Filipińskie Centrum Dochodzeń i Koordynacji Cyberprzestępczości poinformowało, że deweloper Groka skontaktował się z instytucją i zadeklarował usunięcie narzędzi do manipulowania treściami wizualnymi.
"Aplikacja Grok AI skontaktowała się z nami i oświadczyła, że jej platforma nie będzie już korzystać z żadnych form manipulowania treściami" - przekazano w oświadczeniu opublikowanym na Facebooku.
Stały monitoring po zniesieniu blokady
Jednocześnie filipińskie służby zapowiedziały, że zniesienie blokady nie oznacza końca nadzoru nad aplikacją.
"Nawet po zniesieniu zakazu CICC będzie nadal ściśle monitorować aplikację, aby upewnić się, że przestrzega przepisów i regulacji obowiązujących w naszym kraju" - podkreślono w komunikacie.
Tło decyzji i reakcje międzynarodowe
Filipiny zablokowały dostęp do Groka w ubiegłym tygodniu po pojawieniu się obaw dotyczących możliwości generowania przez aplikację seksualizowanych obrazów, w tym takich, które mogły stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa dzieci.
Decyzje podjęte na Filipinach nie są odosobnione, bo i inne rządy i instytucje nadzorcze w Europie oraz Azji reagują na seksualne treści tworzone przez Groka na platformie X - inicjując kontrole, nakładając ograniczenia i żądając wprowadzenia mechanizmów ochronnych.
Autorka/Autor: Jan Sowa
Źródło: Reuters
Źródło zdjęcia głównego: junpinzon / Shutterstock