SAFE pod znakiem zapytania. Włochy stawiają warunki

shutterstock_1836154825
Co z SAFE dla Straży Granicznej? Zapowiedź Tuska
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Rząd Włoch zwrócił się do Komisji Europejskiej o złagodzenie unijnych zasad fiskalnych, aby umożliwić wsparcie gospodarstw domowych w pokrywaniu kosztów energii. W liście do KE gabinet Giorgii Meloni ostrzegł, że w razie odmowy Włochy mogą wycofać się z unijnego programu obronnego SAFE.

Włoski rząd uważa, że odstępstwo od unijnych reguł fiskalnych powinno obejmować nie tylko sektor obronności, ale także wydatki związane z kryzysem energetycznym.

Gdyby takie odstępstwo zostało przyznane, włoski rząd mógłby - na przykład - przedłużyć okres obowiązywania obniżonej akcyzy na paliwa, subsydiować rachunki za prąd i gaz dla gospodarstw domowych czy wspierać firmy energochłonne z publicznej kasy. Wobec trwającego kryzysu irańskiego i stale rosnących cen energii włoski rząd uważa, że w przeciwnym razie "bardzo trudno byłoby wyjaśnić opinii publicznej ewentualne skorzystanie z programu SAFE".

Unijny instrument SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. niskooprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. Ma zwiększyć inwestycje państw UE w obronność i przemysł zbrojeniowy po rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Czytaj też: Prezydent "rzuca kłody pod nogi". Szef MON: nas to nie przeraziło

List do Ursuli von der Leyen

Premier Włoch Giorgia Meloni wysłała w tej sprawie list do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, o czym poinformowała włoska agencja ANSA.

List - jak podała agencja - oznacza podniesienie stawki w europejskiej grze prowadzonej przez Włochy, ponieważ SAFE stanowi dla Komisji Europejskiej kluczowy element budowy strategicznej autonomii UE.

"Nie możemy uzasadnić naszym obywatelom, że UE pozwala wykorzystywać elastyczność finansową na cele bezpieczeństwa i obrony w najściślejszym znaczeniu, ale nie na ochronę rodzin, pracowników i przedsiębiorstw przed nowym kryzysem energetycznym, który grozi poważnym uderzeniem w realną gospodarkę" - napisała w liście, który zacytował portal Euractiv.

Meloni w ten sposób ostrzegła, że jeśli KE nie podejmie działań, Włochy mogą wycofać się z unijnego SAFE. O ten list w poniedziałek pytana była w Brukseli Komisja Europejska.

Reakcja Komisji Europejskiej

Rzecznik KE Balazs Ujvari odparł, że KE nie będzie komentować jego treści. Podkreślił jednocześnie, że przewodnicząca KE podczas nieformalnego szczytu UE na Cyprze poinformowała, iż około 300 mld euro zostało już udostępnionych na inwestycje energetyczne w ramach instrumentów takich jak Fundusz Odbudowy, polityka spójności czy Fundusz Modernizacyjny, z czego około 95 mld euro wciąż pozostaje do wykorzystania.

- Zatem w budżecie UE wciąż pozostaje około 95 miliardów euro do wykorzystania w tym obszarze. Teraz głównym celem jest zapewnienie, że państwa członkowskie rzeczywiście wykorzystają pozostałe fundusze - powiedział.

Szef delegacji partii Bracia Włosi w Parlamencie Europejskim, Nicola Procaccini (EKR) poinformował, że inicjatywa Meloni będzie omawiana podczas obrad plenarnych PE w Strasburgu.

Źródło: PAP
Zobacz także: