NFZ przyjrzał się stomatologii dziecięcej. Nowe pakiety, minimalny czas wizyty

Dentysta pierwszego kontaktu
Próchnica to problem dorosłych i dzieci (wideo bez dźwięku)
Źródło wideo: tvn24
Źródło zdj. gł.: TVN 24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Narodowy Fundusz Zdrowia wprowadza nowy pakiet higienizacji stomatologicznej dla dzieci, a przy okazji zmienia sposób rozliczania świadczeń. To reakcja na przypadki, gdy profilaktyczne wizyty były wyceniane nawet na ponad 600 złotych. Raportowano w nich na przykład usuwanie twardego kamienia nazębnego, bardzo rzadkiego u dzieci.

Profesjonalna higienizacja to całościowy, kompleksowy zabieg obejmujący m.in. ocenę stanu higieny jamy ustnej, usunięcie biofilmu, usunięcie przebarwień oraz lakierowanie powierzchni zębów (w razie wskazań), instruktaż higieny jamy ustnej (w pakietach z instruktażem) oraz dobór metod i środków higieny odpowiednio do wieku dziecka oraz jego potrzeb" – czytamy w uzasadnieniu do zarządzenia wprowadzającego pakiet.

Twardy kamień nazębny u dziecka? "Pojawia się niezwykle rzadko"

NFZ w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej informuje, że przyczyną zmian było m.in raportowanie przez gabinety stomatologiczne do NFZ usunięcia kamienia nazębnego u dzieci i dorosłych.

"Tymczasem u małych pacjentów twardy kamień nazębny pojawia się niezwykle rzadko, szczególnie na wczesnym etapie rozwoju. Taki pakiet – w połączeniu z instruktażem higieny jamy ustnej, badaniem lekarskim i lakierowaniem zębów – potrafił kosztować NFZ ponad 600 zł za jedną wizytę. Oznacza to, że świadczenie na NFZ było droższe niż podobna usługa na rynku komercyjnym" - podano w komunikacie.

Fundusz poinformował, że odnotowano wzrost rozliczania tego pakietu. W samym 2025 roku NFZ na to świadczenie przekazał ponad 500 mln zł. "Dlatego wystąpiliśmy do Ministerstwa Zdrowia o podjęcie działań, które doprecyzują zasady realizacji i rozliczania świadczeń profilaktycznych w stomatologii dziecięcej" - uzasadnił płatnik.

Nowe pakiety, nowe wyceny i co najmniej 20 minut na pacjenta

Efektem tych działań było przygotowanie przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji nowej wyceny, na bazie której powstały nowe pakiety higienizacji. Obejmują one usuwanie złogów miękkich (resztek jedzenia bądź osadu nazębnego), połączone z instruktażem prawidłowego dbania o higienę jamy ustnej oraz opcjonalnym lakierowaniem zębów.

AOTMiT określiła również minimalny czas niezbędny do prawidłowego wykonania świadczenia. Ma to być minimum 30 minut na pacjenta dla pakietu z instruktażem higieny lub minimum 20 minut na pacjenta w przypadku pakietu bez instruktażu.

"Gwarantuje to pacjentom, że świadczenia wchodzące w skład pakietu zostaną wykonane dokładnie i zgodnie z najwyższymi standardami medycznymi" – przekonuje NFZ.

"Nowe stawki AOTMiT zastępują dotychczasowy bonus finansowy NFZ, który zwiększał wycenę świadczeń dla dzieci o 50 proc. Agencja planuje także przegląd wycen w obszarze stomatologii zachowawczej, w tym wypełnień" - poinformował Fundusz.

Zęby niemyte tygodniami, próchnica u 90 procent dwunastolatków

Dlaczego higiena jamy ustnej u dzieci jest ważna? Jak wskazuje Narodowy Fundusz Zdrowia, próchnica występuje ona u 35-50 procent dzieci między drugim a trzecim rokiem życia, 56–60 procent dzieci między trzecim a czwartym rokiem życia, prawie u wszystkich między szóstym a siódmym rokiem życia i niemal u 90 procent dwunastolatków. To choroba, która często jest lekceważona, a której skutki mogą być bardzo niebezpieczne.

- Może zagrażać zawiązkom zębów stałych, które są już w kości. Oczywiście wszyscy wiemy, że przedwczesna utrata mleczaków powoduje wady zgryzu. Pojawiają się problemy z wymową, ze spożywaniem posiłków. Wiadomo, że jeśli dziecko wcześniej musi mieć usunięte mleczaki z powodu próchnicy, to pojawiają się zaburzenia jakościowe i ilościowe w diecie – ostrzegała w czerwcu ubiegłego roku w rozmowie z TVN24+ Katarzyna Obarska, higienistka stomatologiczna.

W tym samym materiale stomatolożka, dr Emma Kiworkowa, podkreślała, że problem braku edukacji stomatologicznej jest najbardziej zauważalny w małych miejscowościach.

- Urządzaliśmy w takich miejscach przeglądy stomatologiczne. Dwie trzecie dzieci miało słabą lub bardzo słabą higienę. Większość dzieciaków miała problemy z odpowiedzeniem na pytanie, kiedy ostatni raz były myte zęby. Widziałam u tych maluchów zęby oklejone osadem, niemyte tygodniami – przyznawała.

Nowelizacja zarządzenia w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju leczenie stomatologiczne obowiązuje od 1 września.

OGLĄDAJ: Aparat zdjęty, zęby znów się krzywią? "To jest temat troszeczkę niewygodny"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP, TVN24+
Czytaj także: