Samotność jak choroba. Skutki mogą być dramatyczne

Samotność
Warto wysłuchać, nie należy oceniać. Samobójstw wciąż jest dużo, ale jest też pozytywna informacja
Źródło: Dominika Ziółkowska/Fakty TVN
Chociaż powody samobójstw są wielowymiarowe, w najnowszych badaniach naukowcy wykazali silny związek objawów depresji i stanów lękowych z myślami samobójczymi. Na kolejnym miejscu pojawiła się samotność. Badacze wskazują, że lecząc samotność, można osłabić część wpływu, jaki wywierają lęk i depresja.

Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i chciałbyś/chciałabyś uzyskać poradę lub wsparcie, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń na numer 997 lub 112.

"Powody samobójstw są wielowymiarowe, wynikające z oddziaływania czynników społecznych, kulturowych, biologicznych, psychicznych i środowiskowych, przechodzących przez całe życie" - podkreślają eksperci Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Tym czynnikom od lat przyglądają się naukowcy z różnych krajów, szukając odpowiedzi na pytanie, które z nich są kluczowe i jakie działania warto podjąć, by zapobiegać samobójstwom.

Nad problemem pochylili się między innymi badacze z Vanderbilt University Medical Center w Nashville w USA. Przeanalizowali dane ankietowe zebrane od 633 tys. uczestników programu All of Us, prowadzonego przez National Institutes of Health (NIH). To przedsięwzięcie wspierające rozwój medycyny precyzyjnej poprzez gromadzenie i analizę informacji zdrowotnych na temat miliona mieszkańców USA.

"Samotność ma kluczowe znaczenie dla pojawiania się myśli samobójczych" - stwierdzili, zaznaczając jednocześnie, że dbanie o kontakty z innymi może pomóc w uniknięciu tragedii.

Zapobieganie samotności ma znaczenie

Badacze odkryli, że samotność niejako pośredniczyła w zależności między depresją, lękiem i myślami samobójczymi. "Badanie to pokazuje, że leczenie samotności może pomóc osłabić część wpływu, jaki lęk i depresja wywierają na myśli samobójcze" - podkreśla dr Katherine Musacchio Schafer, autorka pracy opublikowanej w periodyku "JAMA Network Open". Naukowcy przypominają, że leczenie depresji i lęku za pomocą terapii poznawczo-behawioralnej oraz leków od dziesięcioleci stanowi podstawowe podejście do ograniczania myśli samobójczych i zapobiegania samobójstwom. Jednak dla wielu osób dostęp do opieki psychiatrycznej jest ograniczony m.in. z powodu braku specjalistów i kosztów leczenia.

Odpowiedzią na ten problem może być właśnie zapobieganie samotności – uważają eksperci. "Osoby zmagające się z lękiem i depresją mogą być w stanie zmniejszyć ryzyko pojawienia się myśli samobójczych poprzez ograniczenie samotności. Może to oznaczać nawiązywanie kontaktu z ludźmi w swojej społeczności, a także z bliskimi lub znajdowanie sposobów na wspólne angażowanie się w przyjemne doświadczenia i aktywności" - wyjaśnia ekspertka w swojej publikacji. "Można poprawić swoje zdrowie psychiczne, ograniczając samotność i budując więzi z osobami wokół siebie. Nawet jeśli nie mają dostępu do opartej na dowodach opieki psychiatrycznej, która leczy leżące u podłoża lęk i depresję, zmniejszenie samotności może pomóc im poczuć się lepiej" - dodaje.

W Polsce utrzymuje się trend spadkowy

W Polsce w 2025 roku miało miejsce 4776 samobójstw zakończonych zgonem. Z "Raportu - Samobójstwa i próby samobójcze w Polsce w latach 2020 – 2025", opracowanego na podstawie danych Komendy Głównej Policji na dzień 20 stycznia 2026, wynika, że utrzymał się trend spadkowy. "Najbardziej spektakularny spadek liczby samobójstw w Polsce nastąpił pomiędzy rokiem 2023 a 2024 (7,4 proc.)" - czytamy w opracowaniu. W 2025 roku liczba samobójstw zmalała o 1,4 proc. w stosunku do roku 2024 i o 8,2 proc. w stosunku do roku 2021.

Liczba samobójstw wśród osób dorosłych w wieku od 19 do 64 lat w latach 2020-2023 rosła, jednak w umiarkowanym tempie - o 2,8 proc. w całej populacji tej grupy. Wzrost był wyraźniejszy wśród kobiet (8,7 proc.) niż wśród mężczyzn (1,9 proc.). W 2024 roku sytuacja uległa poprawie - liczba samobójstw w tej grupie wiekowej zmniejszyła się o 8,9 proc., natomiast 2025 przyniósł stabilizację.

Przyrosty dynamiki prób samobójczych wśród dorosłych osób w wieku od 19 do 64 lat są mniejsze niż wśród dzieci i młodzieży. W stosunku do roku 2024 w roku 2025 wzrost wyniósł zaledwie 1,7 proc.

To problem między innymi osób starszych

Wzrost liczby prób samobójczych wśród seniorów był symboliczny - udokumentowano jedynie o 5 przypadków więcej. Jednak eksperci zwracają uwagę, że wiele prób samobójczych w grupie wiekowej 65+ pozostaje nieodnotowanych. Pisaliśmy o tym w lutym w tvn24.pl.

- W pracy z osobami po 65. roku życia obserwuję, że zachowania samobójcze to dużo, dużo częstszy problem, niż mogłoby się nam wydawać - mówiła wtedy Hanna Klawikowska-Kuś, psycholog i psychogerontolog.

Wśród powodów, przez które seniorzy decydują się zakończyć swoje życie, jest również samotność. Osoby starsze odczuwają ją po śmierci męża, żony, kogoś z przyjaciół, a także po odejściu zwierzaka, ale również wtedy, gdy spotykają się z niewystarczającym zainteresowaniem ze strony rodziny i bliskich.

- Wbrew pozorom, seniorzy przebywający w ośrodkach opieki długoterminowej wcale nie muszą być bardziej samotni. Oni jedzą posiłki w towarzystwie, mają różne zajęcia. Czasem najbardziej samotne są te osoby, które mają dużą rodzinę, ale mało zainteresowaną ich losem, zajętą swoimi sprawami – zauważyła w rozmowie z Zuzanną Kuffel Hanna Klawikowska-Kuś.

Czytaj także: