Malwina w trakcie specjalizacji z chirurgii naczyniowej mogła przejść szpitalnym korytarzem do dyżurki niezauważona - nikt jej nie zaczepiał, bo nikt nie myślał, że jest lekarką. Kiedy pacjenci wchodzą do jej gabinetu, pytają zdziwieni: "To pani nogi ludziom ucina?". Anna w czasie rezydentury została zapytana, czy naprawdę operuje, czy tylko robi papiery. Pacjenci na oddziale chirurgii ogólnej patrzyli na nią z przerażeniem, kiedy mówiła, że to ona będzie ich operować. Dziś kieruje oddziałem chirurgii, gdzie większość zespołu stanowią kobiety. Kiedy Sara zaczynała pracę w neurochirurgii, na większości oddziałów w ogóle nie było kobiet. Choć odradzano jej wybór specjalizacji zabiegowej, jej fascynacja mózgiem była zbyt duża, żeby dało się ją zniechęcić. W reportażu "Pani mnie będzie operować?" Zuzanna Kuffel odwiedza z kamerą trzy specjalistki i pokazuje ich codzienną pracę we wciąż zdominowanym przez mężczyzn środowisku. Podgląda ich operacje usunięcia blaszki miażdżycowej z tętnicy szyjnej, guza mózgu oraz raka jelita grubego. Pokazuje nie tylko, jak każde cięcie wykonują z precyzją i spokojem, ale też to, z jaką empatią i uważnością podchodzą do pacjentów. Przyszłość chirurgii to "fajne babki", a nie "bogowie". I ta zmiana wyjdzie - a właściwie już wychodzi - pacjentom na dobre.