk, a następnie rozszerzono badany obszar. - Dzisiejsze spotkanie przybliża nas do określenia liczby potencjalnych zapadlisk na obszarze działalności obszaru górniczego Siersza 1 i Siersza 2 - dodał Dziadzio.

Jak wyjaśnił, zebrane dane są nanoszone na mapy najpłytszej eksploatacji złóż węgla kamiennego (w granicach 20 do 80 metrów), które w tym miejscu miało miejsce od 1808 roku. Do analiz wykorzystano m.in. pomiary satelitarne, a także dawne i współczesne zdjęcia lotnicze.

- Będziemy te analizy dalej prowadzić - zapewnił minister. Jak zapowiedział, pełny raport dotyczący możliwości wystąpienia zapadlisk w małopolskiej Trzebini będzie gotowy w połowie roku. Znajdą się tam wyniki badań instytutu, a także wszystkie dane geologiczne i górnicze dotyczące tego obszaru.

Podkreślił również, że w pierwszej kolejności trzeba zidentyfikować te obszary, które są w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań, dróg komunikacyjnych czy takich miejsc jak boisko sportowe i cmentarz.

Zgodnie z zapowiedziami burmistrza Trzebini Jarosława Okoczuka, w najbliższych dniach odbędzie się spotkanie dla mieszkańców, których nieruchomości są w bliskim sąsiedztwie zagrożonych terenów. - Deklarujemy różnorodną pomoc, w tym psychologiczną, merytoryczną, materialną - zaznaczył samorządowiec.

Wojewoda: to nie SRK odpowiada za sposób likwidacji kopalń

Jak podkreślił na konferencji prasowej po spotkaniu sztabu kryzysowego wojewoda małopolski Łukasz Kmita, "mamy do czynienia z maratonem dotyczącym zinwentaryzowania i podjęcia działań związanych z pomocą mieszkańcom Trzebini i jesteśmy na początkowych kilometrach tego maratonu".

- Trzeba też powiedzieć, że działania służb państwowych i SRK (Spółki Restrukturyzacji Kopalń - red.) związane są z likwidacją kopalń, która nastąpiła na przełomie XX i XXI wieku. To nie Spółka Restrukturyzacji Kopalń odpowiada za taki, a nie inny sposób likwidacji kopalń czy problemy związane z historycznym kopalnictwem - podkreślił wojewoda.

Marek Pieszczek, wiceprezes do spraw likwidacji kopalń w SRK zaznaczył, że obecnie spółka wykonuje prace uzdatniające glebę na osiedlu Gaj, a w najbliższym czasie ma rozpocząć się uzdatnianie terenu po północnej stronie ulicy Górniczej. Następnie prace mają rozpocząć się w rejonie cmentarza, na osiedlu Trętowiec, po południowej stronie ulicy Górniczej, w rejonie domów jednorodzinnych przy ulicy 22 stycznia i w okolicach bocznicy kolejowej.

- W najbliższym czasie będziemy zlecali pogłębienie badań geofizycznych dla terenów, które zostały wyznaczone jako potencjalnie zagrożone. Mam tu na myśli przede wszystkim ulicę Młyńską - dodał Pieszczek.

Nie ma tygodnia bez zapadliska

Od dłuższego czasu nie ma tygodnia, by w małopolskiej Trzebini nie zapadała się ziemia. Ostatnie - przed środą - zapadlisko powstało w niedzielę (9 kwietnia) na terenie leśnym przy ulicy Kopalnianej. Dwa dni wcześniej ziemia zapadła się tuż przy blokach na osiedlu Gaj, wchłaniając do wnętrza wielki silos. Nieraz zdarza się, że dziury powstają w miejscach, w których wcześniej zasypywano już inne zapadliska.

Pierwsze wyniki badań Państwowego Instytutu Geologicznego poznaliśmy w połowie marca. Wynikało z nich, że w Trzebini znajduje się 90 obszarów zagrożonych powstawaniem zapadlisk. Wcześniej przedstawiciele SRK informowali o 11 takich miejscach. Eksperci wyjaśniali jednak, że obie liczby nie stoją w sprzeczności. Raport służb geologicznych precyzyjnie wskazuje miejsca, w których może dochodzić do zapadlisk - także powtórnych. Z kolei Spółka Restrukturyzacji Kopalń określiła lokalizacje, które muszą być uzdatnione.

Geomechanik o Trzebini: pogoda będzie sprzyjać powstawaniu zapadlisk

W ocenie profesora Marka Cały, geomechanika z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, wiosenna pogoda będzie sprzyjać powstawaniu kolejnych zapadlisk w Trzebini.

- Zima odeszła, teraz ziemia jest wilgotniejsza, deszcze mogą mieć charakter nawalny - zauważył prof. Cała. Dziekan Wydziału Inżynierii Lądowej i Gospodarki Zasobami AGH podkreślił, że na pogórniczym terenie poziom wód podziemnych każdego dnia podnosi się o jeden-dwa centymetry, a miesięcznie o nawet 40-60 centymetrów.

Zalewane są wyrobiska górnicze zlokalizowane na niewielkiej głębokości, a dodatkowo woda penetruje warstwy ziemi nadległe nad wyrobiskami - które zbudowane są z piasków, glin, pyłów. Gdy nasiąkną wodą, ulegają osłabieniu i wzrośnie prawdopodobieństwo powstania zapadlisk.

Zdaniem profesora nie należy spodziewać się poprawy sytuacji latem. - Przez najbliższe 2-3 lata będzie następowała intensyfikacja tych procesów. Poziom wód podziemnych na tym pogórniczym terenie będzie się podnosił - zwrócił uwagę naukowiec.

Zapytany o to, czy w miejscu powstałych zapadlisk ponownie mogą się pojawić nowe, ocenił, że procesy w Trzebini nie są do końca przewidywalne. Miejsca podziemnych szybów znane są od czasów odzyskania niepodległości, ale miejsca eksploatacji w czasach zaborów nie są dokładnie znane. Historia wydobycia węgla kamiennego w Trzebini rozpoczęła się na początku XIX wieku - najstarsze mapy pokazują eksploatację z roku 1808.

- Jeżeli kilka zapadlisk wystąpi niedaleko siebie, to nie jest przesądzone, że w ich pobliżu nie wystąpią kolejne zapadliska, które niejako uzupełnią te istniejące już zapadliska - powiedział prof. Marek Cała. Jak dodał, sytuacja jest bardziej przewidywalna na ziemi olkuskiej, gdzie działała kopalnia cynku i ołowiu. Tam eksploatacja prowadzona była głównie w ostatnich 60 latach, więc sytuacja górniczo-geologiczna jest bardziej znana.

Problem zapadlisk w Trzebini. Trwają prace

W Trzebini Spółka Restrukturyzacji Kopalń od lutego prowadzi prace uzdatniające w miejscach najbardziej zagrożonych zapadliskami. Firmy realizujące tam roboty są wyłanianie w drodze przetargów. - W takim tempie, w jakim dotychczas prowadzone są prace, zagrożone tereny mogą nie zostać zabezpieczone tak szybko, jak należy - ocenił geomechanik z AGH.

Według władz gminy w ostatnich dwóch, trzech latach na pogórniczym terenie mogło powstać około 100 dziur, w tym niezinwentaryzowanych. Główny Geolog Kraju wskazał około 90 punktów, w których prawdopodobnie wystąpią zapadliska.

O zapadliskach w Trzebini stało się głośno we wrześniu 2022 roku, kiedy ziemia zapadła się na cmentarzu i wchłonęła kilkadziesiąt grobów.

Kopalnia węgla kamiennego "Siersza" w Trzebini przestała działać w 2001 roku. Likwidatorzy zakładali, że pozostałe po eksploatacji pustki wypełni woda.

Zapadlisko na cmentarzu w TrzebiniTVN24

Autorka/Autor:bp/tok

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Łukasz Michalik, Paweł (Kontakt 24), Osiedle Siersza (Facebook)

Pozostałe wiadomości

We wtorek na terenie Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Drawsku Pomorskim doszło do wypadku z udziałem dwóch żołnierzy. - Najechał na nich pojazd gąsienicowy. Niestety, w wyniku wypadku jeden z poszkodowanych zmarł. Drugi był reanimowany i śmigłowcem został przetransportowany do szpitala - przekazuje major Tomasz Zygmunt z Żandarmerii Wojskowej w Szczecinie. 

Wypadek na poligonie w Drawsku. Jeden żołnierz nie żyje

Wypadek na poligonie w Drawsku. Jeden żołnierz nie żyje

Źródło:
tvn24.pl/PAP

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski w wyborach na prezydenta RP mógłby liczyć na 30,8 procent głosów, były premier Mateusz Morawiecki na 25,9 procent, a na marszałka Sejmu Szymona Hołownię zagłosowałoby 23,1 procent ankietowanych - wynika z opublikowanego we wtorek sondażu dla Wirtualnej Polski przeprowadzonego przez United Surveys.

Zmiana na stanowisku lidera w wyścigu o fotel prezydencki. Sondaż

Zmiana na stanowisku lidera w wyścigu o fotel prezydencki. Sondaż

Źródło:
PAP

Rząd w najbliższych dniach ma rozstrzygnąć, jakie zmiany wprowadzić w składce zdrowotnej, by utrzymać poziom wydatków i ulżyć przedsiębiorcom. Najbardziej prawdopodobny scenariusz to wprowadzenie składki ryczałtowej, ale z kilkoma progami - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Szykują się zmiany w składce zdrowotnej. "Najbardziej prawdopodobny wariant"

Szykują się zmiany w składce zdrowotnej. "Najbardziej prawdopodobny wariant"

Źródło:
"Dziennik Gazeta Prawna"

Siedem miesięcy zajęło prokuraturze wszczęcie śledztwa w sprawie willi plus - mówił w TVN24 Piotr Szostak, jeden z współautorów cyklu o ministerialnych dotacjach. - Najwidoczniej prokuratura za czasów Zbigniewa Ziobry nie mogła tej sprawy wyjaśnić i dopiero teraz stało się to możliwe - powiedział.

Sprawa, której "najwyraźniej za czasów Ziobry prokuratura nie mogła wyjaśnić"

Sprawa, której "najwyraźniej za czasów Ziobry prokuratura nie mogła wyjaśnić"

Źródło:
TVN24

Pracownicy jednej z sortowni odpadów w Lublinie znaleźli płód dziecka. Prokuratura zleciła przeprowadzenie sekcji. 

W sortowni odpadów znaleźli płód dziecka. Policja szuka matki

W sortowni odpadów znaleźli płód dziecka. Policja szuka matki

Źródło:
tvn24.pl

Maszyniści pociągu, który rozbił się w południowych Indiach, "byli rozproszeni, bo oglądali mecz krykieta na telefonie" - poinformował indyjski minister do spraw kolei, cytowany przez BBC. W katastrofie, do której doszło w październiku ub. roku zginęło 14 osób.

Maszyniści "byli rozproszeni, bo oglądali mecz na telefonie". W katastrofie zginęło 14 osób

Maszyniści "byli rozproszeni, bo oglądali mecz na telefonie". W katastrofie zginęło 14 osób

Źródło:
BBC

Ewa Z. została zatrzymana przez policję i usłyszała prokuratorskie zarzuty. Dyrektorka poznańskiego zoo jest podejrzana o działania na szkodę miasta poprzez wykorzystanie swojej funkcji i nadużycie uprawień, a także pokrzywdzenia wierzycieli oraz nakłonienia świadka do złożenia fałszywych zeznań. Z. została zawieszona w pełnieniu funkcji dyrektorki i ma zakaz wstępu na teren ogrodu zoologicznego. Grozi jej do dziesięciu lat pozbawienia wolności.

Zatrzymanie i prokuratorskie zarzuty dla dyrektorki zoo w Poznaniu

Zatrzymanie i prokuratorskie zarzuty dla dyrektorki zoo w Poznaniu

Źródło:
tvn24.pl

Centrum prasowe stołecznego pogotowia ratunkowego opublikowało film promocyjny z udziałem specjalistycznej karetki ze Śródmieścia. Z naszych ustaleń wynika, że w czasie realizacji nagrania dyspozytorzy medyczni nie mogli skontaktować się z załogą karetki, choć pacjenci czekali na pomoc. Rzecznik pogotowia najpierw zaprzeczał, że takie nagranie powstało, a teraz przekonuje, że wykonano je, zanim karetka trafiła do systemu ratownictwa. Tylko, że wtedy musiałyby zostać wykonane zimą, a na nagraniu pogoda jest letnia.

Tajemnica zdjęć "zaginionej" przez blisko godzinę karetki "Air Force One"

Tajemnica zdjęć "zaginionej" przez blisko godzinę karetki "Air Force One"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Decyzja Kaczyńskiego o dalszym kierowaniu PiS jest dobra dla obecnie rządzącej koalicji, bo nikt nie powie prawdy, żeby nie narażać się prezesowi - mówił w TVN24 Grzegorz Schetyna z KO. Ocenił, że "PiS nie jest w stanie postawić dobrej diagnozy" po porażce w wyborach parlamentarnych. Schetyna mówił też między innymi o aborcji i planowanych zmianach w Trybunale Konstytucyjnym.

Kaczyński chce dalej kierować PiS. "Nikt nie powie prawdy, żeby nie narażać się prezesowi"

Kaczyński chce dalej kierować PiS. "Nikt nie powie prawdy, żeby nie narażać się prezesowi"

Źródło:
TVN24
"Ziemia przemówiła". Wyrzuciła z siebie dowody hitlerowskich zbrodni. Odnajdujemy je w leśnej ściółce

"Ziemia przemówiła". Wyrzuciła z siebie dowody hitlerowskich zbrodni. Odnajdujemy je w leśnej ściółce

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Po analizie pierwszych dokumentów widać rozrzutność w wydatkowaniu środków publicznych. Zarząd Centralnego Portu Komunikacyjnego otrzymał 11 milionów złotych od początku działalności - informuje CPK. Jak dodano, trwa audyt wewnętrzny prowadzony siłami spółki oraz biura pełnomocnika do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Miliony na pensje zarządu w państwowej spółce. "Widać rozrzutność"

Miliony na pensje zarządu w państwowej spółce. "Widać rozrzutność"

Źródło:
PAP

Tragiczny wypadek na autostradzie A4 w Rudzie Śląskiej. Według wstępnych ustaleń doszło do niego, gdy kierujący autem osobowym obywatel Hiszpanii wjechał na autostradę pod prąd, doprowadzając do czołowego zderzenia z ciężarówką.

Wjechał pod prąd na A4, nie żyje

Wjechał pod prąd na A4, nie żyje

Źródło:
PAP/śląska policja

Śmierć 25-letniej Lizy napadniętej w centrum Warszawy wstrząsnęła wszystkimi. Kim jest 23-letni Dorian S., który napadł i bestialsko zgwałcił mijaną na ulicy dziewczynę? Reportaż Agnieszki Madejskiej w "Uwaga!" TVN.

"Nie wydawał się człowiekiem agresywnym". Bestialsko zaatakował na ulicy 25-letnią Lizę

"Nie wydawał się człowiekiem agresywnym". Bestialsko zaatakował na ulicy 25-letnią Lizę

Źródło:
Uwaga! TVN

Zastosowanie w polskiej gospodarce rozwiązań sztucznej inteligencji może przynieść korzyści odpowiadające pracy 4,9 miliona osób, generując dodatkową wartość produkcyjną na poziomie dziewięćdziesiąt miliardów dolarów rocznie - wskazano w raporcie przygotowanym przez EY i Liberty Global.

Dodatkowe miliony "rąk do pracy" w Polsce. "Niektóre zawody staną się mniej potrzebne"

Dodatkowe miliony "rąk do pracy" w Polsce. "Niektóre zawody staną się mniej potrzebne"

Źródło:
PAP

Rosyjski okręt patrolowy Siergiej Kotow został w nocy z poniedziałku na wtorek zatopiony przez ukraińskie siły u wybrzeży Krymu - poinformował ukraiński wywiad. Okręt miał zostać zaatakowany przy użyciu dronów.

Ukraiński wywiad: zatopiliśmy rosyjski okręt u wybrzeży Krymu

Ukraiński wywiad: zatopiliśmy rosyjski okręt u wybrzeży Krymu

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Zarządcy plaż alarmują, że nie są w stanie znaleźć chętnych do pracy. Jak podał dziennik "La Repubblica", przed zbliżającym się sezonem letnim na włoskich plażach brakuje czterech tysięcy ratowników. Młodzieży nie interesuje już ta praca - przyznają przedstawiciele nadmorskiej branży turystycznej.

Pensja to 1,5 tysiąca euro miesięcznie. "Sytuacja z rekrutacją jest krytyczna"

Pensja to 1,5 tysiąca euro miesięcznie. "Sytuacja z rekrutacją jest krytyczna"

Źródło:
PAP

Zakończono spotkania konsultacyjne dotyczące Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Ministerstwo Finansów chce w drugiej połowie marca przedstawić projekt nowych przepisów w tej sprawie - podaje "Rzeczpospolita". Poprzedni rząd zakładał, że obowiązek e-faktur zacznie obowiązywać od połowy 2024 roku, jednak wszystko wskazuje, że opóźnienie będzie co najmniej półroczne.

Rewolucja dla przedsiębiorców. Ogromne zainteresowanie

Rewolucja dla przedsiębiorców. Ogromne zainteresowanie

Źródło:
"Rzeczpospolita", PAP

Trudno było nam znaleźć siedziby stowarzyszeń, które dostawały milionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości - mówiła w TVN24 Agata Listoś-Kostrzewa, współautorka reportażu "Fundusz partyjny". Artur Warcholiński podawał z kolei przykład stowarzyszenia z Kutna, naprzeciwko którego "przypadkiem, a może nie przypadkiem, jest biuro poselskie posła Suwerennej Polski". Reportaż "Fundusz partyjny" we wtorek w "Czarno na białym" w TVN24 o 20.30.

Dotacje z Funduszu Sprawiedliwości. "Naprzeciwko przypadkiem, a może nie przypadkiem, jest biuro poselskie posła Suwerennej Polski"

Dotacje z Funduszu Sprawiedliwości. "Naprzeciwko przypadkiem, a może nie przypadkiem, jest biuro poselskie posła Suwerennej Polski"

Źródło:
TVN24

15 lat pozbawienia wolności - taki wyrok usłyszał 52-latek, który został nieprawomocnie skazany za zabójstwo, do którego doszło w 1992 roku na ulicy Żelaznej w Białymstoku. To tam znaleziono ciało mężczyzny z raną ciętą brzucha. Po latach podejrzanego udało się wytypować dzięki współpracy śledczych i policjantów z Archiwum X. Teraz sprawa trafiła do apelacji. Pierwsza rozprawa już w kwietniu.

Zabójstwo na ulicy, wyrok po ponad 30 latach, a to jeszcze nie koniec

Zabójstwo na ulicy, wyrok po ponad 30 latach, a to jeszcze nie koniec

Źródło:
PAP

W miejscowości Kąśna Górna w województwie małopolskim samochód osobowy wypadł z drogi i uderzył w drzewo. W wyniku tego zdarzenia zginęło trzech mężczyzn.

Tragiczny wypadek w miejscowości Kąśna Górna. Nie żyją trzy osoby

Tragiczny wypadek w miejscowości Kąśna Górna. Nie żyją trzy osoby

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24

Andrzej Duda skierował do Trybunału Konstytucyjnego nowelę ustawy przywracającą nadzór ministra nauki nad NCBR - poinformowała Kancelaria Prezydenta. To kolejna z ustaw skierowana do TK w trybie kontroli następczej.

Prezydent Duda skierował do Trybunału Konstytucyjnego nowelizację ustawy o NCBR

Prezydent Duda skierował do Trybunału Konstytucyjnego nowelizację ustawy o NCBR

Źródło:
PAP

Brytyjskim naukowcom udało się rozwiązać zagadkę wieku jednej z największych wydm na świecie, marokańskiej Lala Lallii. Należy ona do wydm gwiaździstych - choć dziś występują one na wielu kontynentach, są prawie nieobecne w zapisie skalnym.

Największe wydmy świata kryją w sobie tajemnicę. Była zapisana w piasku

Największe wydmy świata kryją w sobie tajemnicę. Była zapisana w piasku

Źródło:
Reuters, Aberystwyth University

Do parlamentu Włoch wpłynęła interpelacja w sprawie mieszkańców najbardziej wykluczonej technologicznie miejscowości w kraju - Depressy. W położonej w Apulii gminie nie działa internet, a zasięg telefoniczny jest tak słaby, że chcąc zadzwonić czy wysłać wiadomość, mieszkańcy muszą udać się na plac przed kościołem. Tam zasięg jest nieco silniejszy.  

Żeby skorzystać z internetu lub zadzwonić, muszą iść na plac przed kościołem

Żeby skorzystać z internetu lub zadzwonić, muszą iść na plac przed kościołem

Źródło:
PAP,  Quotidiano di Puglia

26. gala wręczenia Polskich Nagród Filmowych Orły za nami. W kategorii najlepszy film zwyciężyła 20. fabuła Agnieszki Holland "Zielona granica". To pierwsza nagroda w dorobku legendarnej filmowczyni. Holland uhonorowana została także Orłem za osiągniecia życia.

Orły 2024. "Zielona granica" najlepszym filmem

Orły 2024. "Zielona granica" najlepszym filmem

Źródło:
tvn24.pl

Zawartość kokainy i innych narkotyków w rzymskim powietrzu rośnie - donoszą eksperci z włoskiego Komitetu Badań Naukowych. O tym, że w ciągu ostatnich 10 lat zawartość kokainy w powietrzu wzrosła aż o 60 procent, można przeczytać w poniedziałkowym wydaniu dziennika "Il Messaggero".

Coraz większa zawartość narkotyków w powietrzu w Rzymie

Coraz większa zawartość narkotyków w powietrzu w Rzymie

Źródło:
PAP, ilfattoquotidiano.it,

Internet jest pełen mitów dotyczących klimatu. Niektórzy powielają je, nie mając zupełnie świadomości. Inni zaś, także politycy, świadomie kłamią. W "Rozmowach o końcu świata" w TVN24 GO i w TVN24 co miesiąc będziemy obalać te największe manipulacje. W pierwszym odcinku tego minicyklu sprawdzamy, jak ludzkość wpływa na obecną zmianę klimatu.

Ludzkość nie ma żadnego wpływu na zmianę klimatu? Obalamy mity

Ludzkość nie ma żadnego wpływu na zmianę klimatu? Obalamy mity

Źródło:
TVN24 GO, "Rozmowy o końcu świata"

Oscary 2024. Doroczna ceremonia wręczenia Nagród Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej coraz bliżej. Po raz czwarty w swojej karierze i drugi rok z rzędu galę poprowadzi Jimmy Kimmel. Kto znalazł się w gronie nominowanych? Kto ma największe szanse na wygraną? Kiedy i gdzie odbędzie się 96. gala wręczenia Oscarów? Prezentujemy wszystko, co warto wiedzieć przed hollywoodzkim świętem kina.

Oscary 2024. Wszystko, co warto wiedzieć o 96. gali wręczenia Nagród Akademii

Oscary 2024. Wszystko, co warto wiedzieć o 96. gali wręczenia Nagród Akademii

Źródło:
tvn24.pl

Joanna Kuciel-Frydryszak, Agnieszka Żądło, Jacek Gądek i Inicjatywa Wschód zostali nagrodzeni w X edycji Nagrody im. Teresy Torańskiej. Postacią dziesięciolecia został wybrany Andrzej Poczobut.

Ogłoszono laureatów X edycji Nagrody im. Teresy Torańskiej

Ogłoszono laureatów X edycji Nagrody im. Teresy Torańskiej

Źródło:
TVN24

Średnio 877 tysięcy widzów przyciągnął do TVN pierwszy odcinek "The Traitors. Zdrajcy". Program zadebiutował w środę o godzinie 21.35. Branżowy portal Press pisze o "dobrym starcie". Holenderski format, który spodobał się widzom na całym świecie, jest zainspirowany grą "Mafia". Wygrać można nawet pół miliona złotych.

"Dobry start" programu "The Traitors. Zdrajcy" w TVN

"Dobry start" programu "The Traitors. Zdrajcy" w TVN

Źródło:
tvn24.pl