Możliwe spadki o 25 groszy. Rząd zdecyduje o cenach paliw

temat paliwa
"News Michalskiego". Minister energii o przedłużeniu maksymalnych cen paliw
Źródło zdj. gł.: jhxfilm/Shutterstock
Jeżeli pakiet "Ceny Paliwa Niżej" zostanie przedłużony, cena benzyny może spaść o około 10-15 groszy, a oleju napędowego nawet o 25 groszy za litr - przekazali analitycy biura Reflex. Równocześnie eksperci e-petro.pl podkreślają, że przyszłość cen na stacjach zależy od rozmów na linii USA-Iran. "Obecna sytuacja to czas kolejnego nerwowego wyczekiwania na pokój" - przekazali.

Ze względu na spadek cen ropy i paliw na międzynarodowym rynku dalsze przedłużanie rządowego pakietu osłonowego "Ceny Paliwa Niżej" (CPN) stoi pod znakiem zapytania - wskazali analitycy biura Reflex. Zaznaczyli przy tym, że jeśli rząd nie przedłuży pakietu, ceny paliw wzrosną.

Możliwa obniżka cen paliw

"Zaczynają się realizować warunki, przy których minister energii zapowiadał stopniowe wycofywanie się z pakietu CPN. Czy zatem wystarczy jednodniowy spadek cen ropy w okolice 87 dolarów/bbl (baryłkę) i kolejna zapowiedź podpisania porozumienia USA - Iran, aby w całości wycofać się z programu CPN? Decyzje powinniśmy poznać niebawem" - napisali.

Według nich, jeśli pakiet zostanie przedłużony na dotychczasowych zasadach, ceny benzyny mogą spaść o ok. 10-15 groszy na litrze, a oleju napędowego - nawet o 25 gr/l.

Zdaniem ekspertów portalu e-petrol.pl w tygodniu od 15 do 21 czerwca br. ceny paliw na stacjach mogą utrzymywać się na zróżnicowanych poziomach. Benzyna Pb98 jest prognozowana w przedziale od 6,37 do 6,51 zł za litr, natomiast popularniejsza Pb95 powinna kosztować od 5,84 do 5,97 zł za litr. W przypadku oleju napędowego (ON) przewidywane ceny wynoszą od 6,21 do 6,34 zł za litr. Kierowcy korzystający z autogazu mogą spodziewać się cen w granicach 3,42-3,51 zł za litr.

"Oznacza to, że autogaz pozostanie najtańszym paliwem, podczas gdy najwyższe ceny nadal będą dotyczyć benzyny Pb98" - napisali.

Szanse na przedłużenie CPN

Eksperci e-petrol.pl zastrzegli, że prognozy dotyczą cen w warunkach obowiązywania pakietu CPN, który obniża VAT i akcyzę na paliwa oraz wprowadza maksymalne ceny na stacjach. "Minister energii Miłosz Motyka poinformował, że rząd nie podjął jeszcze decyzji, czy zostanie on przedłużony (...) Ostateczna decyzja ma w jego sprawie zapaść do końca tygodnia" - zauważyli.

"Jeśli przedłużenia pakietu nie będzie, to od wtorku 16 czerwca podrożeją benzyny i olej napędowy, a obniżki około 6 groszy na litrze będziemy notować w przypadku autogazu" - dodali analitycy Reflex.

Do 15 czerwca obowiązuje rozporządzenie obniżające VAT na paliwo z 23 do 8 proc. oraz rozporządzenie obniżające akcyzę. Akcyza jest obniżona o 29 gr za litr benzyny i 28 gr za litr oleju napędowego, czyli do najniższego poziomu dopuszczonego przez Unię Europejską. Dodatkowo codziennie w dni robocze Minister Energii ogłasza maksymalne detaliczne ceny benzyny i oleju napędowego.

Według monitoringu biura Reflex, średnia cena benzyny 95 wynosiła w czwartek 5,88 zł/l i spadła o 0,05 zł/l w porównaniu z poprzednim tygodniem. Benzyna 98 kosztowała średnio 6,53 zł/l i była droższa o 0,01zł/l. Olej napędowy kosztował 6,34 zł/l po podwyżce o 0,03 zł/l, natomiast autogaz kosztował 3,51 zł/l po spadku o 0,05 zł/l.

Wpływ wojny na Bliskim Wschodzie

"Obecna sytuacja to czas kolejnego nerwowego wyczekiwania na pokój, który może być argumentem na rzecz głębokiej korekty cen - notowania ropy naftowej i paliw gotowych wyraźnie spadają po sygnałach o możliwym przełomie w rozmowach pokojowych dotyczących konfliktu z Iranem" - zauważyli eksperci portalu.

Zdaniem analityków portalu, choć inwestorzy liczą na szybkie odblokowanie cieśniny Ormuz, a ceny surowca zeszły poniżej 90 dolarów za baryłkę, rynek wciąż czeka na oficjalne potwierdzenie zawarcia porozumienia. "Jeśli do niego dojdzie - będzie to powodem wyraźnej zmiany na minus, ale także postawi pod znakiem zapytania zasadność funkcjonowania krajowego pakietu CPN" - ocenili.

Zwrócili uwagę, że rynek naftowy w ostatnich dniach uodpornił się na niepokojące doniesienia z Bliskiego Wschodu i nawet wzajemne uderzenia USA i Iranu nie były w stanie podbić ceny ropy Brent do trzycyfrowych poziomów. "Co więcej, przed weekendem pojawiła się nadzieja na przełom w negocjacjach pokojowych i powróciła wiara w szybkie odblokowanie cieśniny Ormuz, co przełożyło się na mocną przecenę na londyńskiej giełdzie ropy. W piątkowe przedpołudnie cena gatunku Brent znalazła się przez chwilę poniżej 86 dolarów. Ostatni raz ropa tak tania była w marcu tego roku" - wskazali.

Źródło: PAP
Zobacz także: