Waży ponad pół tony, "zachowała się w zaskakująco dobrym stanie"

Pokrywa znaleziona przy ulicy Sienkiewicza
Pałac Saski na starych fotografiach
Źródło wideo: Kolekcja Sławomira Kulińskiego
Źródło zdj. gł.: MWKZ
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Przy ulicy Sienkiewicza i na placu Piłsudskiego w Warszawie archeolodzy dokonali kolejnych interesujących odkryć. Wśród znalezisk jest ważąca ponad pół tony pokrywa dawnej komory oraz fragmenty niemieckiego plakatu propagandowego z wizerunkiem Adolfa Hitlera.

O odkopaniu pokrywy podczas przebudowy ulicy Sienkiewicza poinformował w mediach społecznościowych mazowiecki konserwator zabytków. Obiekt waży ponad pół tony, ma ponad 30 centymetrów wysokości i 150 centymetrów szerokości. Konserwator zaznaczył, że pomimo upływu lat, zachowała się w zaskakująco dobrym stanie, ze śladami jedynie niewielkich uszkodzeń i rdzy.

Pokrywa prowadziła niegdyś do komory, która podczas odkrywki okazała się już pusta - zasypana gruzem w wyniku wielu lat przekształceń tej części miasta.

- Na miejscu przeprowadziliśmy oględziny, obiekt został skatalogowany i może zostanie wkomponowany w inwestycję, jaka jest tam prowadzona - powiedział mazowiecki wojewódzki konserwator zabytków Marcin Dawidowicz.

Plakat z Hitlerem

We wtorek na Placu Piłsudskiego, gdzie trwają przygotowania do odbudowy m.in. Pałacu Saskiego, dokonano kolejnego odkrycia. "Podczas prac archeologicznych, natrafiliśmy na fragmenty niemieckiego plakatu propagandowego z czasów okupacji. Przedstawia Hitlera, a zachowany napis jest po białorusku: Гітлер визволитель - Hitler wyzwoliciel"- przekazał rzecznik spółki Pałac Saski Sławomir Kuliński.

Wyjaśnił, że plakat powstał na potrzeby Generalnego Okręgu Białoruś (Generalbezirk Weißruthenien) w ramach Reichskommissariat Ostland. "Cel propagandowy był prosty: przedstawić niemiecką inwazję z 1941 roku jako wyzwolenie od bolszewików/Stalina, a Hitlera jako wybawcę. Niemcy próbowali w ten sposób zdobyć przychylność części miejscowej ludności i kolaborantów. Identyczny portret szedł też na Ukrainę, ale z ukraińskim napisem: Гітлер визволитель - dodał.

Archeolodzy znaleźli dużą liczbę fragmentów nadpalonych plakatów. Kuliński wyjaśnił, że najprawdopodobniej plakaty zostały zrzucone na stertę i podpalone. W środku sterty ogień został przyduszony i stąd ocalałe fragmenty.

Niemiecki plakat propagandowy znaleziony a budowie Pałacu Saskiego
Niemiecki plakat propagandowy znaleziony a budowie Pałacu Saskiego
Źródło zdjęcia: Sławomir Kuliński/x.com

Inwestycje w centrum Warszawy

W centrum miasta trwa przebudowa kwartału ulic Złotej, Zgoda, Jasnej i Sienkiewicza to inwestycja prowadzona pod szyldem Nowego Centrum Warszawy. Zlikwidowane zostaną parkingi, które zamienią się w skwery, posadzone zostaną też szpalery drzew.

Zakończyły się już prace związane z metamorfozą ulicy Zgoda i Złota, koniec reszty prac zaplanowano na jesień 2026 roku.

Prace archeologiczne prowadzone na Placu Piłsudskiego mają związek z odbudową Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla i kamienic przy ul. Królewskiej 6, 8 i 10/12. Inwestycja zakłada przywrócenie historycznych gmachów w formie z sierpnia 1939 roku.

W tej chwili prace prowadzone są głównie w okolicy dawnego Pałacu Brühla. Odkopano m.in. na samym środku dziedzińca różę wiatrów, którą zaprojektował Bohdan Pniewski, a także oryginalny bruk i oryginalne płyty granitowe z lat trzydziestych XX w. Wcześniej na tym terenie archeolodzy odnaleźli przedwojenną słuchawkę Ericsson, szklaną butelkę z wolskiego browaru Haberbusch i Schiele oraz filiżankę z fabryki porcelany Hutschenreuther.

Źródło: PAP
Czytaj także: