Jak poinformowała Blue Origin, TeraWave ma zapewnić ciągły dostęp do internetu na całym świecie i umożliwiać przesyłanie bardzo dużych ilości danych znacznie szybciej niż obecnie dostępne komercyjne usługi satelitarne.
Według zapowiedzi maksymalne prędkości wysyłania i pobierania danych mają sięgać 6 terabitów na sekundę. Firma planuje rozpoczęcie wynoszenia satelitów TeraWave pod koniec 2027 roku.
Starlink wciąż liderem
Mimo ambitnych planów Blue Origin, jej sieć będzie znacznie mniejsza od Starlinka, który obecnie dominuje na rynku internetu satelitarnego.
Starlink, należący do Elona Muska i działający w ramach firmy SpaceX, oferuje dostęp do internetu i usług telefonicznych klientom indywidualnym.
Blue Origin podkreśla, że TeraWave będzie skierowany głównie do centrów danych, biznesu i administracji rządowej.
Amazon konkurencją dla TeraWave
Konkurencją dla TeraWave ma być również projekt satelitarny Amazona, który rozwija sieć o nazwie Leo.
Amazon, którego również założył Bezos, ma obecnie około 180 satelitów na orbicie i planuje docelowo ponad 3 tysiące. W przeciwieństwie do projektu Blue Origin, Leo ma być skierowany przede wszystkim do odbiorców indywidualnych.
Firma nie podała, kiedy cała planowana konstelacja znajdzie się na orbicie.
Ostatnie sukcesy i kontrowersje
W listopadzie po raz pierwszy z powodzeniem wylądował człon rakiety Blue Origin na pływającej platformie. Wcześniej dokonała tego wyłącznie SpaceX.
W kwietniu firma zrealizowała 11-minutowy lot kosmiczny z całkowicie żeńską załogą. Na pokładzie znalazły się m.in. obecna żona Bezosa Lauren Sánchez, piosenkarka Katy Perry oraz prezenterka CBS Gayle King.
Część komentatorów oceniła jednak, że udział celebrytów w krótkiej i kosztownej podróży kosmicznej był nietaktowny w czasie problemów gospodarczych.
Autorka/Autor: Jan Sowa/ams
Źródło: BBC
Źródło zdjęcia głównego: www.blueorigin.com